Edyta: teraz czuję się dobrze

Dziękuję Matce, że oddaliła odemnie przykre dolegliwości. Tzn czasami wracają ale już nie w takim dużym stopniu jak miało to miejsce wcześniej. Podczas odmawiania nowenny pomimo ustąpienia męczące mnie dolegliwości nawróciły i już traciłam nadzięje, dlatego zaczęłam nową drugą nowennę jednocześnie, pomysłałam sobie że może niedbale ją odmawiałam... ale przerwałam...
Przeczytaj całość

Kamil: Wytrwałość w modlitwie jest najważniejsza

Nowennę zacząłem odmawiać od 6 stycznia 2013 w intencji mojej rodziny oraz zmian jakie miały zajść w mojej pracy. Cierpliwie odprawiłem nowennę 5 razy wiedziałem, że modlitwa ta ma potężną moc i czułem że wkrótce nadejdzie pomoc matki pompejskiej. I tak się też stało, teraz dziękuje jej każdego dnia za...
Przeczytaj całość

Hanna: Moja nowa droga

Kochani,dziś w Święto Królowej Różańca Świętego postanowiłam złożyć moje małe świadectwo, składając tym samym podziękę naszej Mateńce za ostatnie czasy mojego życia. Nowennę rozpoczęłam prawie dwa lata temu i odmówiłam ją kilka razy, nie liczyłam ile, bo od dwóch lat na różańcu modlę się stale. Tak jak i wielu z...
Przeczytaj całość

Dariusz: Bóg ma swoje priorytety

Swoją pierwszą Nowennę Pompejańską odmówiłem na początku 2013 roku. Skutki są rewelacyjne. Modliłem się o błogosławieństwo Maryi dla córki i jej narzeczonego przed ich ślubem. Skończyli studia, zdali bardzo dobrze państwowe egzaminy, otrzymali pracę, mają gdzie mieszkać no i w styczniu br. urodziła im się śliczna, zdrowa córeczka. Widząc skuteczność...
Przeczytaj całość

Edyta: Matko pozwól mi dalej być matką dla moich dzieci!

Szczęść Boże. Mam 36 lat i złoślwy nowotwór. W lutym na onkologii podczas chemii poznałam Kamilę, która opowiedziała mi o NP. Tego samego wieczora zaczęłam ją odmawiać i jest tak do dziś. Otóż mój nowotwór bardzo zaawansowany i z przeżutami do płuc odebrał lekarzom entuzjazm. Zresztą nie działała chemia i...
Przeczytaj całość

Beata: Przyznanie świadczenia

Szczęść Boże , Nowennę pompejańską odmawiałam już szósty raz .Ostatnią odmawiałam w swojej intencji abym dostała świadczenie pielęgnacyjne na mamę.Mama jest osobą niepełnosprawną i trzeba się nią opiekować cały czas. Niestety gmina mi odmówiła przyznania, odwołałam się do kolegium odwoławczego też mi odmówili. Odwołałam się do sądu administracyjnego i dzisiaj dostałam decyzję o przyznaniu mi świadczenia. Sprawa ta ciągnęła się od 2 listopada 2017r.Nowennę w tej intencji zaczęłam odmawiać 24.11.2017 r. a skończyłam 16.01.2018r.Wiem, że to Najświętsza Panienka mi dopomogła że sprawa zakończyła się dla mnie pomyślnie.Wcześniej też otrzymałam wiele łask o które prosiłam.Najświętsza Panienka nikogo nie zostawia bez pomocy tylko trzeba Jej ufać.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Beata: Przyznanie świadczenia"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

Super. Dzięki za świadectwo.

Monika
Gość
Monika

Bardzo mnie cieszy Twoje szczęście . Ja tez zawierzylam Panience wszystkie swoje troski i bardzo mi pomogła.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!