Ewa: Ocalona

Mam na imię Ewa mam 27 lat i jestem mama dwójki dzieci. O Nowennie dowiedziałam się w październiku 2017 roku a odmawiać zaczęłam ja na początku listopada. Nowenne ukończyłam, łaskę otrzymałam. Od ok 8 lat choruje na nerwice lękową. Od 4 lat udawało mi się uśpić jej objawy…. To znaczy piłam dużo alkoholu byłam już prawie alkoholiczka kiedy okazało się że jestem w ciąży… ciążę straciłam w 7 tygodniu. Znów wróciłam do picia. Po miesiącu znowu zaszlam w ciążę i udalo mi sie ja szczesliwie donosic. W ciazy nie pilam slkoholu ale palilam. Bardzo rzadko chodzilam do kosciola. Prawie w ogole. Moze od wielkiego swieta.

Przeczytaj całośćEwa: Ocalona

Anna: córka cierpiała na liczne nawroty depresji

Pragnę podziękować Matce Bozej uproszone za pomocą Nowenny Pompejanskiej zdrowie dla mojej córki. Miala ona bardzo duze problemy natury psychologicznej, nie wierzyla w siebie, cierpiala na liczne nawroty depresji, nie znajdywala radosci zycia.

Przeczytaj całośćAnna: córka cierpiała na liczne nawroty depresji

Agata: Nowenna uwolniła mnie od lęku.

Zaczynając pierwszą byłam w najgorszej sytuacji, w jakiej można się znaleźć: poraniona przez byłego faceta, którego kochałam nad życie, w depresji, z koszmarnymi relacjami z rodzicami i … zaburzeniami lękowymi. Tylko osoba z tym zaburzeniem może zrozumieć tę chorą. Pierwsza nowenna była w intencji mojego uzdrowienia. Miałam takie lęki, że chodziłam na egzorcyzmy, potrafiłam jechać w nocy na plażę, płakać i chodzić z jednego krańca na drugi, bo tylko to mnie uspokajało. Cały czas się modliłam. Nocami krzyczałam i płakałam, bo nie mogłam spać. Miałam potworne ataki, zresztą nerwica tak naprawdę zaczęła się wiele miesięcy wcześniej od potężnego ataku lękowego (a później drugiego), tylko wtedy jeszcze nie wiedziałam, z czym mam do czynienia.

Przeczytaj całośćAgata: Nowenna uwolniła mnie od lęku.

Agata: Uzdrowienie z nerwicy lękowej

chciałam podzielić się i podziękować kochanej Matce,za wysłuchanie mojej prośby.
Choruje na nerwice lękową i natręctw.Miałam straszny czas,nie mogłam pozbierać myśli,wszystkiego się bałam,płakałam nie mając sił.Mój każdy dzień zaczynał się od słowa Znów to samo.Trafiłam sens życia.Ja dawna dziewczyna tryskajaca energia i uśmiechem nie radzę sobie z codziennością.Nawet bliscy mówili mi ze dawniej jak chodziłam.po domu to spiewalam pod nosem cały dzień.Po czym wszystko pękło jak bańka mydlana.

Przeczytaj całośćAgata: Uzdrowienie z nerwicy lękowej

Wojciech: Pokój duszy i uzdrowienie z depresji, nerwice lękowej

Ludzie, jestem zwykłym człowiekiem. Kiedy rozpoczynałem nowennę – nie widziałem już przyszłości dla swojego dalszego życia. Miałem bardzo rozwiniętą depresje, silne stany lękowe, myslalem nawet o samobojstwie. Wydawało mi się, że nawet Bóg mnie opuścił co przytłaczało dodatkowo moją duszę nie do zniesienia… Jednak obietnica dana przez Matkę Boską jest obietnicą – każdy kto odmówi „pompejanke” dozna łaski o którą prosi. Dziś, gdy za parę dni kończę odmawianie tej rozłożonej na 54 dni modlitwy chcę wykrzyczeć wszystkim – TO DZIAŁA i nie na zasadzie samosugestii tylko naprawdę!!

Przeczytaj całośćWojciech: Pokój duszy i uzdrowienie z depresji, nerwice lękowej

Obrazki z nowenną pompejańską?