Ewelina: Życie z alkoholikiem awanturnikiem jest bardzo trudne

Dzień dobry kochani. Pragnę na początku pozdrowić wszystkich i błogosławię osoby, które modlą się Nowenną Pompejańską oraz osoby, które planują odmówienie NP w intencjach im znanych.

W mojej sprawie modlitwa różańcowa, była ostatnim ratunkiem dla mojego taty. Wiele złych rzeczy wydarzyło się w jego życiu i przez to również w całej rodzinie. Życie z alkoholikiem awanturnikiem jest bardzo trudne, zwłaszcza dla żony i dzieci, ale gdy Najświętsza Maryja pomogła mi odnaleźć drogę do Nowenny Pompejańskiej pomyślałam, że jest jeszcze nadzieja, że tylko Matka Boża może mi pomóc w tak ciężkiej sytuacji i nie myliłam się, ponieważ, gdy zaczęłam modlić się Nowenną Pompejańską zaczęły pojawiać się cuda w życiu mojego taty, zaczęły dziać się rzeczy, o których kiedyś nie było mowy, np., mój tata zaczął zajmować się domem, w tym sensie, że przyprowadził robotników i działają, okrywają dom i tata ma kolejne plany na zrobienie dachu (przytaczam ten przykład, dlatego że, jeszcze jakiś czas temu nie byłoby do pomyślenia, że tata zechce coś w tym domu zrobić, nie interesował się domem, rodziną, normalnym życiem), zaczął się starać, staje się innym człowiekiem, lepszym człowiekiem. Działań Matki Bożej w życiu mojego taty jest już wiele, ale nie będę przytaczać wszystkich, ponieważ świadectwo moje miałoby kilka stron.
Serdecznie zachęcam do podejmowania modlitwy Nowenną Pompejańską w intencji danej osoby, której potrzebna jest pomoc Matki Bożej, a jestem pewna w 100%, że Najświętsza Maryja wysłucha naszych modlitw, ponieważ doświadczyłam tego, a przede wszystkim mój tata, którego kochana Maryja będzie miała już w swojej opiece na zawsze.
Pozdrawiam,
Ewelina

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

8 myśli na temat „Ewelina: Życie z alkoholikiem awanturnikiem jest bardzo trudne

  1. Bardzo mnie cieszy, że Twój tata zmienia się na lepsze. Sama dobrze wiem, co to oznacza. Życzę wytrwałości w następnych nowennach i opieki Matki Bożej 🙂

  2. Wspaniałe swiadectwo ja modliłam sie N,P, wielokrotnie za meza Alkoholika nie ma poprawy, Chciałam tez namówic corke do odmawiania nowenny za tate nie mam siły przekonania, Wspomózcie mnie modlitwa…..

  3. Kończę odmawiać trzecią Nowennę Pompeja – dwie odmawiałam w intencji mojego syna. który jest chory a jedną we łasnej intencji o zdrowie dla mnie.
    Matka Boża i jej syn Jezus Chrystus nie opuszcza nas , jest przy nas w trudnych chwilach. Dziękuje Bardzo . Syn czuje sie dobrze i ja też. Postanawiam dalej odmawiać Nowennę w intencji mojego zięcia. Polecam Te Nowenne Pompejańską w różnych sytuacjach życia.

  4. Ja jestem w podobnej sytuacji, ale to jest tak trudny i nieustępliwy człowiek, że nie wiem ile musiałabym się modlić o jego zmianę. Nie wiem, czy jest ona w ogóle możliwa. Cieszę się Twoją radością 🙂

  5. Też mam rodziców-alkoholików i byłem świadkiem wielu żałosnych sytuacji, ale w tym wszystkim przyczyniło się to do mojego wzrostu duchowego, między innymi modlitwy różańcowej.

    Kocham moich rodziców i przebaczam im wszystko. Naprawdę nie ma to dla mnie znaczenia, te liczne grzechy i ta cała beznadziejność. Jedynie pozostają wątpliwości. Co z nimi będzie po śmierci, jeżeli nie nawrócą się za życia…

  6. Ciężka sytuacja u mnie w domu utrzymywała się przez 30 lat, ale ostatnie lata były coraz gorsze, nie jest miłym opowiadać o tym, ale uwierz mi, ja też myślałam, że już nie ma ratunku dla mojego taty, ale myślę, że to Duch Święty przyszedł mi z pomocą i nakierował mnie, abym zaczęła modlić się Nowenną Pompejańską do Matki Przenajświętszej. Różne miałam myśli, ale postanowiłam podjąć modlitwę i tak bardzo cieszę się, że wytrwałam w modlitwie do końca. Ja wierzę, że już wszystko będzie dobrze, zaufałam Maryi całkowicie, oddałam jej wszystkie problemy mojego taty i całej rodziny i wiem, że Matka Boża będzie opiekować się nami.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!