Uzdrowienie z raka i wytrwałość w modlitwie

Ania wsrod komentarzy zostawila piękne swiadectwo: Moja mama gdy zachorowala na raka zaczelam sie modlic Nowenne Pompejanską aby wyzdrowiala..niestety gdy choroba wróciła poczułam smutek lekkie rozczarowanie ale wiedzialam ze nie moge tracić nadziei..bałam sie bardzo chemioterapii wiec zaczelam kolejny raz inna intencję aby moja mama zniosła bardzo dobrze do konca...
Read More

Alicja: List – Modlitwa pomoże

Nowenna przyniosła mi wiele łask. Zostało mi 19 dni do końca. Nie wiem co dalej będzie, bo powiedział że nie chcę mieć nic ze mną wspólnego. Powierzam Matce Boskiej jego nawrócenie i powrót do mnie i Boga.
Read More

Natalia: Więcej niż bym śmiała prosić

Nie potrafię opisać swojej tęsknoty za Bogiem ,modliłam się i czułam obecność Matki Bożej. W międzyczasie wydarzyło się tyle małych cudów ,które nie miały prawa się zdarzyć.
Read More

Katarzyna: O cudach, które zadziały się w moim życiu

Pisząc to świadectwo chcę podziękować Maryi Pannie, Świętej Trójcy i wszystkim Świętym za otoczenie mnie opieką. Dopiero po ostatniej wizycie u księdza egzorcysty dostrzegłam jak wiele łask otrzymałam, jak dobrze się trzymam po tym wszystkim co przeszłam. Po tym jak odwróciłam się od Pana Boga i wpadłam szatanowi w ramiona. Zauważcie, że pomimo bluźnierstw i satanizmu Pan Bóg się nie odwrócił!
Read More

KALUDIA: URATOWANIE MAŁŻEŃSTWA

Szczęść Boże, Moje świadectwo dotyczące nowenny pompejańskiej. Maryja uratowała małżeństwo mojej cioci, które wydawać by się mogło przeżywało duży kryzys - możliwy był rozpad związku, a relacje między małżonkami były niedobre. Moje odmawianie nowenny było różne. Początkowo na spokojnie poświęcałam więcej czasu, ale były też takie dni, w których te...
Read More

L.: Cztery różańce

Był 2 stycznia 2008 roku kiedy mój mąż dostał dużego krwotoku z nosa.Poszedł do lekarza, wykonano badania krwi i powtarzano je jeszcze kilka razy w tym samym dniu.Skierowano go natychmiast do szpitala ponieważ z każdą chwilą jego stan się pogarszał.Tam usłyszeliśmy, że to białaczka.Wtedy świat nam się zawalił.Modliłam się całe noce i dnie.Pewnego dnia otrzymałam różaniec od osoby, która wróciła z Rzymu i jeszcze tego samego dnia od innej osoby z Jerozolimy.Pomyślałam wtedy, że to znak od Boga i Matki Najświętszej.Wcześniej dostałam różaniec z Lourdes a swój miałam „od zawsze”.Cztery różańce…I wtedy w internecie znalazłam Nowennę Pompejańską.Zaczęłam ją odmawiać.Pierwsza szła mi bardzo trudno, właściwie była to nowenna łez.Dałam radę.Potem następna i następna.Przez cały rok.Wszystkie o powrót mojego męża do zdrowia.Zamówiłam też Msze św. Mąż mój po woli wracał do zdrowia.Przeszedł 3 cykle ciężkiej chemioterapii i leczenie podtrzymujące, dostał dużo krwi i płytek krwi za które jestem wdzięczna Honorowym Dawcom Krwi, każdego 1 stycznia Nowego Roku( święto Matki Bożej) ofiarujemy Mszę św.w ich intencji.Przeszczep szpiku nie był potrzebny, choć były wykonywane badania w tym kierunku.Dziś mój mąż jest całkowicie zdrowy i w jego organizmie nie ma komórek nowotworowych(wcześniej ponad 84%),wrócił do pracy.Choroba zmieniła nasze życie.Na lepsze! I może to dziwnie zabrzmi, to wyszło z tego wiele dobra.Nie ustajemy w Dziękczynieniu.
Niech będzie Bóg uwielbiony! Niech będzie uwielbione święte Imię Jego! Niech będzie pochwalone Imię Maryi!
Chwała Panu!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "L.: Cztery różańce"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

Chwała Panu!

enia
Gość

Chwała Panu!

Krysia
Gość
Krysia

Cudowny przykład jak nasza ukochana Matka Boża Pompejańska oręduje za nami .
Dziękujemy za to piękne Świadectwo.

Króluj nam Chryste .

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Wspaniałe świadectwo!z każdego niepowodzenia (wg ludzkiego myślenia)Bóg może wyciągnąć dobro.Żałuję ,że przed 2011 rokiem nie znałam Nowenny Pompejańskiej.Modliłam się innymi modlitwami,pielrzymowałam do SdC i do Częstochowy,więc nie byłam bierna,jednak wolą bożą było odejście mojej Mamy(z powodu białaczki).Po kilku latach widzę,że i z tego Bóg wyprowadza dobro i moje życie się zmienia i w wielu aspektach jestem szczęśliwa,choć tęsknie za Mamą i tak już zostanie.

Dlatego , i cieszę się Pani świadectwem i nowym życiem zdrowego Pani Męża!Bóg jest Wielki!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!