Agnieszka: Dar macierzyństwa

Chciałabym pochwalić się wieloma łaskami, jakimi obdarzyła mnie Najświętsza Panienka. Mam 41 lat i rok temu zaszłam w upragnioną ciążę. Z racji mojego wieku bardzo bałam się o zdrowie dzieciątka i zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską w tej intencji. Niestety w 6 miesiącu dowiedziałam się ze serduszko mojej córeczki nie bije. To był prawdziwy cios. Do zakończenia Nowenny zostało 7 dni i na początku byłam tak zrozpaczona, że nie wiedziałam czy kontynuować się modlić czy nie. Mimo mojej rozpaczy modliłam się nadal ale intencje skierowałam o zdrowie nienarodzonego jeszcze dzieciątka mojego brata. W lipcu urodziła mu się piękna córeczka. Po jakimś czasie zrozumiałam tez ze taki był plan Boży i dziękowałam Panu za to ze mogłam przytulic się do mojej maleńkiej córeczki,ze mogłam ja pocałować i się z nią pożegnać. Wiem ze ona jest teraz małym Aniołkiem i któregoś dnia się zobaczymy. Ponieważ moje pragnienie posiadania dziecka jest bardzo wielkie, po jakimś czasie znowu zaczęłam modlić się Nowenną i tym razem moja intencją była prośba o dzieciątko. Jeszcze przed zakończeniem Nowenny dowiedziałam się ze jestem w ciąży. Moja radość była przeogromna i jest nadal ale lekarz powiedział ze istnieje duże ryzyko ze dzieciątko urodzi się chore. Od razu wiedziałam w jakiej intencji będzie moja następna Nowenna. Wierzę z całego serca że Przenajświętsza Mateczka wysłucha mojej prośby i będę mogła cieszyć się zdrowym dzieciątkiem. Dziękuję Ci Przenajświętsza Mateczko za wszystkie łaski którymi mnie obdarzasz każdego dnia, za szczęśliwe łaski których doświadczam ale również za te smutne gdyż wiem że one zbliżają mnie do Ciebie.
Proszę Was Kochani o modlitwę za zdrowie mojego nienarodzonego jeszcze dzieciątka.

  • Pomodlilam się o zdrowie Twojego dzieciątka. Bądź dobrej myśli. Maryja jest bardzo łaskawa.

    • Dziekuje z calego serca za Pani modlitewne wsparcie. Tak sie boje. Modle sie i placze. Ufam ze wszystko bedzie dobrze.

  • Kochana badz dobrej mysli i nie pozwol aby lekarz podal Ci szczepionki podczas ciazy i po urodzeniu malenstwa ! wejdz na strone stop nop i czytaj – badz mama ale walcz o zdrowie swojego cudu

    • Żaden normalny lekarz nie podaje szczepionek kobiecie w ciąży. Producenci szczepionek w charakterystyce produktu leczniczego zastrzegają, że nie powinno się ich stosować w tym okresie. Oczywista oczywistość.

    • Dziekuje za modlitwe 🙂 Mam nadzieje ze wszystko bedzie ok ale nie ukrywam ze sie boje

  • Niech Ci Pan Bóg Błogosławi i da zdrowie dla Twojego dzieciątka, a Matka Przenajświętsza ma zawsze w swojej opiece.

      • Pomodlę się za Panią i dziecko . Mam 43 lata , jestem w ciąży i strach przed urodzeniem chorego dziecka towarzyszy mi od początku. Pozostaje modlitwa .
        Niech Bóg Wam błogosławi .

        • Agnieszko, nie bój się. Moja koleżanka właśnie w tym wieku urodziła cudną, zdrową córeczkę. Po badaniu lekarz ją straszył, że będzie chora na zespół downa, zalecał badanie przezierności karkowej. Ale ona nie zrobiła tych badań, tylko ze swoją przyjaciółką odmawiały NP.
          Nie bój się. Ufaj Bogu 🙂

          • Dziękuję za słowa otuchy. Mam nadzieję że u mnie też wszystko się dobrze zakończy. Wierzę i ufam. Pozdrawiam serdecznie

        • Agnieszko ja również pomodlę się za Panią i za zdrowie dzieciątka. Doskonale rozumiem Pani strach. Szczęść Boże.

  • Agnieszko polecam rowniez nowenne do Cudownego Dzieciątka Koletańskiego. Mozesz tez napisac emaila do Siostr Bernardynek z Krakowa i poprosic o cudowna wode i szatki Dzieciatka – Kochane Siostry nie zaluja i przysylaja Mozna tez poprosić Siostry o modlitwę. poczytaj tez o pasku Sw. Dominika. Modl sie i wierz. Napewno wszystko bedzie dobrze

    • Dziękuję Pani Aneto. Już zaczęłam się modlić Nowenną do Dzieciątka Koletańskiego i czekam na odp od Sióstr Bernardynek. Siostry Dominikanki przyślą mi pas Św Dominika. Dziękuję ♥️

      • To super. Napewno wszystkie modlitwy Pan Bóg wysłucha i dzieciatko urodzi sie zdrowe. Niech Pani mocno wierzy i trzyma sie różańca. Mnie Pan Bog obdarzyl laska macierzynstwa mimo niedoczynnosci tarczycy i niskiego progesteronu. Potem w ciąży okazalo sie ze pepowina jest dwunaczyniowa. Po porodzie okazalo sie ze Synek ma zapalenie pluc, podejrzenie padaczki, 2 tygodnie w szpitalu i badania przesiewowe odnośnie chorob genetycznych jeszcze trzeba bylo powtarzać… Przeslismy przez to wszystko dzieki Nowennie Pompejanskiej, bo cala ciaze zmawialam i teraz tez zmawiam bez przerwy. No i nosiłam Pasek Sw Dominika. Wszystko dobrze sie ulozy… Niech Pani powtarza Panie Jezu Ty sie tym zajmij. Jezu ufam Tobie

        • P.S. Synek jest w pełni zdrowym, radosnym i pelnym energii dzieckiem – to wszystko dzieki Matce Bożej

  • agnieszko ostatnio kupilam sobie mala ksiazeczke z nowenna i litania do Maryi Niepokalanie Poczetej ,nawet nie wiedzialam ze w srodku jest nowenna ze sw Stanislawem Papczynskim,kiedy dzis sprawdzilam od czego on jest oredownikiem ,okazalo sie ze wlasnie wstawia sie za takimi przyszlymi matkami jak ty ,znalazlam w internecie dlaczego zostal wyniesiony na oltarze ,poszukaj prosze o nim i poczytaj ,ja obiecuje ze bede sie modlic do tego swietego o wstawiennictwo dla ciebie i twojego dzieciatka zaraz sie pomodle za wami

    • i jeszcze chce dodac ze kiedy zycie mojego wnusia bylo zagrozone ,moja corka bardzo prosila wtedy sw Rite o stawiennictwo i bylo dobrze, dzis mamy wspanialego ,kochanego urwisa ciagle dziekuje Panu Bogu ze on jest i sw Ricie ze sie wtedy za nimi wstawila ,pros kogo mozesz ,zobaczysz bedzie dobrze

  • Agnieszko w niedzielę wybieram się do Łagiewnik. Polecę Ciebie i Twoje Maleństwo Panu Jezusowi Miłosiernemu. Trzymaj się!

  • Prosze sie modlic Nowenna ale prosze dołączyć modlitwę do sw.Joanny Beretty Molla…. Niech Wam błogosławi Pan+

  • Agnieszko! Bardzo dziękuję Ci za Twoje piękne i poruszające świadectwo. Oczywiście, modlę się za Ciebie oraz Twojego dzidziusia!

  • Kochani,
    Dziekuje Wam za Wasze modlitwy. Niestety i tym razem moje dzieciatko zostalo zabrane do nieba. Jest malym Aniolkiem. Bardzo ciezko. Stracilam nadzieje choc staram sobie tlumaczyc ze Bog wie lepiej co dla mnie dobre.

    • kochana agnieszko tak mi strasznie przykro ze twoja dziecina nie zyje,nawet nie umie cie pocieszyc ,bo wiem ze na to co cie znowu spotkalo nie ma slowa pocieszenia ,na ten ogromny bol serca ,chcialabym cie przytulic jak siostra ,jedyna pociecha ze twoje aniolki beda cie kochac tam w niebie i napewno beda ci pomagaly ,lzy same mi ciekna ,trzymaj sie kochana i niech Matka Boza ukoi twoj bol

    • Agnieszko bardzo mi przykro… ale nie ustawaj w modlitwie, bo dla Pana Boga nie ma rzeczy niemożliwych i napewno obdarzy Cię jeszcze łaską macierzyństwa. Tylko ufaj i módl sie nawet taka krótką modlitwą – Jezu Ty sie tym zajmij.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!

    1 - 9 sierpnia 

    Nowenna

    za uzależnionych