Małgosia: Szczęśliwy poród

Pragnę z całego serca podziękować Matce Bożej za wysłuchanie moich próśb.Kiedy zaszłam w drugą ciążę byłam nieszczęśliwa ale strasznie bałam się porodu, gdyz pierwsza ciążę źle zniosłam i poród. Zaczelam rozmyślac i płakać co to będzie i jak sobie poradzę z porodem.W połowie ciazy postanowiłam odmówić po raz pierwszy nowennę. Pierwsza w intencji o szczęśliwy , szybki bez komplikacji porod a druga w intencji o zdrowie dla Nas aby dzidzia urodzila sie zdrowa a ja bym sie czula dobrze po porodzie i na sam koniec ciazy odmówiłam trzecia w intencji aby personel był z powołania i przy porodzie był mój lekarz prowadzący ciążę.Wszystkie intencje zostały wysłuchanie. Poród odbył się w terminie, bolało chodź nie byl szybki ale za to poszło wszystko bez komplikacji. Dzidzia urodziła się zdrowa a ja czułam się rewelacyjne po porodzie. I jeszcze zdazyl się cud! Okazało się że dyżur w szpitalu miał mój lekarz prowadzący. Wszystkie wymodlone intencje zostaly wysluchane. Dodam ze dodatkowo modlilam sie do Św. Józefa oraz Św. Gerarda. Obiecałem że jeśli zostanę wysłuchana ogłosze wszystkim jak Nowenna czyni Cuda i dlatego polecam wszystkim aby modlić się bo Św. Maryja zawsze nas wyslucha. Dziekuje Matko !!!!

Nie przegap ciekawego świadectwa!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o