Agnieszka: proście a otrzymacie

Chciałam podzielić się z innymi, ktorzy na tej stronie szukają ostatniej deski ratunku u Pana z jakąś trudną sprawą, dużo mi pomogły świadectwa innych osób jak je czytałam przed odmówieniem Nowenny Pompejańskiej, więc teraz ja składam świadectwo, proście a otrzymacie, gdyż ja tyle lat prosiłam, a otrzymałam prośbę poprzez wstawiennictwo...
Read More

kamila: nowe życie

Witam serdecznie, mam na imię Kamila i po raz trzeci pragnę złożyć Matce Bożej Pompejskiej serdeczne podziękowania za wysłuchanie mojej intencji i dać świadectwo o tym, iż na prawdę sięgnąć po Nowennę Pompejską i zacząć ją pobożnie odmawiać. Wtedy wszystko staje się możliwe, dusza lekka a ciało uzdrowione.Przeczytaj kamila: nowe...
Read More

Bożena: Maryja to moja Królowa i Matka

Mateńka wysłuchała mojej prośby, mamy upragnione zamówienia dziękuje,z całego serca dziękuje pobłogosław nam Królowo Różańca Sw.
Read More

Magdalena: Klęczałam, modliłam się a łzy leciały mi nieustannie.

Nie potrafiłam nikomu wytłumaczyc o co mi chodzi, nie umiałam wytłumaczyć, że nie robię tego specjalnie i chcę zeby mi to przeszło. Z dnia na dzień było coraz gorzej. Klęczałam, modliłam się a łzy leciały mi nieustannie.
Read More

Dominika: Ulga pomimo trudności

Odmówiłam na razie jedną nowennę pompejańską i mogę powiedzieć, że pozwala ona przejść bardzo ciężkie chwile - odmawianie jej pozwala przetrwać, jej owocem jest ulga w cierpieniu. Zauważyłam też, że w moim życiu pojawiają się radosne chwile, co z uwagi na trudną sytuację życiową, było intencją nowenny.
Read More

Rina: świadectwo

Pisałam to ostatnio w październiku 2012, odmówiłam wtedy nowennę prosząc Matkę Przenajświętszą o pomoc w ułożeniu życia osobistego. Nie sformułowałam czym to ułożenie miałoby być. Po odmówieniu nowenny nic się nie zmieniało, miałam chwile zwątpienia i wstyd mi, że takie zwątpienie mnie wtedy dopadało. To nowenna to modlitwa nie do odparcia.
W grudniu spotkałam kogoś wyjątkowego, dobrego chłopaka, z którym jestem szczęśliwa. Nie wierzyłam, że ktoś taki dla mnie może istnieć. To zasługa Matki Przenajświętszej i tej potężnej modlitwy. Nie traćcie nadziei. Maryja Was wysłucha.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Rina: świadectwo"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Karolina
Gość
Karolina

Piekne świadectwo:) ja jestem sama i tez bardzo pragne poznac kogos wierzacego głeboko tak jak i ja i kochajacego ponad wszystko 🙂 pozdrawiam:)

Anna
Gość
ja chciałabym pdzielię się z wami nieco innym świadectwem.w tym roku podjęłam się odmawiania w intencji swojej sercowej modlitwy pompejańskiej. Wierzę mocno w to iż Mateńka mnie wysłucha , nie zrażajcie się że jest ona od razu nie wysłuchana ta nasza intencja , widzę jak kieruje Maryja moim życiem , stawia mi na drodze różne osoby po to by ta w późniejszym czasie intencja spełniła się, układ ami życie w małe klocuszki. Nie bójcie się złego podczas odmawiania modlitwy , nie raz doznawałam z jego strony znaków żebym się nie modliła, myślami , jak i w nocy napawał mnie lękami… Czytaj więcej »
Rozalia
Gość
Rozalia

Piękne świadectwo. Ja również odmowiłam Nowennę, wierzę ze Matka Boza dopomoże. W tamtym roku zmówiłam również i zdarzyły się piękne rzeczy w naszej rodzinie. Matko Boża prowadż nas po pięknej drodze wiary. Do Ciebie się uciekamy.

Magdalena
Gość
Magdalena

Rina cieszę się ,że spotkałaś miłość.A zaczęło się od Matki Bożej Pięknej Miłości,Ona Ciebie poprowadziła.A nas tych,którzy czytają to wprawdzie krótkie ale piękne świadectwo przynagla do zaufania.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.