Mateusz: Powrót ukochanej

Wierzę, że Mateńka pomoże mi w tych trudnych chwilach. Moją ukochaną i złego, który blokuję nasz miłość "atakuję" z kilku stron.
Przeczytaj całość

Paweł: Maryja pomogła znaleźć mi pracę

Po pielgrzymce do jednego z europejskich sanktuariów maryjnych, postanowiłem zacząć odmawiać nowennę pompejańską. Modliłem się o dobrą pracę.
Przeczytaj całość

Ewa: Łaska dla rodziny

Piątek spędzony na modlitwie, sakrament pokuty, adoracja Jezusa w Najświętszym Sakramencie przyniósł tyle łask, rozwiązał tyle trudnych spraw, że ze szczęścia i wdzięczności trudno mi było opanować łzy...
Przeczytaj całość

Malgorzata: O zdrowie dla Mojego Męża

Dziękuje Ci Maryjo i Proszę Wstawiaj się za nami , a my zawsze będziemy wraz z mężem odmawiać tą cudowną Modlitwę jaką jest Nowenna Pompejańska
Przeczytaj całość

Anna: Bilet w jedną stronę

Jeśli czujesz ,że zły duch podpowiada ci,że jesteś do niczego, że i tak w życiu nic nie osiągniesz,że lepiej się poddać i płakać. chciałbyś receptę na uwolnienie: jest wspaniała modlitwa
Przeczytaj całość

Monika: niekontrolowane myśli natrętne odbierały mi chęć do życia

Chciałabym się podzielić moim świadectwem.Właśnie skończyłam swoją pierwszą modlitwę pompejańską i zaczynam drugą. Czułam się bardzo żle. Dręczyło mnie poczucie winy,strach,miałam depresję. Ciągłe niekontrolowane myśli natrętne odbierały mi chęć do życia.

Modliłam się do Matki Bożej o pomoc w uwolnieniu mnie od natrętnych myśli,które były wynikiem braku przebaczenia sobie i innym. Postanowiłam przystępować do spowiedzi cześciej i komunii, nawet codziennie co było dla mnie starsznie i trudne przez skrupulatyzm. Dzięki tej modlitwie czuję się spokojniejsza.Myśli już nie są takie napastliwe jak kiedyś,sytuacja się poprawia,lęk jest mniejszy, uczę sie ufać Bogu.Trzeba czasem dać sie Bogu prowadzić na ślepo.Wiem że jest duzo jeszcze do zrobienia, ponieważ całkowite uzdrowienie odbywa sie etapami i potrzeba cierpliwosci.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

7 komentarzy do "Monika: niekontrolowane myśli natrętne odbierały mi chęć do życia"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
b
Gość

Ja również zostałem uzdrowiony w cudowny sposób, dlatego zachęcam do odmówienia tej nowenny w tym co nas trapi!!!

K
Gość

a ja pragnę zacząc odmawiać Nowennę w podobnej intencji jednak bardzo boję się, bo w 1 Nowennie miałam ogromne trudności… To wszystko się nasiliło…

K
Gość

Monika powiedz mi jakie trudności miałaś podczas odmawiania?

Monika
Gość

Trudności było bardzo wiele.Począwszy od zniknięcia różańca(do tej pory nie mogę go znaleźć) i nasilone natręctwa ,skrupuły, ból psychiczny, strach,przeżywanie wszystkiego na nowo.Teraz jest już o wiele lepiej.Spróbuj jeszcze raz , wierze że Ci się uda, musisz tylko bezgranicznie zaufać Jezusowi i oddać mu ten problem i czekać.Być może chodzi o to, że w tych trudnych momentach dochodzi do oczyszczenia duszy, albo szatan się tak wścieka,że podsyła różne trudności.

mona
Użytkownik

Trudności było bardzo wiele.Począwszy od zniknięcia różańca(do tej pory nie mogę go znaleźć) i nasilone natręctwa,skrupuły, ból psychiczny, strach,przeżywanie wszystkiego na nowo.Teraz jest już o wiele lepiej.Spróbuj jeszcze raz,wierze że Ci się uda, musisz tylko bezgranicznie zaufać Jezusowi i oddać mu ten problem i czekać.Być może chodzi o to, że w tych trudnych momentach dochodzi do oczyszczenia duszy, albo szatan się tak wścieka,że podsyła różne przeszkody.

irena
Gość

droga Moniko a oprócz nowenny korzystasz z pomocy psychologa mam podobny problem ale nie chce sie modlic za siebie…nie wiem co robić a zapału nie brakuje pozdrawiam

Monika
Gość
Monika

psychologa?Nie od razu poszłam do psychiatry po jakieś leki, były dobre,ale ile można się truć.Postanowiłam się ogarnąć i coś ze sobą zrobić.Myśli natrętne czasem się pojawiają , ale już nie z taka siłą jak kiedyś, a depresja powoli znika.Pomódl się za siebie co Ci zależy.Później możesz za kogoś innego, a orzynasz tez dużo łask.Jak chcesz popisać mój mail: monik_jasia@wp.pl
pzdr.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!