Kuba: Pewnego dnia coś mnie tknęło

Odmawiam Nowennę już po raz drugi w życiu ale pierwszy raz piszę świadectwo. Pierwszą Nowennę zaczęłem odmawiać 2 lata temu. Modliłem się o schudnięcie. Muszę przyznać, że na początku traktowałem Nowennę jak złotą rybkę, myślałem ze jak skończę się modlić to stanie się cud i będę chudy. Przez to, że nie widziałem efektów zwątpiłem w modlitwę, wkładałem w to mało wiary i milości. Dopiero z biegiem czasu patrząc na stare zdjęcia i filmy z tamtego okresu mogę powiedzieć, że Matka naprawdę mi pomogła. Niestety w ciągu dwóch lat pojawiły się poważnie problemy rodzinne i osobiste przez co automatycznie zacząłem zjadać stres i tak przytylem 15 kilo. Drugi raz do NP podszedłem z zupełnie innym nastawieniem, pomyślałem sobie co będzie to będzie, teraz nie będę traktował Najświętrzej Matki jak niebieski koralik, który spełnia życzenia. Oczywiście było dużo chwil zwątpienia, jednak nie poddawałem się i trwałem w modlitwie. Pewnego dnia coś mnie tknelo, nie miałem ochoty na słodycze i inne fast-foody co u mnie wydaje się wręcz niewykonalne, ponieważ jestem uzależniony od niezdrowych przekąsek. Dzisiaj modlę się ostatni dzień. Będę dziękował Matce Boskiej jak tylko potrafię . Nawet w takiej sytuacji potrafiła mi pomóc. Dlatego apeluje do wszytkich tych, którzy zastanawiają się nad rozpoczęciem NP nie zastanawiacie się kochani Matka napewno was nie zostawi, wysłucha w każdej sytuacji.

  • Uwaga! czy znacie film Proroctwo – dostępny na youtube, zrealizowany pro bono, zachęcam do oglądania!

  • To prawda Nasza Kochana Pani Niebios nikogo nie zostawi w potrzebie Kocham Cie Maryjo❤❤❤

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn pompejański i otrzymuj comiesięczne wiadomości