Aneta: chwile zwątpienia

Rak tarczycy

Swoją pierwsza NP zaczelam odmawiać 13 stycznia 2014 w intencji uleczenia z choroby nowotworowej .Na początku było ciężko wiele pomyłek przy modlitwie w drugiej części niustanne koszmary nocne .

7marca ukonczylam nowennę i zaczelam się zle czuc .Moja lekarka znalazła cos podejrzanego podczas badania i tu chwila zwątpienia czekanie na wynik hispatologiczny .W międzyczasie podjelam się drugiej NP. bylam bardzo niespokojna ale czułam ze MATKA BOSKA mnie nieopuscila i wlasnie dzisiaj telefon wynik jest prawidłowy .

Poczulam wielka radość w sercu i wiem ze to zasluga MARYJI .Wstyd mi tylko ze zwatpilam na chwile .W kwietniu mam kolejne badania TK w Centrum Onkologii ufam ze i tym razem nie będę na nich sama .Dziekuje Ci KROLOWO ROZANCA SWIETEGO.

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

2 myśli na temat „Aneta: chwile zwątpienia

  1. Aneto dziękuje za twoje świadectwo,ją także jestem w trakcie odmawiania swojej drugiej NP i proszę Maryje o łaskę zdrowia.Gdy w czasie wykonywania badań przed podjęciem nowej pracy wyszły złe wyniki ,udalem się do lekarza specjallisty i wykonaniu zleconych badań uslsłyszałem diagnozę świat mi się zawalił. Usłyszałem od siostry o modlitwie NP , która zacząłem odmawiać. W czasie odmawiania postanowiłem zkonsultowac tę diagnozę u innego specjalisty, jakaż wielka radość i nadzieja gdy po pokazaniu mu kilku wyników badań usłyszałem, że On nie podejzewa tej choroby . Po wykonaniu kolejnych badań zleconych przez lekarza , doktor dalej utrzymuje że nie widzi u mnie tej choroby.Podczas wizyty powiedział , że po wykonaniu powturnych specjalistycznych badań ( od pierwszych musi minąć pół roku ) postawi diagnozę. Jutro jadę na te właśnie badania z wielką nadzieją że Matka Boża będzie ze mną i że wszystko będzie dobrze . Gdy zacząłem odmawiać NP pocz ółem w sobie wewnętrzny spokuj , pozytyne myśli i nadzieję , że Maryja Krolowa Różańca Św. z Pompei obdarzy mnie zdrowiem i opieką . Twoje świadectwo utwierdza mnie w tym . Proszę wszystkich którzy czytają mają historię o modlitwę , ja także przyźekam modlitwę za wszystkich którzy polecaja swoje sprawy Najświetrzej Pani z Pompei

A Ty co o tym myślisz? Napisz!