Paulina: uzdrowienie z choroby alkoholowej

W pewnym momencie życia wiedziałam że pomóc może mi tylko modlitwa. Nowennę Pompejańską znalazłam w internecie, gdy szukałam modlitwy, która mogłaby pomóc pewnemu uzaleznionemu człowiekowi-mężczyźnie. Zostałam wysłuchana przed zakończeniem. Trzeźwości w jego życiu było mało, pil ze swoją rodzina, w ciągu jednego roku trzeźwych dni uzbierało się w sumie dwa miesiące, a później było coraz gorzej, prawie non stop pił. Wiele osób go skreśliło nie dając szans na cokolwiek. A ja bałam się ze w końcu zapije się na śmierć. W 40-stym dniu modlitwy rano byłam w rozpaczy, siedziałam płakałam i prosiłam Matkę Bożą o pomoc, poczułam ulgę nie wiedząc skąd i odmówiłam różaniec. Był to dzień w którym rozpoczął się jego okres trzeźwości. Płakałam ale ze szczęścia i dziękowałam Matce Bożej, po prostu czułam ze to dzięki Niej. Od tamtego dnia skończył terapie a jego trzeźwość mogę już liczyć w latach. Dostał on jednak więcej, niż się spodziewałam, skończyl szkolę średnia, zdał maturę, podniósł swoje kwalifikacje zawodowe, znalazł dobrą pracę, zareczyl się, zaplanował ślub i spodziewa się dziecka… Sa to lata w których Matka Boża dla więcej niż sie spodziewaliśmy, Jest niesanowita.
Ja również dostałam niesamowite laski, cały czas czułam że w końcu nie jestem z tym sama, było jakoś łatwiej znieść to co się działo i to co czułam, stałam się spokojniejsza, mimo łez które i tak rzadziej się pojawiały, po chwili ogarniał mnie wewnętrzny spokój ducha, czasem po zakończeniu modlitwy jeszcze czułam obecność Matki Bożej mimo ze Jej nie widziałam, czułam ze jestem bliżej Najświętszej Maryi co jest niesamowite, zaczęłam tez inaczej się modlić. Bardzo ważne jest to że przeżyłam niesamowita spowiedź, na której poczułam ulgę, lekkość i pogody ducha jakich nie czułam jeszcze w życiu.
Zapewne w świadectwie tym wielu łask nie zapisałam, jednak za wszystkie bardzo dziękuje.

Zapraszamy Cię do wspólnego różańca!

Codziennie o 20.30 modlimy się na żywo w naszych intencjach w internetowym Radiu Różaniec.

Radia można słuchać np. w Windows Media Player lub iTunes lub

w innym odtwarzaczu – zobacz tu: Jak słuchać? Albo po prostu otwórz

w okienku! Do usłyszenia!

52
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
5 Wątki komentarzy
47 Wątki z odpowiedziami
13 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
13 Autorzy
AnnaTinaJarosławMagdalenaenia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Katarzyna
Gość
Katarzyna

Paulino cieszę się że zostałaś wysłuchana i Matka Boża ocaliła tego człowieka. Chwała Panu i Matce Bożej !

grayhuman
Gość
grayhuman

Ja czytam te świadectwa to aż mi się źle robi jak dużo jest patologii w tym świecie. Alkoholicy nie powinni zakładać rodziny, aby więcej się nie mnożyło tego syfu. Sam mój ojciec pił zanim się ożenił później przestał i wiem, że tacy ludzie nie powinny w ogóle brać sakramentu małżeństwa, bo to nie jest ich powołanie. Ludzie mają nasrane w głowach powinna być dozwolona kastracja chemiczna dla mężczyzn, ale niech nie zakładają żadnych rodzin, niech te plugastwo i szarańcze niech się nie mnożą. A kobiety też durne są bardziej niż te świnie na polu. Wszyscy Won jak pionki z szachownicy… Czytaj więcej »

grayhuman
Gość
grayhuman

Ja mam wujka alkoholika dobrze, że dzieci żadnych nie ma. Chociaż dzieci nie będą cierpieć i później koło się zapętla dzieci z chorą psychiką też w nałogi popadają idą za tym samym co rodzice. Jak tyle będzie patologi to niedługo w ogóle nie będzie prawdziwych powołań zakonnych i kapłańskich. No jak ma mężczyzna wyjść od rodziny zdrowy i wejść na jakąś drogą powołania, jeśli jest skrzywiony mówię też o homoseksualizmie, ksiądz homoś powinien najpierw się iść na leczenie a nie do seminarium. To jest choroba nabyta przez wszelkie patologie rodzinne. Kiedyś u mnie w pracy jedna babka dyskutowała czy nie… Czytaj więcej »

grayhuman
Gość
grayhuman

Kiedy na tej stronie ukaże się jakieś świadectwo o powołanie do kapłaństwa czy życia zakonnego? Z chęcią bym przeczytał.

Łukasz
Gość
Łukasz

Xyz, czy to Ty?

grayhuman
Gość
grayhuman

Nie Xyz to kobieta była, nie jestem nią, tylko zwykłym szarym człowiekiem 😛 Ja tylko napisałem to co chciałem wyrzucić ze swojego wnętrza i ze swoich doświadczeń życiowych, nie cierpię patologii, więc trzeba z nią walczyć, aby zapobiec kolejnej. Dlatego ważne jest, aby ludziom upośledzonym umysłowo uświadamiać i pomóc zapobiec piekła na ziemi. Każdy może błędy popełnić, ale są nie raz błędy których się już cofnąć nie da a wpływają na całą przyszłość. Nie dawajcie mi minusów ja mówię to co myślę, chcecie to włączcie się do dyskusji i podawajcie argumenty za, nie bądźcie jak Kodowcy, którzy wykrzykują konstytucja nie… Czytaj więcej »

Ruth
Gość
Ruth

A ja Ci daję plusa, chociaż nie dokońca odpowiada mi Twój język wypowiedzi i nie we wszystkim się z Tobą zgadzam, to myślę że jesteś dobrym, wrażliwym człowiekiem i masz wielkie serce. Będę o Tobie pamiętać w modlitwie.
Ja uważam że homoseksualizm nie jest chorobą i nie jest wynikiem patologi w rodzinie. Nie mam nic przeciwko temu żeby osoba o takiej orientacji wybierała drogę kapłańską czy zakonną jeśli czuje takie powołanie.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Ruth czy dobrze przemyślałaś swój wpis?Czy na prawdę uważasz że alkoholizm jest patologią (z czym się zgadzam!) a homoseksualizm nie?Czy na prawdę takich chcesz kapłanów? Dla mnie jest niewyobrażalne jak katolik może łączyć wiarę w Jezusa i popierać obrzydliwość (a nie żadną „orientację”) jaką jest homoseksualizm.Nie wyobrażam sobie też aby w moim sercu był Pan Jezus i taki stosunek do człowieka o jakim pisze grayhuman.Jezus nikogo nie obrażał,nie polecał kastrować,nie mówił że to szrańcza i plugastwo.Co najwyżej tak nazywał ich grzech!Eliminację i kastrację zalecał natomiast Hitler ale on nie miał w sercu Pana Jezusa.I jescze na koniec żeby uprzedzić ewentualnie… Czytaj więcej »

Anna
Gość
Anna

Homoseksualizm to nie jest orientacja. To choroba psychiczną, która trzeba leczyć. Bóg stworzył mężczyznę i kobietę aby żyli razem a nie dwóch mężczyzn.

Ruth
Gość
Ruth

Nie za bardzo chce dyskutować na ten temat, bo wiem że pewnie nikogo nie przekonam a tylko zostanę obsypana minusami. Napiszę tylko że, tak dobrze przemyślałam swoją wypowiedź, naprawdę uważam że osoba homoseksualna może być dobrym księdzem, nauczycielem, fryzjerem, lekarzem, stolarzem, itp., dlatego że orientacja seksualna i w ogóle sfera seksualnego życia człowieka nie ma żadnego przełożenia na wykonywaną pracę czy spełnianie powołania. Gdyby ktoś w jaki kolwiek sposób przejawiał swoje preferencje seksualne czy jakie cokolwiek zachowania seksualne (nieistotne czy homo czy hetero) podczas wykonywania pracy czy pełnienia posługi kapłańskiej wtedy uznałam to za zboczenie i jest to oczywiście szkodliwe… Czytaj więcej »

Anna
Gość
Anna

Każdy ma prawo do swojego zdania. Zwał jak zwał. Dla mnie to normalne nie jest. A na pewno jest to ciężkim grzechem i dewiacją. Naszą mądrością jest Biblia a w niej homoseksualizm jest potępiany.
Jako ludzie wierzący powinniśmy żyć zgodnie z jej przekazem.

irena
Gość
irena

moj maz nie byl od poczatku alkoholikiem , z czasem sie w ta chorobe wpedzil ,bo ona jest bardzo podstepna i moze dopasc kazdego ,bez wyjatku i nie uwazam sie zebym byla bardziej durna od swini na polu ,bo nic nie wskazywalo na to ze bedzie alkoholikiem ,byl przeciwienstwem mojego taty ,ktory naduzywal alkoholu

Ruth
Gość
Ruth

Tak, Ireno, Grayhuman przesadził tutaj mocno i ja się nie tutaj także zgadzam z nim, bo uważam nawet jeżeli kobieta świadomie wybiera życie z alkoholikiem to z pewnością nie należy oceniać jej w ten sposób. Dostrzegam w wypowiedzi Grayhuman’a jego mocny sprzeciw przeciwko złu jakie niesie ze sobą alkoholizm, myślę że dostrzega on cierpienie dzieci alkoholików – i ten plus dla niego jest za jego wrażliwość i współczucie.
A dla Ciebie jest za to że jesteś Kochana i podziwiam Twoją wytrwałość i siłę. Myślę że od Ciebie można się dużo nauczyć.

Klara
Gość
Klara

A ja nie lubię ludzi dla których wszystko jest czarne albo białe. Ja palę papierosy (niestety) i co jestem wykluczona? Mój tata pił, ale przed ślubem nie. I co wtedy? Jeśliby tak wykluczyć wszystkie patologie to tylko garstka ludzi by pozostała, która może dostąpić zaszczytu jakim jest założenie rodziny. Często ta rodzina właśnie taką osobę ratuje od piekła i dzięki niej się nawraca.

irena
Gość
irena

niestety klaro tylko malenka garstka by zostala ,malenka

grayhuman
Gość
grayhuman

Przepraszam was wszystkim to z mojego psychicznego złego samopoczucia wczoraj tak ostro napisałem. Nie chcę już nikogo osądzać, chciałbym tylko, aby dzieci nie cierpiały w takich rodzinach gdzie są ludzie uzależnieni i aby panował większy pokój i miłość. Jak uda mi się dzisiaj to pójdę do kościoła na wieczór i ofiaruję komunię św w intencji was wszystkich forumowiczów, bo jutro muszę iść do pracy na nadgodziny w niedziele. Ja sam nie uważam się za zdrowego psychicznie widać to po moim komentarzach, wybaczcie mi te czasem obraźliwe słowa, ale ciężkie miałem życie i nie raz musiałem coś napisać, aby odreagować. A… Czytaj więcej »

irena
Gość
irena

szary czlowieku nie przepraszaj ty napisales my odpisalysmy i jest dobrze ,doskonale cie rozumie tez miewalam w zyciu gorsze dni ,ze czasem mialam ochote do mysiej dziury sie schowac ,zeby nikogo nie urazic moi zlym nastrojem ,ja dziekuje za modlitwe ,prosze jesli mozesz pomodl sie za mna zeby moj maz juz nigdy nie pil ,bardzo cie o to prosze i dziekuje

grayhuman
Gość
grayhuman

Ofiarują w twojej intencji komunie św i w tej intencji i wszystkich forumowiczów. Mam nadzieje, że ksiądz będzie w konfesjonale, bo ja strasznie brudny jestem. Nie byłem z miesiąc już w kościele czuję się źle psychicznie.

Za mnie odmówcie 1 zdrowaśkę, abym więcej głupot tutaj nie pisał albo jakiś obraźliwych słów, bo nie raz mi coś strzeli do łba.

pozdrawiam

irena
Gość
irena

szary czlowieku bardzo ci dziekuje ,Zrowas Mario bede za ciebie odmaiala co dzien ,pozdrawiam i zycze ci milego i spokojnego dnia a jutro spokojnej pracy i witaj w „klubie” ,bo ja tez niestety w niedziele praca i to wszystkie ,bez wyjatku

grayhuman
Gość
grayhuman

Codziennie to módl się w swoich intencjach, Ja papieżem nie jestem, dziękuje.

Magdalena
Gość
Magdalena

A gdzie pracujesz, jeśli można wiedzieć?

enia
Gość
enia

grayhum dobra rada, upewnij się aby w konfesjonale był Ksiądz, bo tu ktoś pisał że wyspowiadał się do pustego konfesjonału

grayhuman
Gość
grayhuman

Wydaję mi się, że nawet jak ksiądz w konfesjonale nie byłby kapłanem tylko przebraną osobą świecką to i tak bym zaliczył spowiedź. Ksiądz nie jest Bogiem tylko pośrednikiem za nim kryję się Pan Jezus. W dodatku są sytuacje gdzie np. nie można się wyspowiadać u kapłana przed śmiercią. Oglądałem Adama Szustaka jak opowiadał o wtc jak był zamach w nowym jorku to jakiś zakonnik udzielił absolucji generalnej czyli rozgrzeszenia dla wszystkich ludzi znajdujących się w budynku po czym wieża się zawaliła a on również zginął. Sam kiedyś się wywróciłem z kajaka i myślałem, że się topie, bo nie mogłem wypłynąć… Czytaj więcej »

enia
Gość
enia

W konfesjonale siedzi Kapłan a nie osoba świecka

grayhuman
Gość
grayhuman

Wiem, ale ty napisałaś, żebym uważał, na pusty konfesjonał źle zrozumiałem widocznie. U mnie są różne konfesjonały, ale bardzo mi się podobają gdzie są zamykane i nie trzeba mówić specjalnie cicho, w takich czuje się najlepiej. Nie raz się wstydzę iść gdzie ludzie się pchają koło konfesjonał’a, że to wszystko słychać a nawet są i ludzie, którzy nie idą do spowiedzi a potrafią usiąść koło konfesjonał’a jakby chcieli kogoś grzechy znać. Dlatego nie zbyt lubię się spowiadać w niedziele bądź jakieś święte gdzie jest dużo ludzi.

enia
Gość
enia

Właśnie mało u nas jest zamkniętych konfesjonałów, w takim najlepiej jest się spowiadać. U nas w jednym kościele jest nawet krzesełko,jak ktoś ma problemy z kolanami, czy o kulach może sobie usiąść i sam na sam ze spowiednikiem,pomysł dobry

Klara
Gość
Klara

W Warszawie u św. Anny są super konfesjonaly zamykane tam czułam się wspaniale i jakoś lżej mi się robiło. Wszystko z siebie mogłam wyrzucić i księża też extra. W moim kościele raz miałam sytuację, że babeczka starsza siedziała przy samym konfesjonale, nie była w kolejce do spowiedzi, bo spojrzałam później. Czułam się nieswojo a to była dość ważna spowiedź. Słuchały mnie trzy osoby. Bóg, ksiądz i ta ciekawska babka.. Ale to niech ona się wstydzi nie ja.

Klara
Gość
Klara

Skąd ojciec Szustak o tym wie? Nie neguje tego, ale ciekawi mnie to. Przecież nikt tam nie przeżył włącznie z tym księdzem, więc skąd on ma takie informacje….

enia
Gość
enia

Właśnie, mnie też ciekawi.
grayhuman możesz nam napisać,wyjaśnić tą informację?

grayhuman
Gość
grayhuman

nie pamiętam, wpisz w wyszukiwarce youtube adam szustak 11 września bodajże pierwszy filmik może Ci da odpowiedź. pozdrawiam

Krystyna
Gość
Krystyna

Mam pytanie – czy komuś z Was rozerwał się różanienc za jednym szarpnięciem na 12 części? Dzisiaj właśnie mi się to zdarzyło,,, zahaczył mi się przypadkiem za uchwyt szuflady i rozerwał,,, część kawałków upadła na podłogę a kilka było w mojej ręce. Około roku temu inny różaniec też w czasie odmawiania Nowenny Pompejańskiej rozerwał mi się na 15 części (też tylko jednym szarpnięciem), więc kupiłam ten, który służył mi właśnie do dzisiaj,,, Czy ktoś z Was miał podobny przypadek?,,,,

Mikołaj
Gość
Mikołaj

Tak ja miałem podobny przypadek – noszony w kieszeni różaniec rozrewal mi się na 7 części na raz, będąc w tej kieszeni. Wcześniej nosiłem go miesiącami i ani razu się nie przerwał.

grayhuman
Gość
grayhuman

Przepraszam za te złe komentarze, ale jeśli widzę, że patologia non stop narasta to trudno mi nie wpaść w złość, nie cierpię patologii, bardzo chciałbym, aby powołanie małżeńskie były naprawdę z powołania a wszystkie dzieci były chciane. Sam siebie nie widzę w roli ojca ponadto mój ojciec zawsze leniwy był i ja chyba po nim to nabyłem, że nie chciałoby mi się i sobie nie wyobrażam podjęcia się trudu rodzicielstwa, bo jest to za trudne dla mnie i nie widzę w tym żadnego szczęścia. A w młodym wieku to chyba podstawą powołania w małżeństwie jest założenie rodziny. Chciałbym mieć dużo… Czytaj więcej »

irena
Gość
irena

szary czlowieku masz prawo aby nie zgadzacze tak wiele zla dzieje sie na tym swiecie ale nie masz prawa tylko wszystko negatywnie oceniac ,skoro lenistwo ojca cie tak drazni sprobuj sam cos ze swoim zrobic i nie zrzucaj winy na ojca ze to po min nabyles,nad tym mozna i trzeba pracowac zeby swoje wady i grzechy eliminowac w swoim postepowaniu,Pan Bog nam dal rozum i wolna wole i z tad to wszystko zlo sie bierze ze czasem zle kierujemy swoja wola ,moze rzeczywiscie dobrze zrobisz zeby wstapic do zakonu ,wtedy omina cie te wszystkie przykrosci zwiazane z malzenstwem ,ale malzenstwo… Czytaj więcej »

grayhuman
Gość
grayhuman

Zgadzam się, też powinien walczyć o swoje lenistwo, a nie zrzucać na innych, ale wydaję mi się chyba, że jeśli ktoś ma do czegoś powołanie to będzie mimo krzyżu szczęśliwy i będzie mieć na to powołanie siłę. Kiedyś byłem na zbieraniu truskawek w Niemczech i się dziwiłem np. skąd te kobiety po 40 miały tyle energii, więcej niż ja młody mężczyzna. Ja tam umierałem na tym polu, albo moja mam pracuję, gotuję, sprząta w domu, wszystkie robi mój ojciec to głównie tylko pracy pójdzie i ma wywalone na wszystko. Dlatego to chyba jest powołanie, ja tam wolę wstać rano wypić… Czytaj więcej »

grayhuman
Gość
grayhuman

Ofiarowałem eucharystię za was wszystkich tutaj oraz za męża Ireny , chyba Św Michał mój patron z bierzmowania dzisiaj mnie prowadził do kościoła, bo dawno nie byłem. A źle się czuję psychicznie, więc czasem jakieś cuda się zdarzają, że potrafię iść w tygodniu do kościoła. Ostatnio pomogła mi 1 zdrowaśka chyba wasza.

irena
Gość
irena

bardzo ci dziekuje,z calego serca szary czlowieku ,nie fajnie mi ciebie tak nazywac ,moze zdradzisz jak masz na imie naprawde?

grayhuman
Gość
grayhuman

Wybacz, ale nie chcę imienia podawać. 😛 Lubię być po prostu anonimowym anonimem.

irena
Gość
irena

dobrze uszanuje to ,kazdy ma prawo do swojej prywatnosci

grayhuman
Gość
grayhuman

Dziękuje i pozdrawiam. Dobranoc

irena
Gość
irena

dobranoc spij dobrze

enia
Gość
enia

irena pomyślałam że Ci to napiszę.Czytam obecnie Św.Garard Majella Patron Dobrej spowiedzi i pisze o mężczyźnie co przestał pić w trakcie nowenny do św.Gerarda,odprawianej w jego intencji przez żonę i dzieci.
Tak może zapobiegawczo i na wyrost dobrze abyś wiedziała.Zresztą polecam tą książeczkę WSZYSTKIM

irena
Gość
irena

enia apropo spowiedzi ,wczoraj zadzwonilam do tej parafi gdzie bylam na Mszy sw o uzdrowienie i uwolnienie zapytac czy moge sie na spowiedz generalna umowic ,ten brat zakonny powiedzial mi ze tak jak najbardziej ,zebym zadzwonila dwa tyg przed przyjazdem do polski i on mi poda date kiedy moge przyjsc ,powiedzial ze on mi przez tel powie troche jak mam sie przygotowac ,bo tak naprawde nie wiem jak mam sie do tego zabrac,powiedzialam ze moze tak byc ze oboje z mezem przyjdziemy,powiedzial ze bedzie dwoch braci wrazie co ,za modlitwe dziekuje ze mi ja proponujesz nia tez sie bede modlic,powiedzialam… Czytaj więcej »

irena
Gość
irena

no i jak na zawolanie patron dobrej spowiedzi

enia
Gość
enia

Poczytaj też na necie o spowiedzi generalnej, popisz , jak będziesz rozmawiać z bratem zakonnym to sobie też notuj.
O tym Świętym nie dawno tu na forum wspomniała Bogumila, ta co się modliła w Pompejach za Twoich znajomych chorych na raka.
Wiele osób tu zostawia mądre komentarze,wiele można się nauczyć.
Błogosławionej niedzieli!

irena
Gość
irena

enia wlasnie wczoraj poczytalam o spowiedzi ,to co mi ten brat zakonny powie tez zapisze ,bardzo chcialabym odprawic ja jak nalezy ,mysle ze jeszcze duzo mam Panu Bogu do powiedzenia ,takie jakby przygotowanie to juz od jakiegos czasu robie ,staram sie przemyslec z czego powinnam sie jeszcze wyspowiadac ,tak bogumila sie modlila za maja sasiadka,sasiadki maz dwie NP odmowil za nia ,ja tez ciagle modlilam sie za nia ,wiesz co enia ze ona teraz zyje normalnie ,udziela sie wszedzie ,cieszy sie zyciem jak tylko moze ,a lekarze juz spisali ja na straty ,powiedzieli ze tu tylko Ten w niebie moze… Czytaj więcej »

enia
Gość
enia

Św.Gerard Majella jest też opiekun matek i kobiet spodziewających się dziecka,warto poczytać o tym świętym

enia
Gość
enia

na yt jest filmik „jak w 90dni pokonać raka”, młody pan ze swoim tatą, poleć sąsiadce niech odsłucha

Tina
Gość
Tina

Do Ireny, KS. Piotr Glas fajnie opowiada na co powinniśmy zwrócić uwagę, jakie grzechy, z czego się spowiadać, nie raz nie wiemy że to grzech, bardzo polecam bo to mi bardzo pomogło, nie pamiętam w jakim jego filmiku, ale mówi dużo o spowiedzi generalnej, a oprócz tego ksiądz egzorcysta kazał mi się modlić do Ducha Świętego o przypomnienie grzechów jakąś krutką modlitwą 2 tygodnie. Z Panem Bogiem

irena
Gość
irena

tina bardzo dziekuje ,bo wiesz co ja ta spowiedz generalna przezywam jak moja pierwsza spowiedz

Tina
Gość
Tina

Pomyśl, że wszystko co wyrzucisz z siebie Bóg ci odpuści, ja spisywałam na kartce i z nią poszłam do spowiedzi, podam ci przykład np. oglądanie czasopism pornograficznych na co nigdy bym nie zwróciła uwagę i z tego należy się spowiadać, i trzeba pomodlić się o dobrego spowiednika do Matki Bożej

Jarosław
Gość
Jarosław

Byłem u spowiedzi generalnej 13 czerwca tego roku. Fantastyczna sprawa, ulga niesamowita. Jest filmik na YouTube spowiedź generalna ks. Michał Misiak i według tego się przygotowywałem. Od 13 maja zacząłem odmawiać NP za nawrócenie jednej osoby i podczas części blagalnej odmawiając tajemnice bolesne przypominały mi się stare grzechy nawet z wczesnej młodości. Wracały takie sprawy, o których nawet nie miałem pojęcia, że są grzechami i wogole o nich nie pamiętałem. Proś o światło Ducha Świętego w celu rozeznania starych zapomnianych spraw, grzechów.

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!