Lucyna: Małżeństwo nie do uratowania

Z powodu problemów z nadwagą, mąż co jakiś czas korzystał z wczasów zdrowotnych. Ostatnie przyniosły rezultat jak nigdy dotąd: w przeciągu 5 tygodni schudł prawie 20 kg. Do domu wrócił będąc innym człowiekiem: zmieniona sylwetka, zmienione rysy twarzy i zmieniona osobowość… Mąż nie rozmawiał ze mną, traktował mnie cynicznie, odtrącił mnie. Nie rozstawał się ze smartfonem – komunikował się z kimś w środku nocy, nad ranem. Sytuacja ta stopniowo doprowadziła mnie do głębokiej depresji. Czując, że nie jestem już zdolna do prowadzenia aktywnego życia jak kiedyś, do pracy, do modlitwy, do podtrzymywania kontaktów z ludźmi, szeptałam w myślach: ” Boże pomóż mi bo sama z tego stanu nie wyjdę” . I po jakimś czasie, o 5. nad ranem, zadzwonił telefon z innego kontynentu: miły, męski głos w słuchawce oznajmił mi, że jego żona i mój mąż mają romans, poznali się na wczasach zdrowotnych, i ostatni weekend spędzili razem. Rozpoczął się czas analizy tej sytuacji w kontekście całego naszego małżeńskiego życia.
Rozwód dający możliwość uwolnienia się spod jarzma psychicznej przemocy zdawał się być jedynym godnym wyjściem z sytuacji.
Złożyłam pozew, i mimo wielu rozterek związanych z sakramentem małżeństwa, cieszyłam się , że to się skończy. Dla spokoju sumienia zdecydowałam, że odmówię za nas Nowennę Pompejańską. Codziennie przed Nowenną przepraszałam Marię i Boga za moją postawę: odmawiałam Nowennę bardziej dla ” chrześcijańskiej formalności” niż z potrzeby serca, czy z chęci pozostania w związku małżeńskim. A mimo to, Bóg za pośrednictwem Matki Bożej z Pompejów pokierował naszym małżeństwem po Swojemu. Zabrał cały mój ból , potrzebę ” szukania swego, pamiętania złego” dociekania dlaczego … . To co się stało po odmówieniu Nowenny Pompejańskiej jest niewytłumaczalne. Pisanie o tym, że mąż przeprosił, zrozumiał, zmienił się, nie ma sensu. To, co się stało nie ma nic wspólnego z działaniem męża czy moim. To dar Bożego Miłosierdzia wyproszony przez Matkę Bożą Pompejańską.
Wycofałam pozew, wkroczyliśmy w 27. rok naszego małżeńskiego życia, lepszego życia.

4 1 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
161 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
iwona
iwona
05.08.18 16:26

Przecudowne swiadectwo przecudowne!!!!!

enia
enia
09.08.18 09:09
Reply to  iwona

iwona jesteś tutaj,mam nadzieję że przeczytasz.Była tu pisana modlitwa NP w intencji wierności męża, jak jeszcze chcesz ratować małżeństwo.

iwona
iwona
09.08.18 12:22
Reply to  enia

Droga Enya co to za modlitwa?
dziekuje ze o mnie pamietasz

enia
enia
09.08.18 12:41
Reply to  iwona

NP Nowenna Pompejanska

iwona
iwona
09.08.18 12:58
Reply to  enia

odmawiam o nawrocenie meza

enia
enia
09.08.18 13:00
Reply to  iwona

iwona w intencji wiernosci męża odmów Nowennę Pompejańską,a potem nam napisz jak jest

iwona
iwona
09.08.18 13:02
Reply to  iwona

a przychodzi Ci cos do glowy w jakiej intencji moglabym sie modlic?Pozdrawiam bardzo serdecznie Iwa

enia
enia
09.08.18 13:03
Reply to  iwona

módl sie za dusze czyśccowe

iwona
iwona
09.08.18 13:05
Reply to  enia

Jakas specjalna modlitwa?

enia
enia
09.08.18 13:08
Reply to  iwona

są różne, Koronka do Bozego Miłosierdzia,NP,DK ….

Karli
Karli
09.08.18 13:42
Reply to  enia

ja sie zgadzam , sama odmówiłam chyba 6-7 nowenn pomp. wszystkie za przeproszeniem szlag trafił , bez echa, żadna nie została wysłuchana, a nawet nie otrzymałam specjalnie zadnych łask jak to niektorzy pisza … działo sie tylko źle i źle.. dopiero kiedy pewnego dnia postanowiłam za dusze czyśćcowe to szok!!! jakby od razu coś sie zaczeło dziac, calkiem nie tak jak chciałam ale reakcja z nieba była , modliłam sie tez do wielu swietych w tym czasie, czułam też ze mi Sw Rita pomaga, ale to juz jest sprawa indywidualna od kazdego zalezy z którym ze swietych czujesz bliższa wieź.

gość
gość
05.08.18 16:35

Cieszę się, że jednak wszystko ułożyło się pomyślnie. Pozdrawiam gorąco i serdecznie.

JolaJ
JolaJ
05.08.18 16:40

Piękne świadectwo zaufania. Zaufałaś a Bóg przez Maryję pokierował

ewa
ewa
05.08.18 16:59

Niesamowite!!!!!!!! Ja już chwilami tracę nadzieję, walcząc o nasze małżeństwo w kryzysie to trwa ( 1,5 roku). Mieszkamy osobno. Odmówiłam ogółem 7 NP, a pięć w intencji NAS tj. ocalenia małżeństwa, nawrócenia męża, odrodzenie naszych relacji, oświecenie go przez Ducha św. i skruszenie serca, wypełnienia Woli Bożej w naszym małżeństwie i czekam…

Paweł Gerard
Paweł Gerard
07.08.18 17:45
Reply to  ewa

Nowenna do Najdroższej Krwi Jezusa + modlitwy uwolnienia tj „egzorcyzm małżeński” i modlitwa wojowników- krzyżem i dziękczynienie za tą sytuację, łatwo powiedzieć, ale moc od Pana Jezusa jest ogromna.

Marek (adm.)
Admin
Wytrwały
Marek (adm.) (@marek)
07.08.18 19:08
Reply to  Paweł Gerard

„Egzorcyzm małżeński” to poważne zagrożenie duchowe. To nie ma nawet imprimatur.

enia
enia
07.08.18 19:29
Reply to  Marek (adm.)

Paweł Gerard moze ma na myśli ten egzorcyzm małz. ks.Dominika co jest na yt

ewa
ewa
09.08.18 07:43
Reply to  enia

do enia. Właśnie ja odmawiam taką modlitwę, po wysłuchaniu nagrania ks. Dominika Chmielewskiego. I już nie wiem czy dobrze robię????

enia
enia
09.08.18 09:05
Reply to  ewa

ewa ja myślę ze dobrze,ks.Dominik wie co mówi.
Można sobie pomóc na mocy swojego chrztu, bierzmowania,sakramentu małżeństwa. Jest taki poradnik”Uwolnienie z mocy złego ducha” wiele porad,modlitw jest zawartych i ta modlitwa za przodków.Co modlitwy,Msze sw za przodków poleca o.Witko,ks.Dominik

ewa
ewa
09.08.18 10:58
Reply to  enia

do enia , ja również tak sądzę, bo ks. Dominik to przecież osoba duchowna. Słuchałam na youtube wiele jego kazań. Są świetne, dają odpowiedzi na wiele pytań. Poczekam, co na to odpowie (adm.) Marek. Ja zresztą to traktuję jako modlitwę.

ewa
ewa
09.08.18 07:25
Reply to  Marek (adm.)

Panie Marku(adm). Ja odmawiam takimi słowami: „W imię Jezusa, na mocy sakramentu małżeństwa zrywam każde zniewolenie duchowe, emocjonalne i fizyczne mojego męża. I nakazuję w imię Jezusa, na mocy sakramentu małżeństwa duchowi zdrady, niewierności, nieprzebaczenia, uzależnienia od złych ludzi, niechęci i wrogości do mnie, abyście natychmiast wyszli z mojego męża i odeszli od niego pod krzyż Jezusa. Zakazuję wam wracać do niego! Mój mężu, przepraszam Cię za każdy ból i cierpienie, które Ci zadałam. Odnawiam Ci moją miłość, wierność i uczciwość małżeńską, oraz, że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący, w Trójcy jedyny i… Czytaj więcej »

Marek (adm.)
Admin
Wytrwały
Marek (adm.) (@marek)
09.08.18 11:17
Reply to  ewa

Kosciol mowi jasno, ze swiecki nie moze nigdy stsowac egzorcyzmu. Ani uroczystego z rytualu, ani takich formul. Potwierdzil to papiez Benedykt. Mozna modlic sie mdlitwa o uwolnienie, czyli proszac Boga o pomoc, ale nie samowolnie wyklinac zlego ducha. Pani Musolesi i ks. Amorth zlamali te zasade, mimo dobrych checi wykazali nieposluszenstwo Kosciolowi. Takze prosze sprawdzic, te egzorcyzmy nie maja imprimatur. Wiecej materialow niedlugo zalinkuję.

Karli
Karli
09.08.18 11:22
Reply to  Marek (adm.)

co może sie stac odmawiając egzorcyzm samemu?

Marek (adm.)
Admin
Wytrwały
Marek (adm.) (@marek)
09.08.18 11:26
Reply to  Karli

Kiedy robi sie to swiadomie, to – poprzez nieposluszenstwo – osiaga sie skutek odwrotny od zamierzonego. Jesli nieswiadomie, to wchodzi sie naiwnie w strefe walk duchowej, w ktorej szatan jest mocniejszy. Dlatego Kosciol dobrze naucza, ze po co wchodzic na pierwsza linie frontu, skoro mamy do tego aniolow, swietych w niebie, Maryje, w koncu samego Boga, i dlatego powinnismy ich wzywac na pomoc w modlitwie o uwolnienie, gdzi enie ma formul rozkazujacych skierowanych do zlego ducha.

Karli
Karli
09.08.18 11:45
Reply to  Marek (adm.)

ja słyszałam kiedys ze nie wolno po prostu w żaden dialog wdawac sie z szatanem. Natomiast egzorcyzm tym wlasnie jest. Jednak inne zrodla mowia ze w przypadku kiedy szatan ma zbyt duza moc np w jakims domu , pewne egzorcyzmy sa dozwolone..

ewa
ewa
09.08.18 12:12
Reply to  Marek (adm.)

Będę od dzisiaj odmawiała modlitwę o uwolnienie męża i mnie wzywając/ prosząc, Boga i Maryję o pomoc… Panie Marku, bardzo, bardzo dziękuję!!!

Karli
Karli
09.08.18 13:44
Reply to  Marek (adm.)

z drugiej strony nawet JP2 mowil ze najwieksza bronia na sztaana jest rozaneiec , sztan boi sie roznaca niesamowicie …

ewa
ewa
09.08.18 12:05
Reply to  Marek (adm.)

Bardzo dziękuję za wyjaśnienie… Szczęść Boże!!!

Karli
Karli
07.08.18 20:54
Reply to  ewa

A powiedz Ewa czy widzisz jakiekolwiek zmiany , nie chodzi o powrót ale jakies naprawdę malutkie zmiany które rozumiesz tylko Ty? Bo czasem tak jest kiedy człowiek odmawia nowenne bądź inna modlitwę nagle pojawiają się jakby znaki takie drobiazgi symbolizujące ze Bog i Maryja czuwają. Ja np tak miałam nie dostałam tego co chciałam ale takich drobiazgów miałam kilka. Wiesz każdy z nas poprzez modlitwę nawiązuje swoje indywidualna relacje z Bogiem która znasz tylko ty i zna sam Bog o tym właśnie świadczą te drobiazgi nikt inny nie mógłby tego zrobić tylko właśnie on. Sam Pan lub Matka Boska ale… Czytaj więcej »

Żona
Żona
07.08.18 21:08
Reply to  Karli

Karli pomódl się za mnie, proszę

Karli
Karli
07.08.18 21:36
Reply to  Żona

Żona obiecuje ci ze jeszcze dziś się pomodlę ❤️

Żona
Żona
07.08.18 21:51
Reply to  Karli

Dziękuję, ja też walczę o moje małżeństwo ale dziś nie mam siły

Żona
Żona
07.08.18 21:57
Reply to  Karli

Karli ja też się pomodlę za ciebie, kochana jesteś

Karli
Karli
07.08.18 22:24
Reply to  Żona

Dziekuje. Brak wiary to norma dlatego czasem módl się nie o wielkie rzeczy tylko o malutkie. Cokolwiek co da ci nadzieje i sile do dalszej walki. Sama batalia o małżeństwo to ciężka droga i jeśli noe widzisz znaków ani efektów to można opaść z sił do tego jeszcze dochodzi zmęczenie fizyczne itd w końcu jesteśmy tylko ludźmi… w takie dni jak dziś proś Boga o malutki znak proś tak jak napisałam gdzieś już wcześniej o okazanie litości i milosci cokolwiek to będzie…. ty to rozpoznasz… ja zaraz zaczynam to od razu ciebie wspomnę.

Karli
Karli
07.08.18 22:50
Reply to  Żona

Pisze o tych małych rzeczach ponieważ pamietam historie mojej koleżanki koedy jej jeszcze nie maz ale miała z nim dwoje dzieci zostawił dla innej baby…ona kilka lat modliła się o powrót przepraszała Boga za życie w grzechu i obiecała slub jeśli Bog ich ponownie złączy bo nie wyobrażała sobie żeby ktoś obcy mógł wychowywać ich wspólne dzieci. Pewnego dnia tak jak ty opadła z sił kiedy dzieci spały uklękła pod oknem i prosiła Boga i wielu świętych o jakiś znak, mowila ze tej nocy miała „strasznego doła” nie mogła zasnąć wiec modliła się na kolanach bardzo szczerze ręce unosiła w… Czytaj więcej »

Żona
Żona
07.08.18 23:05
Reply to  Karli

Karli, dziękuję za słowa otuchy ale nie widzę żadnych znaków, nawet najmniejszych. To trwa już kilka lat, zaraz po urodzeniu dziecka, tak długo wyczekiwanego z resztą przez nas obydwoje. Każde święta, urlop czy inne okazje są od dawna takie same. Smutek i tylko smutek. Staram się żyć ale ciężko gdy widzisz ludzi na wakacjach, święta z rodziną a ja ciągle to samo. Jak widzi mnie, że się modlę, to jest jeszcze gorzej, wyzywa mnie… A tamta jest super, wyznania miłosne i już nawet się z tym nie kryje. Szkoda mi, że moje dziecko nie ma normalnego domu. Wolałabym żeby odszedł,… Czytaj więcej »

Karli
Karli
08.08.18 00:26
Reply to  Żona

JA wiem ze to ciężkie. Naprawdę wiem. Jest coś co blokuje otrzymanie łask albo ich nie zauważasz. Spróbuj podejść go miłością … albo tez trochę „po ludzku” dam ci pewna radę jak z poradnika niestety … zacznij mieć tajemnice .. niech się zastanawia co się dzieje ale bądź miła i rozsądna w tym wszystkim. Dużo uśmiechaj się do niego. Jeśli on okazuje ci ze jest już wyobcowany ze żyje z tobą ale inna baba jest lepsza daj mu te przestrzeń żeby sobie w to wierzył … módl się ile chcesz NIE bądź smutna ani zdenerwowana nawet jeśli on to krytukuje… Czytaj więcej »

Karli
Karli
08.08.18 10:08
Reply to  Karli

poza tym wiadomo ze tu nie chodzi o to ze Ty masz wziąć to w swoje ręce , bo wiedz ze nigdy nie będziesz w stanie sama sobie poradzić, naprawdę nie! ale ja jestem świadkiem tego jak wiele kobiet wierzyło, ufało Bogu modliło się ale nie widziały znaków ponieważ niczego nie robiły a przecież Bóg od nas wymaga tego żebyśmy my pracowali. Bóg ma dać nam siłę, ma podpowiadać co robić każdego dnia, chronić nasze serce od nienawiści i zazdrości do męża i kochanki bo wie ze nic to nie da A sam Bóg jest miłością i musisz czuć ze… Czytaj więcej »

Żona
Żona
08.08.18 11:11
Reply to  Karli

Dziękuję Karli

ewa
ewa
08.08.18 20:38
Reply to  Karli

Karli, jestem pod wrażeniem!!! Przeczytałam te „rady” , „podpowiedzi” dla Żony, ale sądzę, że weźmie je pod uwagę nie jedna czytająca to osoba. Prezentujesz bardzo mądrą i dojrzałą osobowość!!!

Elżbieta
Elżbieta
10.08.18 22:52
Reply to  Karli

Piękne. Walczę tez o swoje małżeństwo. Bóg zapłać za takie słowa dodają otuchy jak sił juz brak. Niech Ci Pan Bóg błogosławi

ewa
ewa
08.08.18 20:24
Reply to  Karli

Karli, tak…miałam, i malutkie i większe. Pewne sprawy są wręcz niewytłumaczalne. Syn dostał pracę, gdzie było wielu kandydatów na jedno miejsce, a on żadnej praktyki, tylko studia. Stało się to 2 tygodnie po odmówieniu przeze mnie NP w intencji „znalezienia satysfakcjonującej pracy z godziwą zapłatą”. Pracuje i jest b. zadowolony z atmosfery i płacy. Odnośnie męża… Obecnie mąż jest na kontrakcie za granicą. Zaczął wysyłać mi sms-y i foty jego pracy i rozmawia krótko przez telefon „ludzkim głosem”. Wiadomo, że to jest dopiero kropelka pragnień, na które czekam, ale zawsze to coś… Nie ustaję w modlitwach.

Karli
Karli
09.08.18 12:17
Reply to  ewa

Ewa i nie ustawaj ! wiesz te porady, które ja dałam Żonie one nie spowodują powrotu męża , to tylko Bóg i modlitwa mogą zrobić. natomiast maja pomóc jej samej w codzienności, kochaniu właśnie Boga i samej siebie no i oczywiście skupienia się bardziej na dziecku niż tym facecie. On kiedy zobaczy ze znów musi zacząć zdobywać żonę poczuje wyzwanie, nawet zacznie sei zastanawiać co właściwie w tej kochance mu sie podoba bardziej.. ale niestety my jako ze Bog nas stworzył w ludzkim ciele musimy o siebie dbac i cos działac pielegnowac itd to w pewnym sensie jest tez szacunkiem… Czytaj więcej »

Karli
Karli
09.08.18 16:10
Reply to  ewa

Ewa i inni ja Was proszę o komentarz co o tym sądzicie ?? Pytanie na koncu, od samego poczatku juz kiedy byłam małym dzieckiem, co oczywwice nie jest niczym poważnym a raczej zabawnym patrząc na to dziś ale jednocześnie bardzo symbolicznym. Kiedy miałam 8 lat zakochałam sie w takim adamie , przystojny blondyn chyba całe metr trzydzieści wzrostu, on jednak wolał moja przyjaciolke Dorotke. 😉 potem w przestrzeni kilku lat poznałam Artura chyba mieliśmy wtedy 12 lat , oczywiscoe mi sie spodobał ale jak tylko przyjechała moja kolejna nowa przyjaciółka Marysia od razu sie w niej zakochał. .. 🙂 kiedy… Czytaj więcej »

Katarzyna
Katarzyna
09.08.18 16:28
Reply to  Karli

Karli nie wiem dlaczego tak się dzieje w Twoim życiu ale to,co opisałaś jest wręcz nieprawdopodobne. Chyba tylko ta twoja koleżanka ma rację i Bóg ma dla Ciebie jakiegoś super fajnego mężczyzne.On teraz pewnie się zastanawia dlaczego jest sam i dlaczego kobiety które spotyka kochają innych.Takiego Ci życzę !

Karli
Karli
09.08.18 16:40
Reply to  Katarzyna

hahah niee Kasia ona żartowała z tym wyjatkowym 🙂 tak sie po prostu zastanawiałysmy bo tak dla wszystkich to brzmi nieprawdopodobnie … ale takie jest to całe moje życie właśnie takie ,nawet moja mama za mnie juz 3 nowenne leci ale nie zmienia sie nic. a ja przestałam czekac na cokolwiek tak naprawde

Radek
Radek
09.08.18 21:07
Reply to  Karli

Widzę karli ze jesteś mądrą kobieta facet bedzie z toba szcześliwy zobaczysz a nie możesz zarejestrować sie na portalu randkowym bo taka kobieta jak ty nie powinna być sama

Karli
Karli
09.08.18 21:31
Reply to  Radek

mam złe doświadczenia z portalami randkowymi… zreszta w tej mojej historii nawet ze swataniem przez znajomych po prostu tak już jest 🙂 nie wiem może kiedyś sie to zmieni … Nie mam na razie siły na szukanie z przymusu… zreszta wiesz te portale z trgo co pamietam są trochę dla mnie jak Allegro… szukasz najpierw ze względu na wyglad więcej cie nie interesuje…. nie dla mnie takie szukanie … cóż Radek dziekuje za miłe słowa .. nie wiem co będzie zobaczymy. 🙂

Karli
Karli
09.08.18 17:42
Reply to  Katarzyna

Ja to jednak wolałabym takiego w którym każda się zakochuje … wiem to jakiś rodzaj masochizmu ale taki którego żadna nie chce kojarzy mi się z kimś kto nie radzi sobie w zyciu a wiesz niedojda z niedojdą nigdzie nie dojdą 😉 a skoro już mi nie idzie niech to będzie facet któremu się wszystko udaje. Poza tym przeciwieństwa się przyciągają wiec lepiej żeby to był ktoś całkiem inny 🙂

...
...
10.08.18 08:24
Reply to  Karli

Tutaj napisałaś, że chcesz takiego, w którym każda się zakochuje. A taki facet chce taką babkę, w której każdy się zakocha. Jak jest zaradny to szuka zaradnej, a nie niedojdy. Trzeba po prostu samemu przejrzeć się w lusterku i szukać podobnego do siebie faceta. Jeżeli chce się super przystojnego to trzeba inwestować w wygląd, pracować nad dowcipem. Takie są prawa rynku;) Podobnie jest z facetami jeżeli chcą ładną to sami też tacy muszą być. Zdażają się wyjątki ale to trzeba być towarzyskim ciekawym i konkretnym itd.

Karli
Karli
10.08.18 08:42
Reply to  ...

…..No tu się mocno oj mocno mylisz po pierwsze widzisz całkiem źle moje słowa zinterpretowalas z tym szukaniem najlepszego poda każdym względem … bo to tego wcale nie oznacza po drugie większość moich facetow byli naprawdę przystojni tacy ze wszzyatkie za nimi biegały i żaden z nich nie ma ładnej kobiety za którymi latają faceci żaden ! Wręcz jak patrzysz na te babki myślisz sobie trafiło się ślepej kurze ziarno … tylko ten ostatni z moich facetow odbiegał całkiem od przystojniaków był niski gruby taki niespecljalny. Np ten z którym pracowałam wśród tych panien wypacykowanyxh był podobny do wiliama levy… Czytaj więcej »

...
...
10.08.18 21:33
Reply to  Karli

Niektórzy faceci (kobiety zresztą też) są narcyzami. Od dzieciństwa chwaleni, przyzwyczajają się, że dziewczyny za nimi latają, a oni nic nie muszą robić. Żadna ładna dziewczyna nie będzie za takimi latać bo wie, że znajdą się tacy co sami będą się o nią starać. Dlatego takim narcyzom zostsją tylko brzydsze, bo one latają, bo wiedzą, że nikogo lepszego mogą nie mieć. Ostatecznie narcyzy zostają z brzydką bo robi się wokół nich pusto, tylko ona im zostaje. Przez swoje lenistwo zmarnowali urodę, która była im dana, bo sami z biegiem lat wyglądają coraz gorzej.

Karli
Karli
11.08.18 12:20
Reply to  ...

…. aspekty jakimi ludzie kierują się szukając drugiej osoby są naprawdę różne. Są kobiety którym zależy na pieniądzach wtedy niewazne jak wyglada facet ile ma lat ważne ze bogaty . Znam takie które choć są wykształcone piekne itd uwielbiają tzw chamów ponieważ imponuje im to ze cham wszystko co chce zdobędzie ze jest takim pseudo współczesnym rycerzem. Znam pary gdzie kobieta piękna facet brzydki oboje nic niemające ale ćwierkają jak gołąbki zakochane i trzyma ich miłość nadzieja ze wszystko będzie dobrze w kwestiach materialnych najważniejsze ze maja siebie znam pary gdzie kobieta jest piękna facet przeciętny alr marzył żeby zdobyć… Czytaj więcej »

...
...
12.08.18 15:18
Reply to  Karli

Najważniejsze, żeby ktoś się choć trochę spodobał, to już pisałam. Każdy ma inne kryteria. Generalnie trudno spotkać człowieka, który by się podobał i miał wartości. Ktoś się może podobać ale okazuje się, że nie ma żadnych wartości, albo udaje, że je ma po to żeby ktoś się zaangażował i go schwytać wtedy. Albo ktoś ma wartości ale nie ma innych cech. Generalnie też osoby, które chodzą do kościoła (inne pewnie też) podejmują bardzo wolno decyzje. Nad wszystkim zastanawiają się po 100 razy. Tak się boją podjąć decyzję, że jej nie podejmują. Natomiast często osoby, które z kościołem są na bakier… Czytaj więcej »

sylwa
sylwa
09.08.18 18:29
Reply to  Karli

Ja nie chce Cie atakowac ,ani obrazac,tak tylko mysle ,byc moze sie myle.Ale moze Bog chce Cie nauczyc czegos,moze pokory.Uderzylo mnie jak pogardliwie wyrazalas sie o tych dziewczynach wymalowanych,a to tez dzieci Boze.Moze tu tkwi przyczyna.

Karli
Karli
09.08.18 18:37
Reply to  sylwa

Pogardliwie bo one Boga nie uznawały Sylwia 😉 gzily się na każdej imprezie z innym facetem . A jak ktoś nosił medalik na szyi wyśmiewały, ich priorytetem było inwestowanie w wyglad nie odbiegający od wyglądu Prostytuki a na ten wyglad łapanie jak największej liczby facetow. Lubiły dobre imprezy kokaina alkohol to wszystko w tej firmie było norma a ja kiedy próbowałam się wyłamać byłam dla nich odludkiem ale nie miałyśmy zbyt wiele sobie do powiedzenia . Poza tym Sylwia pokora nie ma tu nic do rzeczy, wiem ze ja chaotycznie pisze bo zeykle z samochodzie i nie mogę się skupic… Czytaj więcej »

sylwa
sylwa
09.08.18 18:47
Reply to  Karli

Rozumiem Cie,ze pewnie nie byly mile ,ale jednak ,mowienie o kims cytuje ,,te wszystkie wypacykowane panny;to brzmi nieladnie.

Karli
Karli
09.08.18 18:42
Reply to  sylwa

Aaa Sylwia spróbuj tak się wcielić w taka dziewczynę na pół roku potem pogadamy o pokorze najpierw kup karnet na solarium i zrób z siebie latynoske pofarbuj włos na krucza czerń doczep sobie żebyś miała więcej załóż tipsy tak długie będziesz musiała mieć wiecznie palce rozprostowane przyklej zielone cekiny wytatuuj sobie brwi usta i oczy doklej rzęsy wstaw biust zastępczy spróbuj kokainy ze 3x w tygodniu prześpij się z 4-5 innymi facetami w mcu a potem pogadamy o pokorze ok??? Deal ? Idziesz na taki układ ?

sylwa
sylwa
09.08.18 18:54
Reply to  Karli

Moze to byly zagubione owce,skad wiesz jakie mialy dziecinstwo,czy mialy rodzicow ,moze nie mialy odpowiedniego wzorca,nie ma co oceniac.

Karli
Karli
09.08.18 19:14
Reply to  sylwa

Sylwia ja ich nie oceniam tylko opowiadam o faktach jakie one były i co robiły. A dzieciństwo dwóch z nich znam i było idealne . Kochający rodzice dziadkowie tylko to nie ma najmniejszego znaczenia w tym wszystkim a jeśli jeszcze tak bardzo ciebie te wypacykowane panny interesują to dwie z nich rozbiły rodziny i związały się z facetami którzy wcześniej mieli rodziny z porządnymi normalnymi kobietami . Poczytaj sobie komentarze Ewy Żony i innych zdradzanych kobiet i wtedy broń wypacykowanyxh panien a mam ci opisać w jaki sposób podrywały tych facetow żonatych chcesz wiedzieć to ci powiem i nie jest… Czytaj więcej »

sylwa
sylwa
09.08.18 19:16
Reply to  Karli

Ale gdyby Tobie Chrystus powiedział: „Ludzie którymi pogardzasz i których ty uważasz za grzeszników, wejdą przed tobą do Królestwa Bożego …”, to i czy Ty nie czułbyś się upokorzony i zagrożony w Twojej sprawiedliwości i rzekomej prawości? Nie zapominaj jednak, że Chrystus powiedział też: „Nie ci, którzy mi mówią Panie, Panie, wejdą do Królestwa, ale ci, którzy pełnią wolę Ojca…” Nie wystarczy więc nawet regularne chodzenie do kościoła i codzienne pacierze, nie wystarczy spełnianie wszystkich przepisów prawa i twoja własna doskonałość … jeśli za tym nie idą czyny miłosierdzia i konkretne działania wobec bliźniego. Święty Augustyn – bardzo zaskakujące są… Czytaj więcej »

Karli
Karli
09.08.18 19:20
Reply to  sylwa

SYlwia ile razy mam ci powtarzać ze ja ich nie OSADZAM TYLKO opisuje co się działo co robiły a nawet napisałam ze Bog im wynagrodził te uczynki tym ze mimo tego ze dwie wyszły za mąż za wcześniej żonatych facetow bez wyrzutów rozbiły dwa małżeństwa to Bog dał im zdrowe i szczęśliwe rodziny … czego Ty Sylwia nie rozumiesz ? Nie widzisz różnicy między ocenianiem a przywoływaniem wspomnień ? Naprawdę masz z tym aż taki problem ????

sylwa
sylwa
09.08.18 19:21
Reply to  sylwa

Ja nie mowie ,ze bronie te dziewczyny ,zapytalas sie dlaczego tak sie dzieje w twoim zyciu ,wiec ci powiedzialam co mysle,to wszystko.Nad tym koncze i pozdrawiam

Karli
Karli
09.08.18 19:25
Reply to  sylwa

PRzeciez pytam dlaczego tak się dzieje nawiazując do czasów od mojego dzieciństwa o czasów zanim poznałam te panny one są tylko epizodem ktory jest poniekąd częścią historii jak poznałam swojego byłego faceta…. a moje pytanie brzmi dlaczego każdy facet ma inna laske albo jest nieszczęśliwie zakochany albo zaraz inna poznaje przeczytaj to jeszcze raz i skup się na tym co ważne a nie na tym co nie ma żadnego znaczenia jak te wypacykowane panny ….

Karli
Karli
09.08.18 19:41
Reply to  sylwa

Sylwia jeśli tak bardzo chcesz rozmawiać na temat tych dziewczyn następnym razem ze szczegółami opisze cała ta historie dwóch lat pracy z nimi i wtedy Dopiero ZADAM PYTANIE ,które będzie brzmiało kochani co Myślicie o takim postępowaniu ? Tylko ich zachowanie nie nadaje się na ten portal wszelkie cytaty zapewne admin z pewnością usunie bo jestem pewna ze Nawet twoja wyobraźnia tam nie sięga i co ważniejsze nie chce tam sięgać. Dla mnie to była pewnego rodzaju trauma o mimo tego ze starałam się trzymać dystans do tych spraw to było zbyt trudne . Mówiły na mnie zakonnica i owszem… Czytaj więcej »

sylwa
sylwa
09.08.18 20:13
Reply to  Karli

Karli prosze Cie,ja moze rzeczywiscie uczepilam sie slowek, tak mi sie rzucilo w oczy ,jak cie urazilam to przepraszam.

Karli
Karli
09.08.18 20:25
Reply to  sylwa

Sylwia nie uraziłaś mnie wcale nazwałam je wypacykowanymi pannami żeby oszczędzić szczegółów , bo po co ludziom tutaj uczestniczącym w dyskusji taki negatywny obraz osób, które nie miały kiedyś do siebie i do nikogo szacunku. Mam nadzieje ze się zmieniły przynajmniej tak mówią znajomi.. zmusilas mnie jednak do opowiedzenia dlaczego tak je nazywam, wiec z całej tej sterty niesmacznych historii przedstawiłam tylko kilka. Sama wiec widzisz , ze zostały Ładnie nazwane czyli „wypacykowane panny” nie to miało być jednak tematem dyskusji tylko całkiem co innego….

sylwa
sylwa
09.08.18 20:32
Reply to  Karli

Przykro mi ,ze bylas ,zle traktowana i wysmiewana,mam nadzieje ,ze wybaczylas, bo ja mam z tym problem.Pozdrawiam Cie

Karli
Karli
09.08.18 20:54
Reply to  sylwa

JA już teraz wybaczam z automatu tzn jestem w szoku strasznym przez wszystkie krzywdy ale szukam nadal pozytywów i czesto biorę głęboki oddech i mówię „ok Boże no niech tak będzie jak chcesz , nie wiem co knujesz ale pewnie masz racje”

sylwa
sylwa
09.08.18 20:59
Reply to  Karli

Tak trzymaj pozdrawiAm cie,przede mna jeszcze duzo pracy, bo ja tak nie potrafie.

Karli
Karli
09.08.18 21:05
Reply to  sylwa

Oj Sylwia nie doceniasz siebie … potrafisz tylko jestes prwnie świeżo po porażce która cie jeszcze boli będzie czas ze zaczniesz to odczuwać jako obojętne a potem już zaczniesz przebaczać bo niczego innego lepszego niż wybaczenie nie będzie . Pewnych rzeczy nie da się zmienić nie mamy na to wpływu … co zrobisz zemścisz się, znienawidzisz ? I co ci z tego przyjdzie ? A jak wybaczysz idziesz do przodu cierpisz ale nie musisz mieć wyrzutów sumienia.

sylwa
sylwa
09.08.18 20:21
Reply to  Karli

A wogole zaczelam ten temat,bo ja tez mialam kolezanki,ktore bardzo zle mnie traktowaly ,tez modle sie ,tak sie zastanawiam czy przez te ciagle moje rozpamietywanie tego ,czyli brak wybaczenia Bog nie wysluchuje.Przepraszam za bledy zepsuta klawiatura.

Karli
Karli
09.08.18 20:42
Reply to  sylwa

Rozumiem tylko ja nie mam im czego wybaczać bo one mi nieczego złego nie zrobiły. Nie są mi nic winne kompletnie nic ! One po prostu tak się prowadziły. Owszem traktowały mnie gorzej bo jakby nie chciałam się dostosować ale w pewnym sensie mnie tolerowały. Ja je lubiłam bo zwykle lubie ludzi z którymi pracuje ale musiałam ostro sie zapierać żeby nie wkroczyć w ten styl życia. W tamtym czasie mimo tego ze nie chciałam im uledz to ja wcale nie czułam się lepsza od nich jak tez zasugerowałas tylko zdecydowanie gorsza. One wydawały mi się takie wtedy wow bo… Czytaj więcej »

sylwa
sylwa
09.08.18 20:51
Reply to  Karli

Pan Bog dopuszcza do tych sytuacji,tylko dlaczego dopuszcza,na mnie tez dopuszcza rozne sytuacje, tylko dlaczego.Moze robimy cos co Bogu sie nie podoba,trzeba szukac, moze to etap oczyszczenia.

Karli
Karli
09.08.18 20:58
Reply to  sylwa

Nie sadze ze to etap oczyszczenia.. .. sadze ze to może być częścią planu ale oczyszczeniem jest modlitwa nie nasze porażki czy uczynki. Dlatego Sylwia nie szukaj w sobie winy chyba ze robisz coś komuś zle celowo wtedy możesz siebie winić

Katarzyna
Katarzyna
09.08.18 21:39
Reply to  Karli

Karli aż mnie ponosi żeby dodać swój głos do tych rozważań o „wypacykowanych panienkach”.Tak się składa że w mojej pracy mam z podobnymi do czynienia ale ja je znam trochę od strony prywatnej i domowej.Moje wnioski po 10 latach są następujące : 1.Biedne,żenujące pogubione kobiety.Żadnego szczęścia nie zbudowały tylko udają. Na codzień ćpanie,anoreksja,bulimia,alkohol itp.2.Nie ma czego im zazdrościć a raczej współczuć a szczególnie ich dzieciom.3.Przeważnie ich życie w firmie diametralnie różni się od domowego choć tak na prawdę te „Domy” nie przypominają domu.4.Nie załatwisz sobie dbaniem o zewnętrze wnętrza więc tą pustkę zapelniają zakupoholizmem,uzywkami,sexem itd. Karli dziękuj Bogu że nie… Czytaj więcej »

Karli
Karli
09.08.18 23:23
Reply to  Katarzyna

KAtarzyno wiesz ludzie są różni a ja im nie zycze żeby było im źle. Niech to Bog osadzi w swoim czasie przecież Bog widzi nasze postępowanie. Czy one udają nie wiem możliwe a może im tyle co maja do szczęścia wystarczy. Ale masz racje nie da się zewnętrzem wypełnić wnętrza. One są tylko epizodem i mi w tamtym czasie było trochę źle bo wiesz koedy z nimi byłam mnie nikt noe adorował a one pełno wokół facetow. Dopiero potem zdałam sobie sprawę z tego ze ci faceci to nie byli z nimi bo one robiły wrażenie czy ich fascynowały tylko… Czytaj więcej »

Malwina
Malwina
12.08.18 20:16
Reply to  sylwa

Mnie również źle traktowano i chociaż staram się to wybaczyć czy zapomnieć nie potrafię.

sylwa
sylwa
09.08.18 19:25
Reply to  Karli

Jak pisalas ze z nimi nie rozmawiasz ,calkiem dobrze je znasz,

Karli
Karli
09.08.18 19:31
Reply to  sylwa

Znałam je bo dwa lata pracowałyśmy w tej samej firmie teraz nie mamy kontaktu tylko przez fb czasem ale mamy wspólnych znajomych którzy wiele na ich temat wiedza i owszem byłam świadkiem wszystkiego co robiły … no prawie bo nie podglądałam jak sypiają z facetami co najwyżej jak któraś z imprezy wychodziła prosiła mnie czy mogę jej samochodem pojechać do domu a rano ona odbierze bo nie chxe żeby jej facet widział ze jej samochód stoi pod jakimś domem … ale ty jestes ciekawska Sylwia mogę ci opowiadać wszystkie szczegóły jak chcesz żaden problem . Np w biurze miały takie… Czytaj więcej »

Karli
Karli
09.08.18 18:45
Reply to  sylwa

AAaa i chciałabym zaznaczyć ze każda z nich ma dziś męża i jest szczęśliwa mamy zdrowych dzieci ( nie uzależnionych od narkotyków) choć jestem pewna ze ta jedna koedy zaszła w ciąże brała kokainę wszystkie 4 maja naprawdę idealne życie i kochających mężów . także dobrze ze miały szanse się zmienić bo naprawdę szły na całkowite zatracenie.

baka
baka
09.08.18 21:12
Reply to  Karli

karli bede szczera pytasz dlaczego facet ci mówi że kocha kogos innego to znaczy że mu sie nie podobasz moze mieć z tobą romans ale nie związek, moze od razu komunikujesz że chcesz poważnego związku więc ci gada że kocha kogo innego..to logiczne i praktykowane od wieków. Masz może pecha bo wybierasz za ładnych albo takich co maja większe ambicje i nie mówie tu o ambicjach intelektualnych.

AgnieszkaC
AgnieszkaC
09.08.18 21:33
Reply to  Karli

Mam podobnie jak Ty. Zawsze inna jest lepsza i za nią pójdą. Albo nie chcą się nigdy wiązać a nagle z inną ślub.
Teraz to już nie chce chyba poznawać facetów bo będzie jeczal o byłej albo znajdzie przy mnie swoją miłość życia.
A co do tych wypacykowanych, to masz zdecydowanie rację.
Takim zawsze Bóg sprzyja.
Życie jest tak niesprawiedliwe, że aż wszystkiego się odechciewa.
A suma sumarum to taka wypacykowanych szybciej pójdzie do nieba niż ja czy ktoś inny.
Bo dla mnie życie nie ma żadnej wartości a one je kochają i się nim rozkoszą.

Karli
Karli
09.08.18 23:58
Reply to  AgnieszkaC

HAHaha prawda ja tez działam jak amor na tych facetow jedna strzała i zakochani w innych ‍♀️‍♀️

...
...
10.08.18 00:18
Reply to  Karli

A może szukasz zbyt przystojnych facetów. Pisałaś, że chcesz faceta pod każdym względem najlepszego, ale taki zazwyczaj też szuka naj kobiety. Tyle sytuacji powinno dać Ci do myślenia, może czas obniżyć poprzeczkę. Smutne, że nie widzisz tych facetów, którym się podobałaś, a nie zwróciłaś na nich uwagi, przegapiłaś ich.

Karli
Karli
10.08.18 00:35
Reply to  ...

… gdzie pisałam ze szukam najlepszego pod każdym względem ? Możesz ten cytat skopiować ?

Katarzyna
Katarzyna
10.08.18 08:17
Reply to  ...

Karli nie obnizaj za nic poprzeczki

Karli
Karli
10.08.18 08:55
Reply to  Katarzyna

Katarzyno nie chce obniżać bo każdy się jakimiś kategoriami w zyciu kieruje zreszta to co mi się wydaje najlepsze -chociaż tak nie napisałam ale załóżmy ze tak .to dla innych znaczy całkiem co innego dlatego właśnie czasem widzimy takie pary gdzie np facet meeeega przystojny kobieta zupełnie całkiem nieładna bo on widzi w niej coś czego inni nie widza albo facet naprawdę brzydki a kobieta piękna – no tu są wyjątki jeśli chodzi o kase . Czasem bywa ze facet ja sponsoruje … ale załóżmy jednak ze oboje są młodzi zakochani tylko on jest brzydki i już

...
...
10.08.18 09:21
Reply to  Karli

Najważniejsze na początek żeby druga osoba spodobała się choć minimalnie, ale ważniejszy jest charakter i szacunek. Znam osoby, które obniżyły poprzeczkę i założyły rodziny bo po prostu dojrzały. Już wiedziały na co zwracać uwagę, i teraz facet się troszczy, i nie ma dylematu czy ją zdradza. Ona jest najważniejsza. Ale to trzeba mieć w sobie mądrość i wiedzieć, że niekiedy trzeba dać komuś szansę choć na pierwszy rzut nie jest taki super z wyglądu.

Katarzyna
Katarzyna
10.08.18 09:34
Reply to  ...

Oczywiście że wygląd to tylko jeden i nie najważniejszy z czynników. Mówiąc o nieobnizaniu standardów miałam na myśli wierność swoim zasadom,dekalogowi,światopoglądowi.Wiadomo że małżeństwo to też sztuka kompromisu. Jednak co do priorytetów trzeba być wiernym Bogu i sobie.

Karli
Karli
10.08.18 11:06
Reply to  Katarzyna

KAtarzyna masz racje ! Ja uważam ze nie ma czegoś takiego jak poprzeczka. Obniżyć poprzeczkę to tak jak powiedzieć sobie jestes nic nie wart. To jest bardzo złe podejście a skąd wiesz czy ten z wyższej poprzeczki jest tak naprawdę lepszy od tego z niższej ? Dlatego Katarzyna ma racje człowiek musi pozostać wierny swoim zasadom. To nie jest kupno samochodu ze możesz powiedzieć sobie ach nie stać mnie na kupno Ferrari kupię sobie toyote… a kiedyś jak się dorobię to wymienię męża i dzieci bo przecież odziedzicza kiepskie geny …człowieka wybieramy na całe życie … nie ma czegoś takiego… Czytaj więcej »

...
...
10.08.18 22:23
Reply to  Karli

Każdy jest kowalem swojego losu. Ładne osoby raczej muszą obniżać poprzeczki bo trudno im spotkać drugą podobną osobę.

Karli
Karli
11.08.18 12:10
Reply to  ...

… fakt ładnych osób na swiecie jest mniej zwykle ludzie są przeciętni lub brzydcy. Jednak większość się tym nie przejmuje bo w zyciu robi swoje zreszta większość tez o siebie dba stara się dobrze ubrać itd to Wpływa na zwiększenie atrakcyjności. Tylko ja myśle ze większość ładnych nie kieruje ske takimi kategoriami szukając drugiej osoby tylko szuka takich cech jak wierność , zaradność , wspólne cechy , znam rzeczywiście sporo par które są do siebie podobne i wiele osób pyta je czy są rodzeństwem…. wiec pewne podobieństwa się przyciągają ale akurat żadna z tych par nie jest atrakcyjna po prostu… Czytaj więcej »

Radek
Radek
10.08.18 12:50
Reply to  Katarzyna

Karli wie co robi to nie zwykła kobieta i bardzo dobry materiał na żonę

Karli
Karli
10.08.18 13:10
Reply to  Radek

Hahaha dzięki Radek za te słowa 🙂 z Kasia się tu zgadzam całkowicie co pisze. Bardziej „trzykropek” ma inne zdanie w tej kwestii?

iwona
iwona
13.08.18 08:05
Reply to  ewa

Ja teraz czytam ksiazke moc modlitwy zony.

Aga
Aga
05.08.18 17:48

Dziękuję, wspaniałe świadectwo. Ja jestem po 3 Nowennie Pompejańskiej w intencji uzdrowienia małżeństwa, 3 Nowennach do Matki Bożej Rozwiązujej Węzły, zawieszeniu Matce Bożej, czekam na dar uzdrowienia mojego małżeństwa. Ufam Bogu i czekam.Twoje świadectwo dodaje mi otuchy.

Gosia
Gosia
05.08.18 18:45

Dziękuję, piękne świadectwo. Niech Mama Boża ma Was w opiece.

Wioletta
Wioletta
05.08.18 20:14

Piękne świadectwo daje nadzieję, że kiedy już jest beznadziejnie. Niemożliwe staje się możliwe dla Boga.

Malena
Malena
05.08.18 21:21

Wspaniale swiadectwo. Chwala Panu

Małgosia
Małgosia
05.08.18 21:28

Piękne świadectwo. Dodaje otuchy.

Elżbieta
Elżbieta
05.08.18 22:55

Piękna świadectwo. Dziękuję tego mi potrzeba wiary nadziei że Bóg mnie też wysłucha i uratuje nasze małżeństwo. Bóg zapłać niech Wam Pan Bóg błogosławi

Radek
Radek
06.08.18 06:18
Reply to  Elżbieta

Módl sie modlitwa do rany ramienia jezusa

ewa
ewa
06.08.18 08:46
Reply to  Radek

Modliłam się modlitwą do Ramienia Jezusa i wieloma innymi. Zawierzyłam wszystko przed Cudownym Obrazem na Jasnej Górze. Niedawno wyczytałam, że bardzo pomaga w wielu problemach modlitwa uniżenia. Można znaleźć przykłady jej przebiegu na wielu stronach. Wiadomo, że leży się krzyżem… Ja oddałam moje małżeństwo Jezusowi i Maryi i wszystko będzie zależeć od Ich Woli.

Radek
Radek
06.08.18 09:43
Reply to  ewa

Trzeba cały czas sie modlić i nie odpuszczać a dawno byłaś na Jasnej Górze

ewa
ewa
06.08.18 10:22
Reply to  Radek

Radku, na Jasnej Górze byłam w pierwszą sobotę lipca- 7. Nie odpuszczam modlitw, ani różańców.

Radek
Radek
06.08.18 10:30
Reply to  ewa

Co dnia odmawiaj akt zawierzenia ten co odmawiałaś na mszy oraz koronke do ran pana jezusa zobacz obietnice ze o co prosisz przez jego rany da ci cierpliwości bedzie dobrze proś o pio i ks dolindo o wstawienictwo

ewa
ewa
06.08.18 10:57
Reply to  Radek

Proszę codziennie o wszystkiego, co noszę w sercu, Maryję, całą Trójcę i innych świętych. Odmówiłam wiele ( nie zliczę) węzłów do Matki Bożej. Obecnie jestem na piątym dniu Nowenny do św. Filomeny. Mam teraz urlop, ale nawet jak pracuję to i tak znajduję czas. Modlitwa, to mój chleb powszedni.

enia
enia
06.08.18 18:45
Reply to  ewa

ewo jest taka dosć długa modlitwa za przodkow w ksiazce „Uwolnienie z mocy złego ducha”ks.Clos/jest na intern/ , bo rozwody moze mieć zwiazek w przodkach, zapytaj sie spowiednika. Na stronie wobronei wiary i tradycji jedna osoba pisała,ze ją odmawiała i przez te dni wiele różnych dolegliwości ją łapało,ale sie nie poddała i dokończyłą. Ja też ją odmawiałam dolaczyłam Msze św z Komunią

ewa
ewa
06.08.18 10:49
Reply to  ewa

Wysyłałam również przez internet Zawierzenia przed każdą pierwszą sobotą miesiąca do Niepokalanowa w różnych intencjach.

Radek
Radek
06.08.18 09:53
Reply to  ewa

Pani ewo niech pani zadzwoni lub napisze list do karmelitanek w Kodniu czytałem ostatnio ze za ich modlitwa dzieja sie cuda adres jest na internecie i prosze sie modlić modlitwa ojcia Pio O mój Jezu, Ty powiedziałeś: „Zaprawdę powiadam wam: proście, a otrzymacie, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone”, wysłuchaj mnie, gdyż pukam, szukam i proszę o łaskę… Ojcze nasz… Zdrowaś… Chwała Ojcu… Słodkie Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję. 2. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: „Zaprawdę powiadam wam: o cokolwiek prosić będziecie Ojca w imię Moje, da wam”, wysłuchaj mnie, gdyż proszę Ojca w imię Twoje o… Czytaj więcej »

ewa
ewa
06.08.18 10:27
Reply to  Radek

Dziękuję Radku! Mam adres do do karmelitanek w Kodniu. Napiszę list, bo podobno ciężko dodzwonić się. Będę modliła się też tą modlitwą do Ojca Pio, którą mi poleciłeś. Za Ciebie również pomodlę się!!!! Bóg zapłać za podpowiedzi!!!

Radek
Radek
06.08.18 10:37
Reply to  ewa

Dziekuje bo bardzo potrzeba mi modlitwy

wiesia
wiesia
06.08.18 16:13
Reply to  ewa

Witaj! Nie jest trudno dodzwonić się do sióstr do Kodna. Ja dodzwoniłam się od razu. Bardzo, bardzo przyjemna siostra, przyjęła moją prośbę i obiecała że będą się modlić. Tak, że proszę zadzwoń od razu. Wszystkiego dobrego. Z Panem Bogiem

ewa
ewa
06.08.18 16:20
Reply to  wiesia

Wiesia, możliwe iż wtedy co dzwoniłam siostry były na posiłku, modlitwach itp. dlatego nie trafiłam. Na pewno spróbuję ponownie. Z Panem Bogiem!!!

Karli
Karli
06.08.18 18:57
Reply to  ewa

tez znam te siostry , są bardzo miłe… najlepiej zadzwoń i poproś a potem wyślij list z maksymalnie jedna strona opisu swojej sytuacji żeby mogły się wczuć lekko w Twoja sytuacje i poznac cie lepiej w ten sposób. Ja do koperty wrzuciłam tez „pare złotych” , to naprawdę dobre i miłe siostry i chętnie się pomodlą dlatego dobrze ze ten zakon jest i naprawdę warto jest je czasem wspomagać .

ewa
ewa
06.08.18 19:12
Reply to  Karli

I tak też zrobię, dziękuję!!!

enia
enia
07.08.18 12:27
Reply to  ewa

ewa odszukałam Cię, przypomniałam sobie ze kiedyś wyczytałam swiadectwo co żona NP odmówiła w intencji wierności męża,miała troche „jazdy” przy tym/zalotników i nie tylko/ a także odmawiała Litanię Dominikańską,ze mąż wrócił.Pogodzili się .
Ciągle mam w pamieci św.Faustynę która nie poddawała się, zresztą tak wyróżniona przez Jezusa a jednak siegała po pomoc do świętych,ze dopiero jej Terenia pomogła,tak nazywała św.Tereskę
Powodzenia!

enia
enia
07.08.18 12:44
Reply to  enia

ewa wpisz Litania Dominikańska i powinnaś znaleźć to swiadectwo,poczytaj

ewa
ewa
08.08.18 20:40
Reply to  enia

enia, bardzo Ci dziękuję!!!! Skorzystam, bo wszystkiego się „chwytam”.

ewa
ewa
09.08.18 11:19
Reply to  enia

Enia, odmawiam też Litanię Dominikańską. Wyczytałam, że odmawia się ją we wszystkich potrzebach i utrapieniach. Nazywano ją straszną, z powodu bezwzględnej skuteczności, jeżeli jest odmawiana z głęboką wiarą. Pierwsze jej wydanie było w roku 1634, drugie w 1755. Litanię tę odmawiał Ksiądz Kardynał Stefan Wyszyński podczas pobytu w więzieniu, w Stoczku Warmińskim.

enia
enia
09.08.18 13:23
Reply to  ewa

Też o tej LItani Domink. czytałam, tez czasami odmawiam

Elżbieta
Elżbieta
06.08.18 17:03
Reply to  ewa

Czy mogła by Pni podać mi też ten adres bo też walczę o swoje małżeństwo. Bóg zapłać

ewa
ewa
06.08.18 17:26
Reply to  Elżbieta

Podaję Ci Elżbieto, może ktoś inny jeszcze skorzysta…
Karmelitanki Bose
Kodeń III/29
21-509 Kodeń

tel. (83) 375 44 30

Marek (adm.)
Admin
Wytrwały
Marek (adm.) (@marek)
06.08.18 17:41
Reply to  ewa

Znam siostrę Małgorzatę z Kodnia 🙂 i wiele innych karmelitanek. Tylko wiecie, kto pragnie modlitwy, niech albo złoży siostrom ofiarę, albo pomodli się też za powołania, albo odbędzie pielgrzymkę do Kodnia. Jedni drugich brzemiona noście. Siostry mogą się modlić, ale wiele z nich nie może już pracować! Wspomagajmy więc je dowolną ofiarą.

Marek (adm.)
Admin
Wytrwały
Marek (adm.) (@marek)
06.08.18 17:41
Reply to  Marek (adm.)

PS. O Kodniu pisałem tutaj, może ktoś uda się na pielgrzymkę do tego wspaniałego sanktuarium? https://rozaniec.info/pani-kodenska/

ewa
ewa
06.08.18 18:29
Reply to  Marek (adm.)

Znalazłam, na stronie, że przełożonymi są: M. Bogumiła – Barbara Nachaj. Jednak nie ma podanego nr konta, żeby przesłać ofiarę. Jak zadzwonię to wszystkiego się dowiem.

enia
enia
06.08.18 18:33
Reply to  ewa

U św.Józefa w Kaliszu, ja tam zamawiałam Msze sw prosząc Świętego o opiekę.

enia
enia
06.08.18 18:29
Reply to  Elżbieta

Można także wpisać w intencjach np.w Łagiewnikach, Misjonarki Krwi Chrystusa, w Kielcach przed Obrazem Boga Ojca jest nowenna w poniedziałki odprawiana. Na tych stronach jest też podany nr konta mozna przelać dowolną ofiarę

iwona
iwona
09.08.18 13:03
Reply to  ewa

Przeprzaszam chcialam zapytac o te modlitwe

...
...
06.08.18 12:31
Reply to  Radek

Kiedyś modliłam się tą modlitwą ojca Pio i rzeczywiście dostałam sporo łask, ale ważne jest żeby po otrzymaniu łask modlić się dalej bo inaczej łaski tak jakby są zabierane po jakimś czasie. A za każdym razem jak nie podziękuje się za łaski, jak człowiek przestaje się modlić, to coraz trudniej coś wyprosić

Radek
Radek
06.08.18 12:40
Reply to  ...

I wymodliłaś ta modlitwa to oco sie modliłaś

...
...
06.08.18 17:05
Reply to  Radek

Wtedy jeszcze modliłam się do Judy Tadeusza, otrzymałam pewne łaski, główna łaska o którą się modliłam była dla mnie dostępna. To ja po analizie zrezygnowałam z głównej łaski. Może wtedy potrzebna była mi jeszcze modlitwa, i wszystko potoczyłoby się inaczej.

enia
enia
06.08.18 09:58
Reply to  ewa

ewa tu było kiedyś świadectwo kobiety, niesamowitej kobiety co uratowała małżeństwo. Posciła,do pracy chodziła, korzystała z modlitw z ksiażki”Z Jezusem pokonać złego ducha” ,odmawiała NP także. Mąż wrócił,mieli dzieci.
W książkach Amortha jest bardzo polecana Nowenna do Krwi Jezusa,że szczególnie porusza Serce Ojca, pierwszą odmawia sie za zbawienie duszy.Polecam Ci tą ksiażkę

ewa
ewa
06.08.18 10:41
Reply to  enia

Dziękuję enia!!! Będę odmawiała Nowennę do Krwi Jezusa z książki Amortha. Znalazłam zresztą na stronie. Czytałam tu wiele świadectw kobiet/mężczyzn, którzy modląc się, lub zawierzając uratowali swoje małżeństwa. Wiem, że niektórzy otrzymują łaskę bardzo szybko, niektórzy długo czekają. Nieraz mam wrażenie, że Bóg ma dla mnie „zajętą linię”… ale za swoją „niecierpliwość” przepraszam i spowiadam się z tego grzechu. Na pewno nie zrezygnuję i będę pukała do Boga… Pomodlę się również za Ciebie i dziękuję za Twoje wskazówki. Niech Ci Bóg i Mateńka błogosławią!!!

Karli
Karli
06.08.18 11:57
Reply to  ewa

a ja jeszcze Wam polecam jak zwykle zresztą… proponuje nawiązać jakis kontakt albo zagladac czasem na stronę „wspólnota trudnych małżeństw sychar”. nie wiem nic na temat tej wspólnoty, znam tylko jedną osobę która o tym wspomniała. jest tam sporo świadectw jest to wspólnota przede wszystkim dla osób ktore walcza o uratowanie małzentwsa dlatego sadze ze poza nowenną pompejanska tam rowniez znajdziecie wielkie wsparcie bo zapewne jest sproo ludzi , ktorym sie udało, ktorzy sa w trakcie ratowania itd i mysle ze tam wlasnie „dostaniecie kopa” aby nie tracic nadziei i siły do walki o to co juz jest złaczone sakramentem.… Czytaj więcej »

Karli
Karli
06.08.18 12:00
Reply to  Karli

z tej strony skopiowałam dla Was kika swiadectw , niestety wszystkie sa pod jakimś linkiem bo dzielą sie na rożne strony YT itp I. Małżonków po rozwodzie, którzy będąc w drugim związku (jedno lub obydwoje) powrócili do siebie. 1. Świadectwo Kasi „Wróciliśmy do siebie po 9 latach”: https://youtu.be/kB7RLd5OpEU 2. Świadectwo Ani i Andrzeja „Powrót po 13 latach”: https://www.youtube.com/playlist?list=PLobUwltc9GBbCQoCzjR_eId9aNACx9bFL 3. Świadectwo Bożeny i Jarka „Wiem, że już jest dobrze”: http://youtu.be/kJkvzwcPxyM II. Małżonków, którzy nie wyrazili zgody na rozwód. 1. Świadectwo małżonki, którą przytoczył o. prof. Jacek Salij OP „Świadectwo dla męża, dzieci, świata”: http://sychar.org/swiadectwo-dla-meza-dzieci-swiata-o-prof-jacek-salij-op/ 2. Świadectwo Andrzeja „O nic nie oskarżałem… Czytaj więcej »

ewa
ewa
06.08.18 16:16
Reply to  Karli

Karli, bardzo, bardzo dziękuję Ci za Twój czas i chęć takiej pomocy dla mnie/dla nas. Ta strona to prawdziwe bogactwo porad, a nawet wiedzy na wiele tematów. Dzisiaj dostałam, tak jak napisałaś, dużego „kopa” do dalszej walki i modlitw. Sądzę, że inni również skorzystają z Waszych wszystkich podpowiedzi. Wiem, że wszystko zależy od Łaski Bożej, ale również WIARA w to, że możemy wiele wymodlić również działa cuda. Karli, za Ciebie również pomodliłam się… Szczęść Wam Boże!!! Zabieram się do czytania tych skopiowanych przez Ciebie świadectw, a jest ich wiele 🙂

Karli
Karli
06.08.18 18:45
Reply to  ewa

Ewa nie ma problemu to w zasadzie nie ja pomagam…. Ja po prostu bardzo wspieram małżeństwa sakramentalne mimo tego ze sama w takim nie jestem i nie byłam to bardzo zależy mi na tym żeby jak najwiecej ocalało ponieważ jest to nierozerwalny sakrament. Człowiek nie powinien zrywać tylko ratować i bronić ile sił mu starczy… dziekije Ewo za modlitwę ❤️ ja tez się pomodlę za ciebie żeby Bog był zawsze przy Tobie w Twoich staraniach.

ewa
ewa
06.08.18 19:17
Reply to  Karli

Takie wspieranie, jak napisałaś to wielka pomoc dla takich jak my- zagubionych i szukających w każdej strony „ratunku”. Serdecznie dziękuję!!!

ewa
ewa
06.08.18 12:30
Reply to  Karli

Karli, przeczytałam na stronie, to Świadectwo św. Jana Pawła II „Zawsze bronić nierozerwalności małżeństwa, a nawet skopiowałam. Bardzo Ci dziękuję!!!

sylwa
sylwa
06.08.18 16:52
Reply to  ewa

Ta Enia jest super dziewczyna

Marek (adm.)
Admin
Wytrwały
Marek (adm.) (@marek)
06.08.18 17:43
Reply to  ewa

EGZORCYZMY PROSTE Z KSIĄZKI Z Jezusem pokonać złego ducha TO POWAŻNE ZAGROŻENIE DUCHOWE! Abosolutnie NIE MOŻNA odmawiać tego typu modlitw bez zezwolenia ks. biskupa.

enia
enia
06.08.18 18:14
Reply to  Marek (adm.)

P.Marku ale w tej ksiązce nic takiego nie pisze, są modlitwy uwolnienia,uzdrowienia jest o Nowennie do Najdroższej Krwi, rozmawiałam z Ksiedzem nic takiego mi nie powiedział,nie zakazał.Tutaj była wielokrotnie ta książka polecana

Marek (adm.)
Admin
Wytrwały
Marek (adm.) (@marek)
06.08.18 18:40
Reply to  enia

Tam są modlitwy „egzorcyzmy” małżeńskie i formuły, przed którym i przestrzegał nawet papież Benedykt.

Justka
Justka
09.08.18 03:28
Reply to  Marek (adm.)

PRosze o więcej wyjaśnienia

enia
enia
09.08.18 09:18
Reply to  Marek (adm.)

P.Marku a gdzie to mozna znaleźc,przeczytać ze jest zakaz modlitw z „Jezusem pokonac złego ducha”, gdzie pisze że papież Benedykt przestrzega. śp. Ks.Amorth to był dobry Kapłan,egzorcysta,wielu osobom pomógł,nie mial bardzo czasu na odpoczynek. To co jest w jego ksiazkach to ze swojej posługi przykłady podaje,modlitwy które wiernym polecał , miał WIELKĄ wiarę w Jezusa.

ewa
ewa
09.08.18 11:02
Reply to  enia

Ja również jestem tym bardzo zainteresowana….(???) tym o co pyta enia. Nie chcę popełniać błędów z niewiedzy.

ewa
ewa
09.08.18 11:12
Reply to  enia

Enia, odmawiam Nowennę do Najdroższej Krwi Jezusa od momentu jak mi doradziłaś. Te pierwsze 9 dni za zbawienie duszy mojego męża. Potem zacznę w intencji o nawrócenie w kryzysie małżeńskim. To piękna Nowenna!!! Tego samego dnia zaczęłam odmawiać modlitwę Ojca Pio, tę co mi Radek polecił. Lubię modlić się.

enia
enia
09.08.18 12:58
Reply to  ewa

W książce „Uwolnienie z mocy zlego ducha”są to modlitwy uwolnienia,np.modlitwa do św.Józefa,do Królowej Aniołów, nie ma egzorcyzmów. W ksiazkach Amortha jest duzo modlitw uwolnienia, jest bardzo polecana Nowenna do Krwi Jezusa, że to modlitwa która porusza Serce Ojca, czasami ja trzeba odmówić kilka w jednej intencji
ewa poproś ze świętych o pomoc

ewa
ewa
09.08.18 13:57
Reply to  enia

Wiem enia, już pisałam, że odmawiam obecnie Nowennę do Najdroższej Krwi Jezusa. Tam nie ma żadnych słów, które mogłyby wyklinać złego ducha. Posłuchałam rad (adm. Marka). Odmówiłam w kwietniu 30-DNIOWE NABOŻEŃSTWO KU CZCI ŚWIĘTEGO JÓZEFA. Kilkakrotnie w różnych odstępach czasowych odmawiałam też Modlitwę do św. Józefa w sprawach beznadziejnych, lub telegram do św. Józefa. Dzień bez modlitwy to stracony dzień. Niektórzy modlą się własnymi słowami, np. podczas wyk. pracy. To również jest miłe i sprawia Bogu radość jak powiedział ON św. Faustynie. Każda modlitwa jest skuteczna, jednak ma wypływać z serca, co nie jest takie proste, bo my włączamy bardziej… Czytaj więcej »

enia
enia
09.08.18 13:07
Reply to  ewa

ewa za zbawienie swojej też

gość
gość
06.08.18 12:02

Witam, ja również walczę o moje małżeństwo, jest bardzo źle i sił mi już brak. Mąż jest uzależniony od piwa i komputera, stąd wszystkie problemy. On tego nie widzi a wszystko jest moja wina i mojej rodziny. Kilka lat nowenny i wszelkich modlitw o jakich piszecie że pomagają. Psychicznie się nade mną znęca a ja już nie daję rady, proszę o pomoc w modlitwie.

Katarzyna
Katarzyna
06.08.18 16:26
Reply to  gość

Do gość. Pomodle się za ciebie.Mąż musi KONIECZNIE podjąć terapię. Czasem zdaza się poprawa po samej modlitwie ale nie zawsze.Szukaj dla niego ośrodka odwykowego a dla siebie terapii dla osób wspoluzaleznionych.Nie zgadzaj się na przemoc! Masz obowiązek chronić siebie i ew. dzieci.

enia
enia
07.08.18 12:57
Paweł Gerard
Paweł Gerard
07.08.18 17:43

Zawsze jest pytanie, jak długo będę Hiobem 🙂 któremu będą schodzić strupy 🙁 i kiedy będzie ten Hiob który jest przez Boga odbudowany.

Karli
Karli
07.08.18 21:13
Reply to  Paweł Gerard

PAwel już samo takie Mówienie stawia cie w pozycji niegodnej się z nim równać , jego cechy główne to cierpliwośc i pokora. A ty już te cechy straciłeś pisząc to jedno zdanie. Wiec ja mogę ci odpowiedzieć na pytanie jak długo będziesz hiobem?! już nie jestes Hiobem. Natomiast odpowiadając na pytanie czy długo będziesz cierpiał nie wiem może do jutra? Może poproś Boga żeby do jutra zechciał okazać litość i pokazać jeden mały znak swojej milosci i obecności proś bliskich tobie świętych i dusze cierpiące o wstawiennictwo kto wie może już jutro stanie się małe lecz wielkie bo dla człowieka… Czytaj więcej »

Karli
Karli
07.08.18 21:27
Reply to  Karli

Ps a wy przestańcie dawać minusy bo to żadna odpwiedz nie jest …. co to za dialog dać minusa ? Bez sensu to jest naprawdę i to strona poświęcona świętościom,a można kogoś oceniać negatywnie. Powinno być ja na FB tylko plusy albo wcale. Jak ktoś chce wyrazić sprzeciw niech napisze kilka słów. Przecież negatywne odpowiedzi sugerują osobę która przyszła tu szukać pomocy stad buduje taki „mur” okazuje agresje i bunt wobec Boga bo straciła nadzieje i sile do walki a wy nie rozumiecie ze każdy człowiek jest inny inaczej znosi porażki … jeden potrafi skłonić głowę i powiedzieć w smutku… Czytaj więcej »

enia
enia
08.08.18 20:52
Reply to  Karli

Karli żeby tylko takie problemy były jak minusy to życie by było bajką.Jak komuś daje to radosc to niech stawia –

Karli
Karli
09.08.18 11:08
Reply to  enia

Enia z drugiej strony można powiedzieć ze problem z minusami jest tak samo błahy jak porzucona nastolatka , która twierdzi ze jej życie straciło sens … poza tym minusy to nie jest PROBLEM tylko nietakt ze strony administratorów , napędza niechęć do siebie nawzajem i Ty czasem nie masz pojęcia za co cie obsypali takimi negatywami jeśli nikogo nie obrażasz … I to co najważniejsze Enia żeby życie mogło choć otrzeć się o bajkę trzeba zacząć od zmieniania rzeczy małych żeby osiągnąć wielkie wiesz ? byc może nawet ta strona powstała z małych rzeczy… lubię opowiadać o swoich znajomych i… Czytaj więcej »

grazyna
grazyna
11.08.18 20:24

Chwalę Ciebie Panie i uwielbiam!!! Dziękujemy Ci Matko za tyle wyproszonych dla nas łask u Swojego Syna.

161
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x