Anonim: Czystość

To moje drugie swiadectwo.W pierwszym dzielilam sie łaską uzdrowienia fizycznego.W tym chce powiedziec o hojnosci Jezusa kiedy wkracza do naszego zycia.Nowenne pompejanskam odmawiam od poczatku tego roku,nie licze ktora to juz nowenna ani nie podchodze juz na zasadzie „wysluchana/niewysluchana”…Moje uzdrowienie fizyczne nie przyszlo jak pstrykniecie palca,chociaz wiem ze Jezus tez tak potrafi przyjsc.Z dnia na dzien bylo lepiej az po jakis 2miesiacach zauwazylam ze bol calkowicie odszedl.Nowenna rozpoczela proces przemiany mojego zycia.

Przeczytaj całośćAnonim: Czystość

Ewa: Mateczka pomogła mi wybrać czystość

Nowenna dała mi siłę aby wyrwać się z grzechu. Mam 49 lat i jestem panną. Przez wiele lat nie myślałam o małżeństwie po nieszczęśliwej miłości z lat młodzieńczych. Dwa lata temu zaczęłam modlić się o dobrego męża, kogoś komu będę potrzebna. Dobrego mężczyznę z którym razem będę klękać do modlitwy. I stało się poznałam jak mi się wydawało cudownego mężczyznę wierzącego z bagażem doświadczeń – miał za sobą dwa związki bez ślubu i dziecko. Twierdził że chce założyć rodzinę, że chce wypowiedzieć sakramentalne „tak” i że zrozumiał że źle postępował.

Przeczytaj całośćEwa: Mateczka pomogła mi wybrać czystość

Monika: Matka Boża ratuje mnie już wiele lat

Matka Boża pomogła mi wielokrotnie właśnie poprzez Nowennę Pompejańską.
Pierwsza nowenna.
Kiedyś weszłam w związek z chłopakiem. Współżyliśmy mimo moich marzeń o ślubie i czystości, Nie umiałam być wystarczająco stanowcza i wpadłam w uzależnienie od tego chłopaka. Choć na początku chodził ze mną do kościoła i do spowiedzi po latach powiedział, że robił to tylko dla mnie. Nasz związek nie kleił się, On nie chciał się spotykać, nie dzwonił. Co jakiś czas się spotykaliśmy gdy to ja do niego pojechałam. Nie umiałam bez niego żyć, martwiłam się o niego bo miał problemy z pracą i studiami. Chciałam pomóc, nie opuszczać go. Wiele lat trwałam w tej znajomości, Nawet zerwaliśmy na parę miesięcy, ale potem dzwonił i przepraszał i mówił ze beze mnie nie umie i wróciłam, Choć ślubu nie chciał brać, ociągał się. Mimo, że na początku o nim mówił i robił mi nadzieję. Odmówiłam Nowennę Pompejańską o jego nawrócenie i rozwiązanie naszej relacji zgodnie z Wolą Bożą. Pan Bóg dał mi siły zerwać. Podsunął odpowiednią lekturę. Choć bardzo bolało, bo uważałam że już nigdy z nikim się nie zwiążę, że tylko tego chłopaka kochałam i jemu się przecież oddałam. Nie wierzyłam, że Bóg jest ponad to.

Przeczytaj całośćMonika: Matka Boża ratuje mnie już wiele lat

Franciszka: O łaskę czystości w małżeństwie

Od dość dawna czytam świadectwa innych osób, a opowiadane historie miały wpływ i na mnie. Postanowiłam odmawiać różaniec, ale wciąż brakowało mi czasu, nie potrafiłam, nie miałam dość silnej woli, nie…
Dopiero w Gietrzwałdzie, w miejscu objawienia Matki Bożej, po raz pierwszy odmówiłam pięć dziesiątek, a potem kolejne i kolejne. Dość szybko zdecydowałam się odmawiać Nowennę Pompejańską. Trudno mi było dokonać wyboru intencji, ponieważ było ich wiele. Wreszcie podjęłam decyzję. Nie byłam pewna czy udźwignę ten ciężar (tak długo i tak dużo), ale okazało się, że modlitwa nie była uciążliwa i wkrótce nie wyobrażałam sobie dnia bez trzech tajemnic różańcowych.

Przeczytaj całośćFranciszka: O łaskę czystości w małżeństwie

Kamil: Drzwi do wolności

Szczęść Boże kochani!
Maryja otworzyła dla mnie drzwi do wolności… Kiedy byłemcałkowicie świadomy, że jestem na dnie i ugrzązłem totalnie w bagnie grzechu, podjąłem desperacko decyzję, by zacząć modlić się nowenną pompejańską o uwolnienie z zniewolenia nieczystością – masturbacji, pornografii internetowej i wielu gorszych rzeczy, w których trwałem od podstawówki (8 lat) i z biegiem lat było już tylko gorzej. Ta nowenna okazała się jedyną deską ratunku.

Przeczytaj całośćKamil: Drzwi do wolności

XM: Pierwsza nowenna

Moją pierwszą nowennę zacząłem odmawiać 21.08.2017, a skończyłem 14.10. Akurat dzień po rocznicy ostatniego z objawień w Fatmie- odpuście w mojej parafii. Prosiłem o czystość, ale wiele razy w ciągu odmawiania nowenny upadałem. Właśnie 13.10 otrzymałem wielki dar odpustu zupełnego i poczułem się jak nowo narodzony. Moje serce napełniło się wielką radością, chciałem tańczyć ze szczęścia, miałem wrażenie, że figurki Matki Boskiej się do mnie uśmiechają. I ta radość napełnia mnie gdy tylko o tym pomyślę. Niech Matka Boska zawsze się nam opiekuje! Chwała Panu!

Zuzanna: W trakcie nowenny zaczęłam zdrowieć

Pierwszą nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać dwa lata temu. Chorowałam wtedy na bardzo ciężki chociaż nie do końca typowy przypadek depresji i nerwicy. W związku z tym ostatnią rzeczą którą chciałam zrobić było proszenie o siebie – dla mnie już byłam stracona jako ktoś przed kim Bóg zakrył Swoje oblicze.

Przeczytaj całośćZuzanna: W trakcie nowenny zaczęłam zdrowieć

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…