Sosna: Nie sposób opisać wszystkiego co dzieje się w moim życiu

Zmawiam ósmą nowennę, czwartą za dusze czyśćcowe. Oto moje trzecie świadectwo. Nie sposób opisać wszystkiego co dzieje się w moim życiu i ile łask zesłanych było lecz czuję, że muszę napisać, że miedzy innymi zaczęłam się modlić za siebie. Modliłam się za wszystkich oprócz siebie.
Przeczytaj całość

Dorota: Przez krzyż i cierpienie do Boga

Szczęść Boże. Chcę złożyć moje świadectwo które powinnam zrobić już bardzo dawno. Modlę się na różańcu nowenną od stycznia 2014 r. Tak więc ponad rok. Muszę powiedzieć że działo się bardzo dużo i dzieje nadal. Pewnych rzeczy na początku nie rozumiałam. Było we mnie dużo buntu, kłóciłam się z Panem Bogiem bardzo. Bo nie było tak jak ja chcę. Aż wreszcie zaczęło powoli do mnie dochodzić jak mocne było moje "ja". Zaczęły mi być zabierane rzeczy na których mi bardzo zależało. Praca. Została mi zabrana pomimo że stworzyłam ją od podstaw szefując w pewnej jednostce od 10 lat. i w między czasie utworzyłam jeszcze dwie. Możecie się domyślać co czułam. Wyrzucono mnie z tej pracy równo rok temu czyli w czasie jak odmawiałam od pół roku nowennę. Mnóstwo pytań dlaczego?
Przeczytaj całość

C: Polecam wszystkim takie oddanie się Maryi, bo wtedy wszystko się zmienia na lepsze.

Pokój i dobro. To jest moja dróga NP, no w sumie taka 1.5 albo 2.5, ponieważ zmieniłem intencje w trakcie modlitwy. Początkowo modliłem się o rozeznanie mojego powołania z pytaniem "kim mam być ? Meżem, czy zakonnikiem?". 5 sni w sumie się modiłem w tej intencji aż coś ważnego mi się przypomniało. Dokładniej mówiac to z nikad w mojej glowie pojawiło się hasło "hiperprolaktynemia" i od razu wiedziałem o co chodzi. Szczerze to tak ledwo co odmawiałem te Różance, dosłownie tak jakby na "odwal", albo " chce, ale mi się nie chce". "Przypadkowo" usłyszałem, że Ojcec Szustak chce zacząć akcje z Nowenna Pompejańską. Niestety pare dni różnicy jest miedzy jego akcją, a moją Nowenną, ale to nic staram się razem z nimi "sztórmować Niebo".
Przeczytaj całość

Małgorzata: Dziękuję Ci Maryjo

Jakiś czas temu byłam w strasznym stanie. Problemy w pracy, domu. Prosiłam Maryję o pomoc. Szukałam w internecie różnej pomocy i natknęłam się na Nowennę Pompejańską. Byłam tak zdesperowana, że postanowiłam zacząć się nią modlić. Byłam pełna nadziei, że mi pomoże. A czytając inne świadectwa dostawałam dużo siły, że będzie dobrze. Modliłam się o dobrą pracę
Przeczytaj całość

Łucja: Pomoc Maryi i św. Józefa

Drodzy Czciciele Matki Boskiej Pompejańskiej i Świętego Józefa!W ostatnim,54 dniu Nowenny Pom.(część błagalna) ,mimo wielu przeszkód i zniechęcenia,moje modlitwy o rozwiązanie problemu córki, zostały w 99 % wysłuchane
Przeczytaj całość

Sylwia: Wspaniała i nieustająca pomoc Matki Bożej

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus
O Nowennie Pompejańskiej usłyszałam w Kościele. Postanowiłyśmy razem z mamą odmówić tę Nowennę każda w swojej intencji. Ja odmówiłam w intencji Parafii a mama prosząc o zdrowie dla rodziny. Odmawianie tej modlitwy nie było jednak proste na początku pojawiło się zmęczenie, trudności w odmawianiu, ale wiedziałyśmy, że może być różnie , ponieważ wcześniej czytałam świadectwa, w których było napisane, że zły będzie próbował zrobić wszystko, aby tej Nowenny nie skończyć. Po skończeniu tej Nowenny odkryły się u nas w rodzinie grzechy pokoleniowe i z pomocą przyszedł do nas ksiądz z grupą modlitewną. Moja intencja została wysłuchana, gdyż otrzymaliśmy wielką pomoc od Parafii za co chciałabym bardzo podziękować Maryi, która wiedziała, że zamiast zdrowia czyli intencji w której mama się modliła potrzebne jest nam uwolnienie od grzechów pokoleniowych. Oprócz tego dziękuję za łaskę wiary, którą otrzymałam.
Po tej Nowennie rozpoczęłam następną razem z mężem „w intencji o przerwanie przekleństwa pokoleniowego za grzechy moje i przodków i zamienienie przekleństwa w Boże
Błogosławieństwo”. Podczas odmawiania tej Nowenny razem z mężem codziennie byliśmy na Mszy Świętej i przyjmowaliśmy Komunię Świętą. Czuliśmy, że Pan Jezus nad nami
czuwa razem z Maryją. Nie mieliśmy problemu z dokończeniem Nowenny. Chcieliśmy bardzo podziękować Maryi za wysłuchanie naszych intencji, a oprócz tego za to, że jestem w stanie błogosławionym. Dziękujemy Najświętszej Matce Bożej również za te łaski o które nie prosiliśmy a którymi zostaliśmy obdarzeni.
Pragniemy polecić tę Nowennę każdej osobie. Naprawdę jest to Nowenna Nie Do Odparcia. Maryja pragnie nas obdarzyć wieloma łaskami i nie opuści nikogo kto prosi Ją o pomoc.
Królowo Różańca Świętego, módl się za nami.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Sylwia: Wspaniała i nieustająca pomoc Matki Bożej"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Asia
Gość

Pięknie

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!