JOLANTA: Teraz wiem że wiara czyni cuda

Witam serdecznie. Długo nie mogłam napisać tego świadectwa ponieważ nie umiałam i nadal nie umiem tego opisać jak wielką moc ma różaniec pompejański.
Read More

Dominik: Problemy okazały się malutkie

O nowennie pompejańskiej słyszałem już parę lat temu. Zawsze jednak myśl, aby ją rozpocząć oddalałem daleko, nie wyobrażałem sobie jak można odmówić trzy części różańca dziennie (problem stanowiła dla mnie nieraz jedna dziesiątka w ciągu dnia). Jednak, gdy życie zaczęło mi się wysuwać spod kontroli, to na czym budowałem runęło, i po prostu nie wiedziałem jak żyć i co z sobą zrobić - sięgnąłem po ostatnią deskę ratunku Nowennę do Matki Bożej z Pompejów.
Read More

Anna: Cuda Matki Bożej

W poczuciu zupełnej beznadziei zwróciłam się do Matki Najświętszej z prośbą o ratunek. Dzięki Nowennie byłam w stanie funkcjonować, zajmować się dziećmi, pracą, domem.
Read More

Magda: dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych

Obecnie jestem w trakcie odmawiania mojej 11 Nowenny Pompejańskiej.  Tak! Matka Boża, Bóg.. "uzależnili mnie" od siebie, od modlitwy, od różańca.  Ale jak bardzo pozytywne to jest uzależnienie. Kiedyś nie byłam w stanie odmówić jednej "dziesiątki", dzisiaj nie umiem sobie wyobrazić dnia bez różańca. Przeczytaj Magda: dla Boga nie ma...
Read More

Wioleta: Maryja działa gdy tylko Ją wezwiemy naprawdę

Witam wszystkich🙂. Dzisiaj nadszedł ten dzień w którym chcę podzielić się ze wszystkimi swoim świadectwem.
Read More

Małgosia: Jak nic innego…WARTO!

W moim tytule zawarłam wszystko. Dzis koncze nowenne (wg. dni ktore odliczałam)Jednak nie do konca,gdyz wiedziałam,że będą takie dni podczas tych 54,ze nie dam rady być,,uczciwa”z róznych powodów.Dlatego jeszcze kilka dni ofiaruję Matce Bożej Pompejańskiej. To co wydarzyło sie w moim życiu,to że odszedł ode mnie chłopak,z którym planowałam życie, ten ból, który rozrywał mnie od środka-jak ogień palił , to, że Ł rozmawiał ze mną jak z tredowatą wogóle jak nie ON!!! I trwało to ze 3 tygodnie..(?)To ten ból ofiarowam Bozi…nie do opisania.Kiedy zaczęłam nowenne modliłam sie nieustannie.I ..już 2 dnia zadzwonił do mnie Ł i rozmawiał jak zwykle wcześniej. Głos miał ciepły, miły, dobry i choć bylismy starsznie zdystansowani to ta zmiana była niesamowita!!!W trakcie odmawiania nowenny udalo nam sie posklejać wiele spraw,ale nie o to chodzi..Bo to starsznie długa historia. ważne jest to, abyscie nie przestawali sie modlić. Ludzie!!!Jaka to jest siła!!! Módlcie sie, nie poddawajcie sie,ze nie udało wam sie odmówić 3 rożancy a tylko 2 czy 1 któregos dnia.Trwajcie!!Tylko modlicie sie do obrazu Matki z całego serca a poczujecie cuda w sercu i w swoim życiu!!!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Małgosia: Jak nic innego…WARTO!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
karolina
Gość
karolina

Dziękuję za świadectwo ciągle brakuje mi czasu i chęci do odmawiania różańca raz juz zaczęłam tylko dalam sobie spokój bo nie daje rady odmawiać regularnie czuje że to ma sens ze jakos dam rade tylko potrzebuje pomocy z góry aby wytrwać

gosia
Gość

Nie poddawaj sie,tak jak napisalam.Nie wolno!Bog da Ci sile,moze dopiero po kilku dniac zebys odmawailala ja spokojnie.Diabel patrzy i sie cieszy,ze nie masz sily.On nienawidzi rozanca i stad twoja niemoc.DZIALAJ,bede trzymac kcuki:)

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!