Anonim: Świadectwo po 3 latach :) Trzeba cierpliwości!

Zaczęło się to 3 lata temu. Pierwszy raz po zerwaniu z dziewczyną a raczej pierwszym zakochaniu próbowałem ją odzyskać. Byłem wtedy jeszcze dziecinny wiec chciałem spróbować wszystkiego co mogło mi pomóc.
Przeczytaj całość

Izabela: Bóg wszystko słyszy, nawet nasze ciche westchnienia!

Pragnę złożyć świadectwo, czwarte z kolei. Nie ważne, ale bardzo ważne jest dla mnie podzielenie się z Wami niesamowitą miłością Pana Boga, najwspanialszego Ojca Naszego, ukochanego Jezusa Chrystusa, wielkiego Ducha Świętego i jakże pokorną lecz najcudowniejszą Matką Naszą Najświętszą Panną Maryją!
Przeczytaj całość

Agata: Różaniec to lekarstwo dla wszystkich

Szczęść Boże! Moja modlitwa nowenną zaczęła się w listopadzie 2013 roku. Od tego czasu odmówiłam trzy nowenny, już myślę o następnej. Intencji nie brakuje. Jak wielu ludzi, przed rozpoczęciem pierwszej nowenny miałam duże problemy z różańcem. Owszem zdarzało mi się odmówić dziesiątek, ale cała jedna część to już było dla mnie bardzo trudne. Dlatego kiedy usłyszałam od mojej siostry o całym różańcu przez 54 dni, podeszłam do tego sceptycznie - pomyślałam: raczej nie dam rady. Ale po kilku dniach zdecydowałam się spróbować.
Przeczytaj całość

Anna: Dziękuję za otrzymaną pomoc

Nie wiem co będzie dalej czeka mnie jeszcze dużo trudnych spraw i tylko wiara daje mi siłę.
Przeczytaj całość

Beata: Uczestnictwo we Mszy Świętej

Odmówiłam nowennę i zostałam wysłuchana! Jestem chora i mieszkam z mamą w podeszłym wieku. Obie bardzo pragnęłyśmy czynnie uczestniczyć we Mszy świętej. Niestety świątynia oddalona jest o kilka kilometrów, a żadna nie może prowadzić samochodu, autobusy nie kursują... Odmówiłam nowennę pompejańską i od tej chwili nie było jeszcze niedzieli, w której nie byłybyśmy w kościele. Dziękuję Ci Królowo Różańca Świętego z Pompejów! Zaczęłam już kolejną nowennę w innej intencji i wierzę, że zostanę wysłuchana.
Przeczytaj całość

Monika: WIERZĘ !!!

Witajcie !!! Swoją Nowennę Pompejańską zakończyłam 12.04.2015r. Chciałabym podzielić się z wami radością , która wzbudziła się we mnie po odmówieniu tej Nowenny. Cieszę się , że wytrwałam w postanowieniu i odmawiałam ja w każdy dzień. Moja intencja była nietypowa , ale wierzę ,że Matka Boża Pompejańska weźmie ja po uwagę i kiedyś dopomoże wierzę w to mocno bo tylko ona może tego dokonać. Jestem szczęśliwsza i spokojniejsza . W moim życiu Bóg i Matka Boża byli , są i będą zawsze na pierwszym miejscu choć jestem zwykłym prochem marnym , ale wierze ,że mają mnie w swojej opiece.Szczęść Boże !!!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!