Renata: Dotyk Boga – nowa droga w życiu

Witam serdecznie, W moim życiu nadszedł czas kiedy szukałam swojej prawdziwej drogi, którą będę podążać, jakiegoś głębszego sensu bycia na tej ziemi. Na mojej drodze w życiu pojawiały się osoby dobre ale także takie, które mnie krzywdziły, raniły moją duszę. Przez to stawałam się coraz bardziej słabsza duchowo i fizycznie....
Przeczytaj całość

Magdalena: List- Maryja daje nam wiecej łask niz ja prosimy

Chcialam napisac krotkie swiadectwo. Nowenne Pompejanska odmawiam od listopada 2016 roku. Maryja pomogla przetrwac najgorsze. Powiem tak, Maryja daje nam wiecej LASK niz ja prosimy, Ona wie lepiej co nam potrzeba. Choc mam ogromne problemy w odmawianiu Nowenny Pompejanskiej, zniechecenie, rozpacz, smutek, rozproszenie to nie poddaje sie i trwam na modlitwie.
Przeczytaj całość

O: Niesamowite łaski, spokój ducha

Ja dziękuję Mamie za wyproszenie łask, Panu za wysłuchanie mnie i Mamy w mojej intencji. Bardzo mocno kocham, ufam i wierzę!
Przeczytaj całość

Anita: zdany dyplom magisterski

Chcialam sie podzielic moim swiadectwem ze wszystkimi studentami, ktorzy tak jak ja maja problemy z napisaniem i obrona pracy magisterskiej.  Nowennę Pompejańską zaczelam odmawiac kiedy spostrzeglam, ze ani nie napisze anii nie obronie pracy magisterskiej swoimi silami. wszystko szlo mi ze strasznym oporem. Przeczytaj Anita: zdany dyplom magisterski
Przeczytaj całość

Wiola: nowenna dała mi pracę

W związku z tym, że miesiąc modlitwy różańcowej jeszcze trwa, chciałabym się podzielić mocą tej modlitwy.
Przeczytaj całość

Asoa: Kto jest moim bliźnim?

Jest mi smutno, że tak wiele osób zamieszcza tutaj komentarze, które ranią uczucia innych osób, obrażają, są atakiem na ich poglądy i przekonania. Na stronie nowenny pompejańskiej znaleźliśmy się nie bez powodu. Przyprowadziła nas tu Maryja, zebrała nas i zachęciła do składania próśb. A to wszystko w jednym celu – żebyśmy poznali Jej Syna, Jego miłosierdzie, w konsekwencji: pokochali Go.
Każdy z nas jest inny i inną ścieżką dochodzi do prawdy, do Jezusa. Czasem nie dochodzi wcale, bo okazuje się, że nie chce. Taki wybór człowieka. Ma prawo.
Ma prawo, bo Bóg dał nam godność i wolną wolę, której nawet On sam nie chce w człowieku łamać.

Skoro nawet Bóg, który wie wszystko i może wszystko, nie „łamie” człowieka, w imię czego my mielibyśmy to robić? Bo ten drugi, ten który przede mną pisał komentarz, to demon wcielony, buddysta, tarocista, new age, debil i popapraniec??? To już nie jest człowiek? Nie bliźni???

„Kto jest moim bliźnim?” spytał Jezusa uczony w Prawie, wystawiając Go na próbę. I już się przed samym sobą usprawiedliwił, już zatarł ręce, już miał przygotowaną odpowiedź, a tu bach! Jezus mu odpowiada Przypowieścią o miłosiernym Samarytaninie. Można być wobec drugiego człowieka łotrem, można go obedrzeć, zranić, zostawić na wpół umarłego i odejść. Można uważając się za świętego i prawego być obojętnym i minąć człowieka w potrzebie. Ale można się też widokiem poturbowanego wzruszyć, podejść, opatrzyć go, pielęgnować i mieć o niego staranie.

Nie mówię, że mamy tu, na tej stronie, przyklaskiwać wszystkiemu, co mówią ludzie, spijać sobie z dzióbków, relatywizować, unikać napominania i bez względu na wszystko starać się być przez wszystkich lubianym. Nie. Mówię o miłości bliźniego. Mi-łoś-ci. Miłość to troska o jego dobro. Jakie dobro może wyniknąć z upokarzania, wyzywania, okazywania niechęci, prawienia morałów, nawracania na siłę i stawiania się ponad drugim człowiekiem?
Polecam każdego z Was opiece Matki Bożej. Niech Was Bóg błogosławi! 🙂

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Asoa: Kto jest moim bliźnim?"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Barbara
Gość
Barbara

Czytam świadectwa i komentarze pod nimi prawie codziennie, i zauważyłam że już jest znacznie lepiej. Każdy kto czyta regularnie, wie, że były osoby (nie będę wymieniała nicków), które ,,wkładały kij w mrowisko” prowokując swoimi wypowiedziami, wtedy była prawdziwa burza na forum. Tak było jeszcze w styczniu tego roku. Myślę, że słuszne byłoby blokowanie takich osób, bo to już nie jest wymiana doświadczeń, a wręcz dołowanie. Pozdrawiam.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!