Katarzyna: Uratowane małżeństwo

Bóg jest wielki i miłosierny…nie ma dla Niego rzeczy niemożliwych..bo kocha nas bezgranicznie i wysluchuje każdej naszej modlitwy zwłaszcza gdy błagania nasze slemy przez ręce Jego Matki.To moje drugie świadectwo…rozpadło mi się małżeństwo bo mąż odszedł do innej kobiety…nie wiem ile nowenn odmówiłam..kończąc jedna zaczynałam kolejna…poruszyłem Całe Niebo…nowennami I wstawiennictwem Świętych… postami… prośba o modlitwę na skrzynkach modlitewnych..codzienna Eucharystia i trwaniem w stanie laski uswiecajacej oraz prośbami o pomoc dusz czyśćowych. O nawrócenie i powrót do rodziny prosiłam dla mojego męża….nie było łatwo… Siły ciemności wielokrotnie próbowały zasiać w mym sercu zwątpienie.. beznadziejnosc sytuacji..I brak skuteczności mojej modlitwy…Ale nie poddałam się…po roku mąż WRÓCIŁ…do Boga i do mnie…
Razem w 25 rocznicę naszego sakramentalnego związku…będąc na urlopie we Włoszech…dotarliśmy RAZEM do Matki Pompejanskiej…by we łzach podziękować Bogu za cud którego dostapilismy za przyczyną Jego Matki…
Wierzcie Ufajcie bezgranicznie Bogu..nie ustawajcie w modlitwie i dziękczynieniu…bo nie pozwoli Wam zginąć!Bóg Jest Wszechmocny!!Moje dziękczynienie…niech doda Mu chwały…A Wam…ufności…że Mateczka Pompejanska…wiele łask wyprasza swym dzieciom…Amen

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.

 

32
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
12 Wątki komentarzy
20 Wątki z odpowiedziami
18 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
17 Autorzy
KatrinUfającaKasiaKarliMagdalena Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
beata
Gość
beata

Kasiu, cudowne świadectwo. Życzę już tylko samych cudownych chwil na drodze życia. Niech Was Maryja ma w opiece. Dziękuję i pozdrawiam

Ann
Gość
Ann

Chwała Panu! Bardzo bym chciała też napisać takie świadectwo.. Ale póki co pisze odpowiedź na pozew:(

Waleczna
Gość
Waleczna

Przepiękne świadectwo. Niech Bóg Wam błogosławi!

Agucha
Gość
Agucha

Katarzyno, pięnie że wytrwałaś, tak właśnie się ‚to robi’ – tak załatwia te sprawy, brawo! Nie wiem czy ja bym tak potrafiła, super z Ciebie żona 😉

iwona
Gość
iwona

Niesamowite dziekuje za to SWIADECTWO DZIEKUJE

Radek
Gość
Radek

Czytajac takie świadectwa jestem przekonany może sie mylę bardzo bym chciał ale te małżeństwa poprostu miały być uratowane

Hanka
Gość
Hanka

Każde małżeństwo jest do uratowania pod warunkiem, że chcą tego obydwie strony. Twój mąż ( zresztą jak i wielu innych panów ) gdy minęło zauroczenie seksualne nową partnerką pewnie zauważył ( jak ktoś to kiedyś fajnie powiedział ), że ma ona wszystkie wady żony + dużo, dużo własnych i wrócił spod kulonym ogonem…Mam nadzieję, że oboje z tego co się Wam przydarzyło wyciągnęliście wnioski i rozwiązaliście problemy małżeńskie, których efektem było się pojawienie kochanki w życiu męża.

Elżbieta
Gość
Elżbieta

Niech Ci Pan Bóg błogosławi. Jak bardzo Cię rozumiem u mnie dokładnie tak samo z modlitwami zwątpieniami z sytuacją. Z tym jednak wyjątkiem że ja już 3 lata walczę o swoje małżeństwo i nic mąż nadal z kochanką nie rozmawia ze mną. Tylko jeden Bóg wie jak potrzebuje takich świadectw jak to mnie umacnia. We wtorek 18 tego miała być sprawie podziałowa została przełożona nie wiem dlaczego. Wiem jednak ze Bóg to sprawił bo tak bardzo potrzebowałam znaku od Niego . Jezu Ufam Tobie. Maryji Matki moja kocham Cię Niech wam Pan Bóg błogosławi

Ufająca
Gość
Ufająca

Pani Elżbieto, a może zawierzyłaby Pani swoje małżeństwo Niepokalanemu Sercu Maryi? W każdą pierwszą sobotę miesiąca jest Msza Św. z zawierzeniem na Jasnej Górze. Msza Św. jest także transmitowana. Proszę wejść na stronę Bractwa Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polski i zapoznać się z bogatą treścią tej strony. Zachęcam do odwiedzenia kanału na YouTube tego Bractwa i posłuchania świadectw osób, które zawierzyły Matce Bożej wiele różnych intencji i jakie łaski Matka Boża wyprosiła u Pana Jezusa, z jaką dokładnością. Od kilku dni słucham tych świadectw i Chwała Panu, cuda są ogromne! Oczywiście, jak jest to podkreślone, nie jest to koncert… Czytaj więcej »

Elżbieta
Gość
Elżbieta

Bardzo dziękuję .Niech Pani Pan Bóg błogosławi. Taki akt sama złożyłam w pierwszą sobotę może źle to zrobiłam nie wiem. Według tego co mi koleżanka przysłała . Ale nie wiem czy dobrze to zrobiłam cały czas oddaje swoje małżeństwo Matce Bożej. Dziękuję

Magdalena
Gość
Magdalena

A czy można intencje wysłać przez internet do tego Bractwa? Nie mam możliwości pojechania osobiście do Częstochowy.

Ufająca
Gość
Ufająca

Magdaleno, ja zawierzyłam siebie, swoją rodzinę Niepokalanemu Sercu Maryi kilka dni temu będąc w domu. Wypisałam na kartce wszystko co zawierzam Matce Bożej i przeczytałam Akt Zawierzenia. Ogromny spokój na mnie spłynął od tamtego momentu. Też nie mam, póki co, możliwości bycia w pierwszą sobotę miesiąca w Częstochowie, ale cieszę się, bo byłam w Częstochowie miesiąc temu. W pierwszą sobotę października chcę uczestniczyć we Mszy Świętej z Zawierzeniem na Jasnej Górze przez internet, a kiedy tylko będę mogła, pojadę tam osobiście. Wiem, że Msze Święte z zawierzeniem Matce Bożej odbywają się także w Łodzi u ojców Jezuitów, w Warszawie, także… Czytaj więcej »

Maria
Gość
Maria

Bardzo piękne świadectwo. Dziękuję. Życzę wszystkiego dobrego.

Asia
Gość
Asia

Piękne świadectwo. Ja niestety po 3 latach nieustannej walki o małżeństwo, odmowieniu 15 nowenn pompejańskich i do wszystkich jakich tylko możliwych świętych, po zamawianych niezliczone ilości mszach świętych, po odprawieniu 9 sobót miesiąca, po zawierzeniu małżeństwa na Jasnej Górze, gdzie wielokrotnie odprawiane były msze święte w intencji ratowania naszego małżeństwa oraz chyba wszystkie zakony w Polsce modliły się za nas SĄD ORZEKŁ ROZWÓD w maju tego roku. Ciężko mi w to wszystko było uwierzyć. Mąż nadal jak skala. Twardy, nieugięty i szczęśliwy na nowej drodze życia. Poddałam się całkowicie, bo widocznie Pan Bóg ma dla mnie inny plan. Fajnie, że… Czytaj więcej »

Asia
Gość
Asia

Piękne świadectwo. Ja niestety po 3 latach nieustannej walki o małżeństwo, odmowieniu 15 nowenn pompejańskich i do wszystkich jakich tylko możliwych świętych, po zamawianych niezliczone ilości mszach świętych, po odprawieniu 9 sobót miesiąca, po zawierzeniu małżeństwa na Jasnej Górze, gdzie wielokrotnie odprawiane były msze święte w intencji ratowania naszego małżeństwa oraz chyba wszystkie zakony w Polsce modliły się za nas SĄD ORZEKŁ ROZWÓD w maju tego roku. Ciężko mi w to wszystko było uwierzyć. Mąż nadal jak skala. Twardy, nieugięty i szczęśliwy na nowej drodze życia. Poddałam się całkowicie, bo widocznie Pan Bóg ma dla mnie inny plan. Fajnie, że… Czytaj więcej »

Radek
Gość
Radek

Po rozwodzie ludzie tez sie schodza

Ufająca
Gość
Ufająca

To prawda. Słyszałam świadectwo, gdzie po rozwodzie małżeństwo się zeszło

Radek
Gość
Radek

Jeze jedno i drugie wyciagneło wnioski jakie błedy popełnili sa tez ludzie którzy wcale sie nie nadaja do małżeństwa i niszcza życie innym bo mi juz sie nie chce być z toba znudziłeś mi sie albo na pierwszym miejscu stawia rozrywki

Agucha
Gość
Agucha

Asia, przeczytaj książkę – ‚siódma pieczęć’ pelanowskiego – i w uzupełnieniu potem do niej warto (bo wiele myśli jest tam rozwiniętych od pelanowskiego i wskazana jest odpowiedź na wiele kwestii z siódmej pieczęci) ‚odwazyc sie na lek’ Molinie’go.

Karli
Gość
Karli

Znam osobiście małżeństwo które zeszło się po 9 latach ale połączyła ich tragedia rodzinna. Smierc córki która zmarła na białaczkę miała 19 lat. Otóż koedy ona była mała tata odszedł do innej babki. No i tak ja przewozili raz tata raz mama. Kiedy miała 16 lat okazało się ze jest powaznie chora.. kiedy miała 18ste urodziny które odbyły się w szpitalu wiedziała ze umrze. Rodzice odkąd zachorowała zaczęli czesto ze sobą spędzać czas. Po jej śmierci nie wiem jak długo ale po smierci wzięli slub kościelny gdyż ten, po którym się rozwiedli był cywilny. Obojgu niesamowicie brakowało córki a ona… Czytaj więcej »

Radek
Gość
Radek

Ja tez jeździłem po wróżkach z ciekawości a można wiedzieć z jakiego województwa jesteś

Karli
Gość
Karli

Dolnośląskie, ja nie z ciekawości tylko w konkretnej sprawie na taka ciekawość szkoda mi kasy! Ciekawsze to są muzea i wystawy oraz różne projekty artystyczne a nie plecenie wrozek. Co Dalej będzie mnie interesuje nic poza tym. Ja mam takie same wątpliwości w prawdomówność wrozek jak istnienie Boga. Jest taka jedna ma dobra opinie koleżanka mi ja poleca czytałam na forum ze do niej to chodzą już pokolenia babcie córki wnuczki i żyje im się dobrze. Jedna np jeszcze rok temu zalmana myślała ze będzie sama poszła z wątpliwościami do wróżki okazało się ze będzie miała faceta którego pozna w… Czytaj więcej »

Radek
Gość
Radek

Jednak przepowiednie sie sprawdzaja u innych szybciej jak tutaj po 2miesiacach u innych dłużej

Katrin
Gość
Katrin

Karli nie obraź się ale modlisz się różańcem, i chcesz iść do wróżki, proszę Cię nie idź bo może być jeszcze gorzej, to jest otwarcie drzwi złemu,z początku może być pięknie a później gdy spadnie zaslona może być piekło. W moim życiu rodzice otworzyli taką furtkę z którą ja dorosła kobieta się zmierza,!!! Proszę spróbuj zamiast błagać zacząć dziękować za wszystko co cie spotkało.

Magdalena
Gość
Magdalena

W Ameryce zostały przeprowadzone badania na 20 000 małżeństw na temat kto jest bajbardziej zadowolony z seksu w małżeństwie. Okazało sie że były to pary katolickie i hasydzkie (ortodoksyjni żydzi). Po przeprowadzeniu bardziej wnikliwych testów okazało się, że w tych grupach był największy odsetek małżeństw, które poraz pierwszy współżyły seksualnie ze sobą po ślubie. W toku kontynuacji tych badań, okazało sie, że istnieje pewna korelacja pomiędzy szcześliwością pożycia małżeńskiego a stanem dziewictwa osób, ktore decyduja sie na stanowienie pary małżeńskiej. Zjawisko to nazwano MECHANIZMEM PIERWSZEGO KONTAKTU. Polega ono na tym iż, moment inicjacji seksualnej, ma kluczowe znaczenie na dalsze pożycie… Czytaj więcej »

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!