Modlitwa w kościele

Anonim: Nowenna pompejańska odmienia życie

Cały mój problem polegał na tym, że mam nerwicę natręctw i stany lękowe(nie leczę się) , mam mniej niż 18 lat, jestem niezdecydowana, podchodzę do życia poważnie, mam niską samoocenę, nie chce nikogo skrzywdzić i pochodzę z rodziny z problemami alkoholowymi. Widząc swoją rodzinę zdaje sobie sprawę jak ta,, nieodpowiednia,, osoba może zniszczyć resztę osób, dlatego też wybór męża jest dla mnie BARDZO ważny.

Przeczytaj

depresja

Małgorzata: Uzdrowienie z depresji i nerwicy dzięki nowennie pompejańskiej

Jest to drugie moje świadectwo.Tym razem zostałam uzdrowiona w trakcie Nowenny Pompejańskiej z depresji,nerwicy,boli psychosomatycznych i bezsenności.Była to najcięższa z depresji z myślami o śmierci. Chorowałam od listopada,w styczniu zaczęłam brać leki przeciwdepresyjne i chodzić na psychoterapię.Od marca,gdy poczułam się lepiej, zaczęłam odmawiać Nowennę o moje uzdrowienie,gdyż bardzo męczyła mnie bezsenność i z tego brał się stres,co napędzało nerwice.

Przeczytaj

radość

Dominika: Uzdrowienie wewnętrzne dzięki nowennie pompejańskiej

Właśnie skończyłam odmawiać nowennę . Modliłam się w intencji mojego uzdrowienia wewnętrznego .Przeżyłam w przeszłości wiele cierpień, co spowodowało ,że stałam się osobą bardzo nerwową, lękową . Ciągle myślałam o swojej przyszłości , że jestem sama i nikogo nie poznam , że nic nie osiągnę , że jestem beznadziejna. Ogólnie byłam w stanie depresji . Podczas odmawiania nowenny na prawdę czułam spokój , czułam jakaś niesamowitą łaskę , która ciągle na mnie spływała.

Przeczytaj

modlitwa

Katarzyna: Wiele łask dzięki nowennie pompejańskiej

Przez wiele lat chodziłam po lekarzach bo miałam różnie objawy dusiłam się scisk w gardle ręce, mdlałam cały czas byłam osłabiona duszności pogotowie przyjeżdżało bałam się iść nawet do sklepu , kościoła pracy . Przyczyna nieznana byłam wykończona . wspomnę że w dzieciństwie byłam bita i nie miałam gdzie szukać wsparcia wogóle już podstawówce byłam wysyłana do psychologa ,ale byłam tylko raz w tym czasie. zamknęłam się w sobie i psychicznie byłam słaba. nawet zaczełąm wiezyc w zabobony i troszke nawet praktykować , ale po pewnym czasie przestaje i staram sie juz w to nie wieżyć i nie praktykować .

Przeczytaj

>

Rozdajemy obrazki

z nowenną pompejańską