Dominik: Cud poczęcia maleństwa

Witam serdecznie wszystkich. Nowenna Pompejańska działa cuda. I każdy kto zawierzy Matce Bożej otrzyma łaski. Z Żoną zaczęliśmy starania o Maleństwo chodź były obawy czy będziemy mogli mieć dzieci, ze względu na zdrowie mieliśmy bakterie Która przyczynia się do niepłodności.
Przeczytaj całość

Basia: Najpierw idź i pojednaj się z bratem…

Pompejanka. Pierwsza myśl - nie no nie ma szans. Odmówienie jednej części różańca sprawia mi trudność a co mówić trzech i to na dodatek przez 54 dni. Nie ma mowy to nie ma nie prawa się udać. Ze względu na Miłość wobec Pana i ogromną Ufność, jaką Go darze podejmuje decyzję - ok z Twoją pomocą Maryjo dam radę. Teraz intencja - no właśnie, jaka? Mam świadomość tego, że to, co w moich oczach wydaje się ważne w oczach Boga może nie mieć znaczenia. Decyduje się na intencje "z grubej rury" - o pokój w rodzinie - o pogodzenie się skłóconych ze sobą praktycznie od zawsze mojej mamy i jej siostry, która jest moją matką chrzestną. Przykra sprawa - jest nas w sumie tylko 3, reszta rodziny zmarła lub się rozjechała po świecie a nie potrafimy stworzyć normalnej rodziny.
Przeczytaj całość

Monika: Świadectwo – prośba o powrót ukochanej osoby…

Potem kiedy Pan Bóg postawił na mojej drodze cudownego człowieka byłam pewna, że wszystko mi się poukłada, że nic nie dzieje się bez przyczyny i będę wreszcie szczęśliwa, ponieważ wszystko było na dobrej drodze i mieliśmy swoje plany i wiem, że bardzo mnie kochał i mu zależało bardzo, zawsze był przy mnie w tych trudnych chwilach i pomógł mi się pozbierać i zacząć żyć na nowo.
Przeczytaj całość

Karolina: Totus Tuus, cała Twoja – teraz, zawsze i na zawsze

Informację o Nowennie Pompejańskiej uzyskałam ok. 1,5 roku temu w sposób przypadkowy – z komentarzy na stronach internetowych. Wcześniej przez rok odmawiałam Modlitwę Szczęścia. Nie pamiętam, abym kiedykolwiek przedtem odmówiła choć raz różaniec. Po kilku dniach czytania na temat Nowenny, wyznaczyłam początek modlitwy na poniedziałek. Jednak czułam wewnętrzny głos, abym...
Przeczytaj całość

Cecylia: Maryja ofiarowała mi czystość

Od sześciu lat miałam problem z masturbacją. Robiłam wszystko, co potrafiłam, żeby żyć w czystości. Moje życie dzieliło się na krótkie okresy po spowiedzi (szczęście) i po grzechu (udręczenie).

Raz zbierałam siły i zabierałam się za sport, usilną modlitwę, lekturę, utrzymywanie kontaktów, a innym razem popadałam w samotność, zniechęcenie, twierdząc, że nic ode mnie nie zależy i potępiając się. Postanowiłam, że podejmę nowennę. Na początku prosiłam nieśmiało, powtarzając sobie, że jeśli zdarzy się upadek, to nic, że chodzi o to, żeby zacząć drogę do czystości i że Maryja jest najlepszym możliwym adresem, bo jest wzorem czystości i na pewno pragnie jej dla mnie. Dzień po dniu uświadamiałam sobie, że mogę prosić o czystość od teraz, że to czas łaski. Od pierwszego dnia modlitwy grzech się nie pojawił. Teraz jestem już około dwóch tygodni po nowennie. Wierzę, że zostałam wysłuchana. Moja prośba to jedno, ale może jeszcze ważniejsza jest więź z Matką Bożą, świadomość Jej opieki i wstawiennictwa. Wracam do siebie, zaczynam mieć znowu marzenia i plany, jestem wolna. Nie mogę się nadziękować i nauwielbiać. Chwała Panu!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Opt In Image
Królowa Różańca Świętego

To świadectwo ukazało się wcześniej w czasopiśmie „Królowa Różańca Świętego” – poświęconemu różańcowi i nowennie pompejańskiej. Odwiedź stronę naszego kwartalnika! Zamów je w naszym sklepiku.

Możesz też zapisać się do biuletynu, dzięki czemu będziesz otrzymywać co piątek  powiadomienia o nowych świadectwach! Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Cecylia: Maryja ofiarowała mi czystość"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
ajm
Gość

I tak już zostanie. NMP nie zawodzi! Cieszę sie razem z Tobą.

kk
Gość

Też miałem z tym problem około 6 lat… ten nałóg zabija poczucie własnej wartości itp.Ale dzięki Matce Bożej zostałem w już na samym początku uwolniony gdy ją poprosiłem o pomoc, niedługo będzie 5 lat odkąd trwam w czystości.Módl się dużo do NMP a będzie dobrze .

Anna
Gość

ja miałam odkąd pamietam.. czyli od około 12-15 lat.. i przez te wszystkie lata myslalam ze to normalne.. modląc się nowenną o inne łaski, zniknął z mojego życia bezpowrotnie, teraz nie wyobrażam sobie powrotu do tamtych czasów

Iwona W.
Gość
Iwona W.
Piękny tytuł o tym, że Maryja ofiarowała Pani czystość. Tak właśnie jest, wszystko o co się modlimy to są dary od naszej Niebieskiej Matki. A często jest tak, że wybierając intencję modlimy się i oczekujemy (słusznie) spełnienia naszej prośby i w efekcie traktujemy modlitwę jak negocjacje handlowe: ja Tobie Maryjo nowennę, a Ty mi spełnienie moich próśb. Jak to otrzymamy o co się modlimy, to w zasadzie zasługę przypisujemy sobie, ile to ona nas kosztowała wysiłku, ile spędziliśmy czasu na modlitwie… A to tak nie jest. My oczywiście powinniśmy się modlić i naszej Mamie przedstawiać swoje prośby, lecz jednocześnie pamiętać,… Czytaj więcej »
jerzy
Gość

trzeba być godnym błagań które się Matuni przedstawia a u mnie lipa!!!!!!!!!!!!!!!!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!