Aneta: Łaska zdrowia dla nienarodzonego synka

O Nowennie Pompejskiej dowiedziałam się dzięki córce, malutką książeczkę na temat tej modlitwy rozdała dzieciom Pani katechetka dla rodziców i od razu poczułam, że to jest moja jedyna szansa aby wyprosić u Maryi łaskę zdrowia dla mojego nienarodzonego synka….w 13 tygodniu ciąży podczas usg lekarz stwierdził znaczne odchylenia od normy i ogólnych pomiarów m.in. przezierności karkowej, które świadczą o wadach genetycznych, po dodatkowych testach z krwi jeszcze bardziej wzrosło ryzyko urodzenia dziecka z Zespołem Downa lub Edwardsa. Chcąc się przygotować psychicznie i organizacyjnie na narodziny dziecka, nieważne czy zdrowego czy chorego, zdecydowałam się na badanie amniopunkcji, które definitywnie wyklucza bądź potwierdza wadę. Cały czas odmawiałam nowennę, prosząc Maryję aby synek był zdrowy aby nie musiał cierpieć po narodzinach, obciążony wieloma schorzeniami. Im bliżej wyników badań tym moje serce ogarniał coraz większy spokój, że będzie dobrze i stało się: zdrowy syn! Ponadto zauważyłam, że odkąd zaczęłam odmawiać nowennę w tej konkretnej intencji, jakby mimowolnie wszystko inne zaczęło się układać, codzienne sytuacje, czy w domu czy w pracy rozwiązują się w taki sposób jakby ktoś podarował mi paczkę szczęścia:) Jeśli ktokolwiek potrzebuje pomocy czy wyproszenia jakiejkolwiek łaski, czuje niepokój i bezradność, niech zacznie odmawiać nowennę pompejską, z całego serca jestem przekonana, ze Maryja nikogo nie zostawi w potrzebie! I nie dajmy sobie podświadomie wmówić przez szatna, że nie damy rady, że nie mamy czasu itd to bzdura, z czasem różaniec staje się częścią nas, czujemy potrzebę tej codziennej rozmowy.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Wielka Księga Łask

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o