Lucyna: Zaufałam Maryi

Chcialam zlozyc swiadectwo.O Nowennie dowiedzialam sie od kolezanki.Stwierdzilam ze nie mam o co sie modlic bo przeciez wszyscy sa zdrowi .I przerazaly mnie 3 rozance dziennie.Dopiero gdy zaczelam czytac swiadectwa uswiadomilam sobie jak wiele mi potrzeba.Pierwsza Nowenne odmowilam za corke i ziecia.O rozwiazanie problemow z praca.Wszystko zaczyna sie w tej chwili dobrze rozwiazywac.Druga Nowenna byla odmowiona za sasiadke zarazem przyjaciolke.Jest w tej chwili w Stanach Zjednoczonych u dzieci i tam podjeto leczenie nowotwora.Wierze mocno ze bedzie zdrowa.Trzecia Nowenne odmowilam za druga corke zeby Maryja wziela ja pod swoja opieke rowniez w tej samej inntencji byla czwarta za meza.Myslam ze na tym koniec bedzie ale mi czegos brakowalo.W tej chwili modle sie za siebie o uwolnie od depresji.Oddaje sie Maryi .Wierze mocno ze mi pomoze trzeba tylko zaufac.Z rozancem czuje sie bezpieczniej.Chwala Ci Maryjo!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

2 myśli na temat „Lucyna: Zaufałam Maryi

  1. „I przerazaly mnie 3 rozance dziennie” to zdanie jest nie zrozumiałe. Jeden różaniec składa się z 4 części (radosnej, światła, bolesnej, chwalebnej) a każda z części składa się z 5 tajemnic (na różaniec łącznie jest 20 tajemnic).

  2. 3 części różańca nazywa się potocznie trzema różańcami, czego tu można nie rozumieć Alik?
    Wiele osób tak przecież pisze.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!