Halina: Mój syn powraca do zdrowia

Witam serdecznie. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się z internetu jakieś 5 lat temu. Miałam poważne problemy z synem, zaczęły się one w szkole , gdzie nad moim synem inni uczniowie znęcali się psychicznie i fizycznie,popadł w ciężką depresje ,chciał popełnić samobójstwo, nie pomagali psychologowie ani psychiatrzy .Nie mogłam patrzeć jak moje dziecko cierpi. Przestał chodzić do szkoły, a najgorsze było to ,że zaczął szukać pocieszenia w narkotykach. Byłam całkiem bezradna, nie wiedziałam już gdzie szukać pomocy, sama zaczęłam popadać w depresje, jeden dzień był gorszy od drugiego. Jedynie cud mógł nas uratować.

Przeczytaj całośćHalina: Mój syn powraca do zdrowia

Joanna: Uwolnienie

Mój syn ciągle nie mogl się odnaleźć w świecie Bożym, zawsze trafial na towarzystwo ciągnące go w głębię otchłani, w której pętało się tylko zło . Narkotyki alkohol używki dopalacze i inne swiństwa , ktore w szybkim tepie pozbawiały go normalnego fumkcjonowania .Wydawac się mogło że już nic i nikt nie jest w stanie mu pomóc , wielu a raczej wszyscy!  poza garstka- już przekreslili jego żywot wręcz czekali na szybka śmierć jego wtedy doszla do mnie wiadomość o tej nowennie zaczęłam się modlic chwilę po zakończeniu jakiś miesiac syn poszedł do pracy, do kościoła i spowiedzi , próbuje żyć z czystym sumieniem a ja dziękuję Bogu za wysłuchanie.
Dzis zdałam sobie sprawę że to cud i muszę się podzielić Dziękuję Matko za serce nadzieje i wytrwałość Kocham Cię na Wieki. Dziękuję za uwolnienie Patryka z nałogów i przywrócenie normalnego życia Chwała Trójcy Świętej i Maryi!

Edyta: Dla Maryi nie ma rzeczy niemożliwych

Matka Najświętsza wybawiła mojego brata z nałogu narkomanii.Początkowo nie wiedzieliśmy,że jest uzależniony.Pewne sytuacje uświadomiły nam,że jest z nim coś nie tak.Zasypiał u nas na kanapie podczas odwiedzin, nie zapraszał nas do domu,posypał mu się związek,stracił pracę.Nie miał za co kupić kawałka chleba.Karmiliśmy go więc, zanim mój mąż nie powiedział: stop.Brat ukradł nam bowiem pieniądze.

Przeczytaj całośćEdyta: Dla Maryi nie ma rzeczy niemożliwych

Iwona: Wyzwolenie od nałogów

Mój syn jest bardzo młody. Od wielu lat jest nałogowym alkoholikiem, biorącym sporadycznie dopalacze czy narkotyki. Przeszedł wiele kuracji odwykowych (krótko i długo terminowych). Wiele lat temu odszedł od Boga. Zawsze modliłam się o jego wyjście z nałogów. Dopiero nowenna do Mateczki Pompejańskiej przyniosła efekty.

Przeczytaj całośćIwona: Wyzwolenie od nałogów

Anna: Nałogi, używki, narkotyki…

Pragnę Matce Bożej złożyć podziękowanie i złożyć świadectwo pomocy w uzdrowieniu mojego wnuka z nałogu narkotyków i używek.
Zacznę od tego: Swoją pierwszą nowennę rozpoczęłam chyba 3 maja 2015 r. dokładnie nie pamietam. Podchodziłam do niej z wielką obawą, czy dam radę pogodzić wszystko z różnymi trudnościami, które mogą pojawić się każdego dnia.
Nowennę rozpoczęłam odmawiać w wielkim bólu, rozpaczy i niemocy, prosząc Matkę Najświętszą o uratowanie wnuka ze szponów nałogu używek i narkotyków.

Przeczytaj całośćAnna: Nałogi, używki, narkotyki…

Obrazki z nowenną pompejańską?