Jola: Uratowane małżeństwo i nawrócenie męża

Moje małżeństwo się rozpadało , mąż nawet uważał Boga za wroga przeklinał na Boga wszystko co dobre odbierał jako zło ,po ludzku mówiąc to było nie możliwe ,abyśmy byli razem.Wtedy ja zwróciłam się do Mateńki o pomoc z wiarą że nam pomoże .Zaczęłam Nowennę i trzeciego dnia jak odmawiałam mój...
Read More

Anna: Jakoś wszystko wydaje mi się prostsze

Witajcie kochani. Jak większość z Was,nowennę znalazłam w internecie. Było to ponad rok temu. Od razu stwierdziłam,że nie dam rady i zrezygnowałam ale ziarno zostało zasiane.. Było nam ciężko w życiu, same zmartwienia i kłopoty. Z jednych nie wyszliśmy a już były nowe. Popadałam w depresje, mąż pił. W końcu...
Read More

Bożena: Uzdrowienie córki z depresji

Dzisiaj dzięki opiece Matki Najświętszej moja córka wyszła z depresji
Read More

Ewa: Sama radość

Szczesc Boze . Po przeczytaniu pare swiadectw , postanowilam i ja napisac pare slow . Wlasnie odmawiam osma nowenne. Nie wiedzialam , ze trzeba napisac swiadectwo . Myslalam , ze zachecanie innych do tej modlitwy juz wystarczy ? I tak mysle sobie , ze piszac to swiadectwo , moze przeczyta ktos, kto powie : " i Ja tez tak chce ? ... Jutro zaczynam " ..... Dzialo sie roznie wciagu odmawiania tych osmiu nowenn. Bylo wiele dobrych jak i przykrych momentow . Zly bardzo atakuje rodzine ! Ale mimo wszystko , konczylo sie dobrze .
Read More

Gosia: wierzę!

Informacje o Nowennie Pompejańskiej znalazłam przez przypadek po powrocie z wizyty u św. Antoniego w Padwie. To byl 1 lipca... Od 2 lipca zaczęłam odmawiać Nowennę... Czasami było bardzo ciężko, nawał pracy, zmęczenie... Odmawianie nowenny sprawiło że się odprężałam i często w trakcie zasypiałam i kończyłam rano... Wytrwałam... Powinnam skonczyć...
Read More

Damian: Jestem szczęśliwy

Witam, na początku roku 2017 spotykałem się z moją dziewczyną, chodziliśmy ze sobą ponad rok i w tedy myślałem że nasz związek był idealny ale niestety moja dziewczyna zdradziła mnie i zaczęła się spotykać z moim najlepszym przyjacielem, były to dla mnie najgorsze chwile w rzyciu, drugi dzień po rozstaniu zacząłem odmawiać nowennę o spotkanie na mojej drodze kobiety z którą stworze szczęśliwy związek ale Maryja dała mi wtedy chyba najpotrzebniejszą łaske. Mam bardzo monotonną prace i wydawało mi sie ze nie będę mógł pracować bo cały czas myślałem o mojej sytuacji ale z dnia na dzień przychodziłem do pracy, która wcześniej mi się bardzo dłużyła a tu czułem sie jak by te 10 godzin mijały mi jak godzina i miałem ogromną chęć do pracy, dzięki nowennie czułem ogromny spokój, a w ostatnie dni nowenny moja dziewczyna napisała do mnie z prośbą o spotkanie i na tym spotkaniu powiedziała że bardzo żałuję swojej decyzji ale to już sie tak bardzo wszystko skąplikowało ze nie sensu ratować naszego związku, zacząłem wtedy odmawiać kolejną nowenne o powrót mojej dziewczyny, byłem bardzo dręcozny przez złego, co chwile czułem ze to nie ma sensu, ze i tak jak do siebie wrócimy to rodzina tego związku już nie za akceptuje a po za tym byłem okropnie zazdrosny o dziewczynę, 2 dni po części blagalnej wszystko zaczęło się układać, postanowiliśmy ratować nasz związek mimo wszystko, odmówiłem jeszcze jedną nowenne z prośbą o potrzebne łaski dla naszego związku i chociaż jeszcze do mnie wszytko wraca co się wydarzyło to jestem szczęśliwy z dziewczyną, planujem wspólną przyszłość i nauczyliśmy się ze oboje nie potrafimy bez siebie żyć. Dzięki tym 3 nowenną zacząłem czytać pismo święte i co dziennie odmawiam różaniec, jeżeli uważacie że jesteś w najgorszej sytuacji w swoim życiu to oddajcie swoje życie maryi, modliłem sie z świadomością ze Maryja wie co jest dla mnie njalepsze i jeżeli będzie miała wobec mnie inne plany a ja będę chciał robić wszystko po swojemu to nigdy nie będę szczęśliwy bo tylko wypełniając wole pana Boga można osiągnąć pełną radość z życia.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Damian: Jestem szczęśliwy"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Saa
Gość

Ostatnie zdanie- święta prawda. Tylko ta tragiczna ortografia i brak interpunkcji sprawiają,że ciężko skupić uwagę na treści… warto chociaż raz przeczytać swoje swiadectwo przed wysłaniem i z szacunku do innych zadbać o poprawność. Ale tak czy inaczej pozdrawiam serdecznie.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Oboje musicie postawić Boga na pierwszym miejscu!I w tym względzie być zgodnymi. Sam nie zbudujesz szczęścia dwojga niezależnych osób.
To jest jak próba dla Twojej wiary,albo będziesz trzymał się Maryji I Jezusa,albo się oddalisz ,bo „zdobyłeś”to, na czym Ci zależało. Bądź czujny 😉

Obrazki z nowenną pompejańską?