Ania: Maryja obficie obdziela łaskami

Nowennę Pompejańską usiłowałam odmawiać w życiu dwa razy, w latach 2011-2012. Powiedział mi o niej zaprzyjaźniony z rodziną kapłan. Nie udało mi się jej dokończyć, widocznie intencja nie była szczera. Samej mi było przykro, bo zawsze bardzo lubiłam odmawiać różaniec i lubię do tej pory. Czułam jednak w sercu, że...
Przeczytaj całość

xxxxxxxxxx: Metamorfoza mojej duszy

Witam, odmówiłem Nowennę Pompejańską i otrzymałem wiele łask, a przede wszystkim otworzyły mi się oczy na to, że byłem pseudo katolikiem. Chodziłem do kościoła, spowiedzi,, ale jednak to wszystko było takie z przyzwyczajenia. Można powiedzieć, że moja wiara się wypaliła. Przeczytaj xxxxxxxxxx: Metamorfoza mojej duszy
Przeczytaj całość

Iwona: zdrowie

Chcę dać świadectwo, jak Matka Boża pomogła mi poprzez Nowennę Pompejańską, choć zdarzyło się to kilka lat temu. W pewnej chwili zaczęły boleć mnie stopy. Okazało się, że mam liczne zwyrodnienia w stawach i powinnam nosić buty ortopedyczne, których jednak nie chciałam. Ból się nasilał, bardzo trudno było mi chodzić.Przeczytaj...
Przeczytaj całość

Weronika: Podziękowania za otrzymane łaski

Odmawiajcie Nowennę Pompejską i pamiętajcie ,, Nie ma modlitwy niewysłuchanej,,
Przeczytaj całość

Ula: ogromne poczucie bezpieczeństwa

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się w 2010 r., gdy zachorował mój tato. Kiedy trafił do szpitala, lekarze postawili diagnozę, że ma tętniaka lub guz przerzutowy w głowie. Dopytywałyśmy lekarzy czy jest możliwość, że jest to jakiś zwykły krwiak. Lekarze zapewniali, że nie ma takiej możliwości, nie ma tam żadnych śladów świeżej krwi i „twór” ten...
Przeczytaj całość

Izabela: Matka Boża uratowała moje dziecko

Pierwszy raz nowennę rozpoczęłam w czerwcu 2014 roku w intencji nawrócenia mojej 15 córki. W grudniu 2013 córka wstąpiła do wspólnoty neokatechumenalnej.  W marcu 2014 okazało się, się okalecza, w kwietniu miała próbę samobójczą – wzięła 20 tabletek apapu.

Musiała odbyć leczenie na oddziale psychiatrycznym przez miesiąc. Znienawidziła mnie i Boga. Przestała chodzić do kościoła a o wspólnocie nawet nie chciała słyszeć. W czasie trwania mojej modlitwy Nowenną Pompejańską doszły inne rzeczy: alkohol, papierosy, marihuana, seks. Byłam załamana, świat zawalił mi się na głowę. Na dzień dzisiejszy dzięki Matce Bożej moje relacje z córką są wspaniałe, przynajmniej raz dziennie mówimy sobie jak bardzo się kochamy,  możemy rozmawiać godzinami, córka wróciła do wspólnoty, w grudniu 2014 przystąpiła do spowiedzi, ostatni raz okaleczyła się we wrześniu. W naszym domu czuć miłość. Dziękuję Matko Boża za wszystkie łaski którymi mnie obdarowałaś, dziękuję Ci że uratowałaś moje dziecko.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Izabela: Matka Boża uratowała moje dziecko"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Robert
Gość
Robert

Dziekuje za to swiadectwo.Pani Izabelo ja bym sie na pani mniejscu przyjrzal tej wspolnocie neokatechumentalnej bo moze byc ona zagrozeniem duchowym(New Age) dla pani corki.
Jezeli pani mi nie wierzy to prosze wyslac e-maila do pana Roberta Tekieli,ktory jest ekspertem
od tych spraw.

Gosia
Gość

Myślę że Pan Robert ma rację. Radziłabym to samo. Jakoś dziwnie to wygląda.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!