Marta: Po tygodniu odmawiania nowenny stał się cud

To była moja pierwsza odmawiana nowenna. Bałam się ją zacząć. Myślałam, że to za duża odpowiedzialność. Jednak posłuchałam mojego wewnętrznego głosu i tak zaczęłam odmawiać nowennę w październiku w intencji poprawy sytuacji finansowej. Mieszkam z teściami i od 3,5 roku budujemy dom. Dodam, że budowa miała trwać zaledwie 2 lata. Ale niestety wszystko się przedłożyło i nie było widać końca budowy. A wspólne mieszkanie pod jednym dachem stawało się coraz bardziej męczące.
A tak bardzo chcieliśmy z mężem mieć już własny kąt. Po tygodniu odmawiania nowenny stał się cud 🙂 Pieniądze się znalazły na dokończenie budowy 🙂 Sprawy tak się potoczyły, że nawet w najśmielszych snach takiego obrotu wydarzeń się nie spodziewałam. Jak sobie teraz o tym pomyślę to odczuwam ogromną radość w sercu. Jest duża szansa, że przyszłe Święta Bożego Narodzenia spędzimy we własnym domku 🙂
Dziękuję Ci Matko Najświętsza!
Pozdrawiam wszystkich  i naprawdę zachęcam do odmawiania nowenny pompejańskiej.
Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

1 myśl na temat “Marta: Po tygodniu odmawiania nowenny stał się cud

A Ty co o tym myślisz? Napisz!