Justyna: Depresja lękowa

Kochani !! Chciałam tu pozostawić swoje świadectwo jak Matka Boża jest łaskawa … każdy odmawiając swoją modlitwę otrzyma pełne łaski … dziękuje Bogu ze natrafiłam na nią -na Modlitwę pełna miłości i nieskończonego piękna! Mając depresje lękowa obawiałam się wszystkiego … złe relacje z dzieciństwa dały po sobie znaki po paru latach … jeżdżenie od lekarza psychiatry który nadawał depresantów poprzez kardiologa u którego badania nic nie wykazały … 🙁 nieraz myślałam ze to już koniec …. Mój puls serca był tak wysoki …drżenie … bezdech … ze już nie dawałam rady …. natrafiłam na modlitwę … w 10 dniu mojego odmawiania ( mam piękny stary obraz matki Bożej ( w tajemnicy zesłanie Ducha święto) … coś się stało … Mroczki przed oczami …. nagle piękna nieubłagalna cisza i ciepło patrzę…modlę się dalej … a Matka Boża patrzy na mnie -patrzy swymi oczami … to co ujrzałam zapamiętam do końca życia … nagły wstrząs i tak jakby wszystko zemnie zeszło … od tego czasu zero nerow … zero leków … jestem spokojna do dzisiaj ! Dziękuje jej z całego serca moje dwa lata to był jakiś koszmar wiem ze jest zemna i na mnie patrzy … tych oczów nigdy nie zapomnę …. to nie będzie moja i ostatnia Modlitwa … dziękuje Matuńko !… dziękuje za każdy dzień życia … !odmawiajcie tą modlitwę bo ma wielka moc !!!! Czasami jest ciężko jednak ona sama ciągnie ….

  • Piękne… Cudowne… Ja męcze się z czymś takim już 25 lat… Jednak nie zostałam wysluchana a prosilam o uzdrowienie z tego stanu czasem wyjście z domu nie jest możliwe bo serce tak szybko szaleje że nie mogę ustać na nogach… Ale dostaje inne łaski bo na czas pracy wszystko jakby ustepuje jest mi tylko często słabo podczas wykonywania, zajęć… Ale to też łaska dzięki temu mogę pracować… Dziękuję Ci za to świadectwo i proszę o modlitwę

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!

    1 - 9 sierpnia 

    Nowenna

    za uzależnionych