Ania: Wszystkim, którzy odmawiają tę piękną modlitwę, życzę wytrwałości

Szczęść Boże wszystkim,ja odmawiam nowennę pierwszy raz,kiedyś się na nią natknęłam w internecie ale zignorowałam,ponieważ nie rozumiałam jak ją sie odmawia i pomyślałam,że przez tyle dni nie dam rady,po roku może,natknęłam się znowu

i tak jakoś co chwile mi wyskakiwały piękne świadectwa nowenny pompejańskiej,bo często czytam różne ciekawe tematy religijne i postanowiłam odmawiać,od jutra zaczynam część dziękczynną,proszę o łaskę środków na zrobienie poddasza,bardzo jest nam potrzebne,mieszkamy w jednym pokoju z trójką dzieci,pisałam już intencję na tej stronie i wszystkim Bóg zapłać za modlitwę za mnie,bo modliło się kilka osób.Jeszcze nie otrzymałam upragnionej łaski,myślę ze trzeba czasu,ale mamusia wie że potrzebujemy tego,jednak przy trójce dzieci daje radę,choć czasem jest ciężko i czasem się nie chce,jednak początki były najtrudniejsze.

teraz bym spać się nie położyła jakbym nie zmówiła nowenny,wciągnęła mnie,nie poddaję się bo czasem są ciężkie dni,jednak ta świadomość podczas modlitwy że nie jesteśmy sami,że dużo rzeczy może za nas załatwić nasza Mamusia,a my jak jej dzieci po prostu ją prosić jak prosiliśmy naszych rodziców gdy byliśmy mali,z zaufaniem,to buduje,bo my nie podołamy wszystkiemu,jesteśmy za słabi ,bez silni,jak małe dzieci, a nasza Mamusia pragnie nam pomóc,nie możemy myśleć że nas nie wysłucha,zaufajmy jej pozwólmy jej działać.

ona nas kocha,wpuśćmy ją do naszego serca.To długa modlitwa,ale to spotkanie z naszą mamusią,musimy znaleźć dla niej czas,a wszystko się ułoży,jesteśmy wówczas pod jej opieką. Wszystkim którzy odmawiają tę piękną modlitwę,życzę wytrwałości,ufności i wielu łask.Nasza mama nie da nas skrzywdzić,skrzywdzimy się sami jak będziemy działać na własną rękę.Ja nie rezygnuję i ufam jeszcze bardziej przez tą modlitwę i często powtarzam Jezu Ty się tym zajmij,przestałam martwić się codziennymi problemami a jest ich trochę. Proponuję również ten link http://jezuufamtobie-tysietymzajmij.blogspot.com/

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Ania: Wszystkim, którzy odmawiają tę piękną modlitwę, życzę wytrwałości"

Powiadom o
avatar
Jola
Gość

wspaniełe świadectwo,dziękuję!

Ania
Gość
Cieszę się,że ktoś przeczytał:) ta modlitwa pomaga mi bardziej poznać Matkę Bożą,poświęcenie dla niej czasu sprawia mi radość,ja myślę,że Pan Bóg chce nam okazać te łaski o które prosimy,przecież chce naszego dobra i wie czego potrzebujemy,wiem że przez tę modlitwę chce nas wyćwiczyć duchowo,bo łaski przecież inne dostajemy w ten czas,taką przemianę wewnętrzną,my zazwyczaj prosimy o rzeczy przyziemne,pracę zdrowie,no ogólnie to co nam potrzebne tu na ziemi,ale Panu Bogu zależy na naszej duszy,żeby przez drogę ziemską trafiła do nieba,On widzi zupełnie inaczej niż my,najpierw zupełne nawrócenie,zaufanie miłość,a potem sprawy przyziemne.Chora dziewczyna co była uzdrowiona przez tę modlitwę,Matka Boża jej powiedziała,zostaniesz… Czytaj więcej »
Monika
Gość
Monika

Musze przyznać, że czytając to świadectwo zawstydzilam się. Ty będąc matka 3 dzieci, mając trudne warunki bo przecież tyle osób w jednym pokoiku to ciężko, masz tyle pokory, ufności. To wspaniałe. I na pewno MB cie nie opuści.Polecam tez modlitwy do św. Józefa w twej intencji sukces murowany:-)) Dziękuję Ci za to świadectwo zrozumiałam jak mało dziękuję Bogu za wszystkie laski jak niewdzięczna jestem, choć nieświadomie. Jesteś wspaniała i napewno niedługo otrzymasz to o co prosisz, wszystkiego dobrego i Bóg zapłać. Pozdrawiam

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij