Ciąża świadectwo

Zdrowie dla syna

To juz moja kolejna Nowenna Pompejanska. Jestem w ciąży z drugim dzieckiem na ostatniej wizycie lekarz wykrył cos na sercu u dziecka i kazał jechać na echo serca płodu. Ja juz wiedzialam jaka bedzie moja kolejna intencja NP nowenny nie do odparcia. Nowenne nie dawno zaczelam ale mam wewnętrzny spokój ze Matka Boza nas nie opuści czuje jej opieke, a do modlitwy NP zachęcam kazdego bo jest to modlitwa ktora czyni cuda i daje wiele sił.

Ania: To co nie przychodzi łatwo przynosi obfite owoce

Właśnie dziś zakończyłam odmawianie swojej pierwszej Nowenny Pompejańskiej. Usłyszałam o tej modlitwie od swojego chłopaka, który odmówił już 3 lub 4 (wszystkie zostały wysłuchane). Długo zwlekałam z rozpoczęciem, ponieważ przestraszyłam się tego, co czasem można wyczytać ze świadectw, a właściwie działania zła, które próbuje złamać Naszą wytrwałą modlitwę. Moja pierwsza próba zakończyła się.. po 1 dniu. 03 czerwca postanowiłam spontanicznie, bez żadnego przygotowania spróbować odmówić NP właśnie w intencji mojego chłopaka, który ma problemy zdrowotne związane z żylakami jąder.

Przeczytaj całośćAnia: To co nie przychodzi łatwo przynosi obfite owoce

Mama: Nowenna jest źródłem mojej radości

Bardzo długi czas męczyły mnie złe myśli, czułam się nieszczęśliwa, cały czas szukałam dziury w całym i nie potrafiłam cieszyć się życiem, co kilka dni miałam napady płaczu, od 3 lat jestem w małżeństwie i mam rocznego synka. Już pół roku temu na samą myśl o powrocie do bardzo stresującej pracy i konieczności posłania małego do żłobka miałam napady paniki. Cały czas prześladowały mnie myśli, że nie dam rady tego ogarnąć, że jestem zła matką, żoną. Wybuchy złości, pretensje do męża były na porządku dziennym.

Przeczytaj całośćMama: Nowenna jest źródłem mojej radości

Klaudia: Strach przed modlitwą

O nowennie pompejańskiej słyszałam od dłuższego czasu. Osobiście chciałam zacząć ją odmawiać w intencji zdania mojej matury, która była i jest dla mnie bardzo ważna. Zawsze coś stawało mi na drodze. Przede wszystkim był to wielki strach, nie dlatego, ze nie zdołam odmówić całej do końca, lecz strach przed atakami Złego.

Przeczytaj całośćKlaudia: Strach przed modlitwą

Jadwiga: Nowenna pompejańska lekarstwem na całe zło

Chciałam rozpocząć nowy rok od nadrobienia zaległości, czyli złożenia świadectwa, które zawsze odkładałam na później. Pan Bóg wiedział, że będę miała wraz z mężem kłopoty z bliskim sąsiadem. I dał mi do ręki wspaniałą broń, nowennę pompejańską. Relacje między nami a sąsiadem uległy kompletnej rozsypce, dzięki przysłowiowej kłótni o miedzę( tj. gminnej drogi dojazdowej). Nasz sąsiad chciał ją bowiem zawłaszczyć sobie,wymuszając na nas rezygnację z korzystania z tej drogi. Zaczęło się oczywiście kłótnią i zawiścią, a z naszej strony szokiem,ponieważ do tej pory żyliśmy ze sobą w dobrej komitywie.Zostaliśmy oczernieni przez sąsiada wśród znajomych. Byliśmy tą sprawą mocno podenerwowani i poruszeni, więc zaczęłam odmawiać różaniec w intencji o dobre stosunki sąsiedzkie. Problem był konsultowany w gminie, gdzie przyznano nam rację, co tylko wzburzyło bardziej sąsiada. Również rozmowa z naszym proboszczem ,okazała się wsparciem dla nas. Odmawianie nowenny pompejańskiej nie skruszyło zawiści sąsiada, ale dało mi wiele otuchy i wsparcia. Ta otucha i obecność Matki Bożej była mi wielką pociechą, ponieważ od całego zajścia mieliśmy wiele niepowodzeń w gospodarstwie i zdrowiu naszej rodziny. Miałam wrażenie, że nasz sąsiad nas przeklął.Bardzo się bałam ,czy sąsiad się na nas nie zemści,bo mieliśmy odwagę prosić o wyjaśnienie sprawy w gminie. Nowenna pompejańska okazała się dla mnie ogromnym oparciem.

Przeczytaj całośćJadwiga: Nowenna pompejańska lekarstwem na całe zło

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…