Katarzyna: Ratunek dla małżeństwa i rodziny

Nowenne pompejanska znalazłam w internecie szukając ratunku w modlitwie gdy mój mąż z dnia na dzień oświadczył ze dusi się w naszym sakramentalnym związku trwającym od 24 lat ,nie czuje do mnie nic i się wyprowadził.
Przeczytaj całość

Karolina: A Matce Przenajświętszej dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję!

Moja babcia cierpi na neuralgię po przebytym, zbyt późno zdiagnozowanym półpaścu głowy. Objawia się to przewlekłym, niezwykle silnym bólem. Jest on opisywany jako wręcz nie do opisania. W dodatku wszelkie leki przepisywane babci przez lekarzy jej organizm odrzucał. Wszyscy specjaliści, do których zwracaliśmy się o pomoc, rozkładali ręce. Patrzyłam z...
Przeczytaj całość

Weronika: Liczne łaski

Nowennę Pompejańską odmawiam od trzech lat.Różne były intencje .Wierzę ,że wszystkie zostały wysłuchane przez Matkę Bożą .Opiszę dokładnie jedną intencję którą mówiłam w intencji syna .Syn jest uczniem liceum ogólnokształcącego .W kl.1 miał na pierwszy semestr beznadziejne oceny.Byłam mocno załamana i myślałam o zmianie szkoły dla syna .Były telefony od...
Przeczytaj całość

Agnieszka: najwspanialszy dar

chciałam wam opowiedzieć jak cudownie zostałam wysłuchana. Z mężem staraliśmy się o dziecko od ponad 6lat. Ciągłe wizyty u lekarza, drogie leczenie i żadnych efektów, po mojej ostatniej wizycie u ginekologa poczułam się już zupełnie skreślona, lekarz powiedział, że są marne szanse żeby mi się udało zajść w ciążę. Po...
Przeczytaj całość

Maria: Lekarze byli zaskoczeni, że operacja przebiegała bez komplikacji

Od kilku lat mam problemy zdrowotne. Lekarze robią co mogą i jestem pod dobrą opieką, ale czułam że czas najwyższy powierzyć mój stan zdrowia Matce Bożej. Pierwszą nowennę pompejańską odmówiłam w zeszłym roku, w intencji mojego zdrowia i zakończyłam ją tuż przed planowanym zabiegiem. Lekarze byli zaskoczeni, że operacja przebiegała bez komplikacji i bardzo szybko, w dobrym stanie mogłam wyjść ze szpitala.
Przeczytaj całość

Anna: świadectwo

Nowenne zaczelam odmawiac gdy zaczely mnie przerastac sprawy domowo-zawodowe. Moj czteroletni syn w ogole sie mnie nie sluchal w tym czasie i marudzil od kiedy tylko przekraczal ze mna prog domu. Ja zestresowana po pracy nie mialam sily na   znoszenie takiego zachowania. Niby nie byly to najtrudniejsze chwile jakie w zyciu przechodzilam, ale przerastaly mnie. Dodam, ze w tym czasie mijalismy sie z mezem, wymienialismy sie opieka (nie mamy babci niestety) i wszytskie wieczory spedzalam sama z synkiem ( z mezem byloby latwiej). Bylam zalamana, zostala mi tylko modlitwa.
I bardzo szybko zauwazylam pozytywne zmiany. Modlilam sie o dobre i madre zycie dla mojego dziecka… i wieczorne marudzenia skonczyly sie jak reka odjal.
Moj syn jest o wiele bardziej posluszny, jest cudowny!!!! Uwielbiam spedzac z nim kazdy wieczor. Dostal sie do bardzo dobrej katolickiej szkoly (mieszkamy w UK, tutaj sie wczesniej edukacje zaczyna)i ma cudowne dzieci w klasie. Np 1/10 przyniosl rozaniec ze szkoly i chcial zebym sie z nim pomodlila 🙂
Ponadto wiele takich malych cudow sie wydarzylo. Poznalam wspanialych ludzi, ktorzy, zaoferowali mi pomoc w kilku sprawach…. Moglabym pisac i pisac….
Dostalam dosc znaczna podwyzke w pracy
i pomimo tego, ze mam wiecej obowiazkow niz wczesniej, nie stresuje sie juz ….
Wszystko jakos teraz gladko idzie.
Ale najwazniejszy jest spokoj, ktory ofiarowala mi Matka Boza!!!!
Teraz prosze o nawrocenie meza i wiem, ze Matka mnie wyslucha i kiedys moze bedziemy odmawiac nowenne cala rodzina!!! Nastepna nowenne bede odmawiac za nawrocenie moich przyjaciol, rodziny i znajomych, a pozniej to juz chyba o pokoj na swiecie> Nie moge juz zyc bez rozanca. Choc musze przyznac, ze za synka odmawialo sie bardzo latwo, a za meza troche jest pod gorke…ale Matka Boze pomoze mi wytrwac :)))
Szczesc Boze!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Anna: świadectwo"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Sara
Gość
Aniu! Piękne i budujące świadectwo! Dziękuję za nie! Dzisiaj odnalazłam tę stronę i mam zamiar zacząć Nowennę, ale od razu przychodzi mi do głowy trudność w postaci postawy męża, który co prawda chodzi do Kościoła, ale mam wrażenie, że ma awersję do modlitwy. Gdy tylko więcej się modlę, nie jest zadowolony (30 minut to dla mnie nie jest przesada)i mówi, że taka niby święta jestem, a to czy tamto robię tak czy tak – tu następuje „litania” wad…… Każdy z nas ma wady, niestety….. Wolałby mieć mnie cały czas przy sobie (np. wspólnie oglądać mecz!) Mam czasem wrażenie, że jest… Czytaj więcej »
Anna
Gość

🙂
Ja zeby bylo latwiej staram sie odmawiac rozaniec chocby jeden dziesiatek w drodze do pracy, kiedy tylko mam wolna chwile, podczas sprzatania, gotowania, jedzenia itd wlaczam sobie wtedy „you tube” i modlimy sie z ojcem swietym 🙂

Powodzenia!
Kiedy ja otworzylam te stronke pierwszy raz, pewna kobieta modlila sie o ufnosc.Bardzo mi si eto spodobalo. Zycze Ci by Twoja rodzina zaufala Bogu tak do konca.
Pozdrawiam!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!