Karolina: Choroba mojej mamy

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!!! Pragnę podzielić się swoim świadectwem o Nowennie Pompejańskiej,którą odmówiłam w intencji uzdrowienia mojej mamy z choroby kamicy żółciowej.Intencja została wysłuchana lecz nie do końca bo mamę czeka operacja ale dolegliwości ustąpiły za co bardzo dziękuję wstawiennictwu Matki Bożej!Przeczytaj Karolina: Choroba mojej mamy
Przeczytaj całość

Boże Dziecko: Dziękuję za wszystko Maryjo

Nowennę Pompejańską odmawiam już 2 lata bez przerwy. Czasem bywało ciężko, zmęczenie, przeszkody szatana ale Królowa Różańca Świętego pomaga ją odmawiać. Wiele moich próśb zostało wysłuchanych, a na inne jeszcze czekam. Nowenna Pompejańska naprawdę ma niesamowitą moc, dzięki niej poczeliśmy z mężem zdrowe dziecko, mimo że ciąża była zagrożona udało się ją szczęśliwie donoście, poród odbył się bez komplikacji, gdy stan zdrowia naszego dziecka był poważnie zagrożony przyszła i tutaj pomoc.
Przeczytaj całość

Anna: Dziś pragnę podziękować Maryi za opiekę i pomoc

Dziś pragnę podziękować Maryi za opiekę i pomoc mojemu bratankowi w załatwianiu poważnych kłopotów z nieuczciwym człowiekiem.
Przeczytaj całość

Marta: I udało się!

Pragnęliśmy z mężem kolejnego dziecka. Mieliśmy już dwoje zdrowych dzieci i jedno w niebie, utracone w wyniku ciąży pozamacicznej. Byliśmy bardzo szczęśliwi, gdy test pokazał dwie różowe kreseczki. Niestety, po kilku tygodniach ciąża obumarła. Wraz z nią umarła część mnie. Chciałam powtórnie starać się o dziecko, ale jednocześnie strasznie bałam...
Przeczytaj całość

Renata: widze dobre zmiany

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w bardzo trudnym dla mnie czasie, kiedy widziałam,że sama sobie nie dam rady, przerastały mnie problemy. Z perspektywy widzę jak wiele otrzymałam od Matki Bożej. Modliłam się w dwóch intencjach (2 Nowenny). Matka Boża odpowiedziała mi na te moje prośby  nie tak jak ja sobie to...
Przeczytaj całość

Monika: Moje pierwsze świadectwo otrzymanej łaski

Chcialabym złozyc moje pierwsze swiadectwo. jestem mężatka 3 lata od poczatku ukladalo nam sie nie za ciekawie ale chyba pomoc Mateńki i nasza Milosc przetrwala wszystkie kryzysy. Ale nie o tym moje swiadectwo. W tamtym roku dokladnie rok temu zachorowalam na nerwice lękową i depresje. Zazywalam i zazywam niestety nadal rozne leki przepisywane przez lekarzy. I czulam sie jakbym umarla za zycia nie mialam sily na nic nie cieszylo mnie nic. Ukojenie otrzymywyalam jak bralam rozaniec do ręki i odmawialam nowenne pompejanską.                Ktoś kto mial kiedykolwiek okazje doswiadczyc jak straszna jest to choroba jak boimy sie wszystkiego boimy sie wyjsc boimy sie kontaktu z ludzmi itd Byl czas ze nie moglam wejsc do Kosciola bo mialam natychmiastowy sygnał w glowie i  łomotanie serca strach aby z niego wyjsc to bylo straszne. Ale malymi kroczkami przelamywalam sie wychodzilam do ludzi mimo przeciwnosci wychodzilam do kosciola na msze o uzdrowienie staralam sie zostawac sama w domu zeby przelamywac swoj lęk i wiem ze to dzieki Matence Najukochanszej sie to odbywalo. Jestem w polowie Nowenny Pompejanskiej i wiem ze gdyby nie modlitwa i Pomoc od Matenki poddalabym sie. A tak wierze ze wszystko skonczy sie dobrze ze bedziemy z mężem szczesliwi doczekamy sie potomstwa i bedzemy cieszyc sie zyciem gorąco sie o to modle. Jeszcze nie jestem w pełni zdrowa ale wiem ze Matenka wie co robi i Kocham ją nad zycie!!! wiara czyni cuda pamietajcie Kochani. Dziekuje za wsparcie za modlitwe od wszystkich ludzi ktorzy sie za mnie modlili i pocieszali wierzyli ze bedzie dobrze. Bog zaplać Trwajcie w modlitwie i w wierze nie poddawajcie sie!!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

9 komentarzy do "Monika: Moje pierwsze świadectwo otrzymanej łaski"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
agata
Gość
Moniko módl sie i ufaj!!! W intencji o moje uzdrowienie z nerwicy i dppresji zostało odmówione 5 Nowenn (2 odmówiłam ja) Byłam w takiej samej sytuacji jak Ty i wstyd sie przyznac ale modląc się nie zupełnie wierzyłam że kiedys będzie normalnie, fajnie, że kiedyś obudze się bez tego uczucia lęku,kołatania serca,drżenia ciała….. A jednak mimo że te Nowenny które odmawiałam za siebie były okronie trudne bo mój stan podczas tych dni się pogarszał – pojawiły się mysli samobójcze, chęć zerwania medalika,różańca to jednak wytrwałam i dziś jestem innym człowiekiem! To co opisujesz podczas wejścia do kościoła – wiesz,że to… Czytaj więcej »
Monika
Gość
Monika
Dziekuje Agatko za tak mile slowa duzo dla mnie znaczące;) tylko osoba ktora doswiadczyla tego stanu wie co to znaczy jakie to jest samopoczucie i stan. Modle sie nie i nie poddaje zamawiam Msze czesto jak to tylko mozliwe. Na temat depresji i nerwicy moglabym napisac ksiazke. Ciesze sie ze wyszlas z tej paskudnej choroby ze Matenka i NP Ci w tym pomogly. Ze mną zly nadal walczy juz ponad rok ale nie dam sie !!! Ja tymbardziej jak zly mnie wypycha z Kosciola to ja jeszcze czesciej chodze przyjmuje KOmunie Św. chodze na Msze o uzdrowienie i zlemu to… Czytaj więcej »
TERESA
Gość
TERESA

Moniko a może porozmawiaj z ks.egzorcystą? Może modlitwa księdza nad Tobą …wyciszy Cię , pomoże .

Marysia
Gość
Marysia

Kochana Agatko powiesz wszystko Panu Bogu kochajacemu i Maryi nie przestawaj sie modlic a zobaczysz ze wszystko sie ulozy. Pan Bog nie opuszcza swoich dzieci, musisz mu zufac calkowicie. Z Bogiem kochana, walcz do konca.

TERESA
Gość
TERESA

Moniko są takie książeczki „Modlitwa uwolnienia ”
Takie krótkie modlitwy / z tych książeczek/np. W Imię Jezusa wyrzekam się ducha lęku

Karolina
Gość
Karolina
Moniko! bardzo dobrze Cie rozumiem mam 25 lat i wyobraz sobie ze przeszłam depresje i nerwice lekowa. Mialam takie same objawy jak Ty lek przed ludzmi, tłumem i wiele innych dolegliwosci:(Kiedy zachorowałam własnie zaczełam modlic sie nowenna pompejanska i wyobraz sobie ze po zmówieniu 3 nowenn w tej samej intencji czyli mojego zdrowia zostałam wysłuchana:) Po pierwszej nowennie czułam sie lepiej ale nadal nie bylo ciekawie, po drugiej moj stan dalej sie powoli poprawiał i po trzeciej byłam prawie zdrowa czy;i to wszystko trwało ;powoli:) Ale ufaj!! Matka nasza chce abysmy byli zdrowi i szczesliwi na pewno dostapisz łaski zdrowia:)… Czytaj więcej »
beata
Gość

Trzeba zaufać Chrystusowi, On poprowadzi nas właściwą drogą. Potwierdzam – modlitwa przynosi ukojenie. Działa jak balsam na nasze troski i problemy, pozwala odzyskać wewnętrzny spokój. Piękne świadectwo.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!