Świadectwo Agnieszki

Odmówiłam 2 razy Nowennę – pierwszą o swoje zdrowie, drugą o pracę dla taty. Prośby zostały wysłuchane – nie do końca zgodnie z moimi planami 🙂 tymi ludzkimi i w tym momencie, ale wszystko ułożyło się zgodnie z wolą Bożą i w Bożym czasie…poza tym otrzymałam wiele łask „przy okazji”. Prosiłam Maryję o uzdrowienie, ponieważ miałam plamienia, wyniki były w normie ale coś było nie tak…później okazało się, że pojawiła się torbiel na jajniku…

Lekarz zalecił mi stosowanie tabletek antykoncepcyjnych, jednakże nie chciałam ich zażywać. Modliłam się o uzdrowienie i Maryja „podsunęła” mi lekarstwo, które nie tylko nie było szkodliwe ale które mi pomogło – torbiel zniknęła, wszystko wróciło do normy. Poza tym jestem wciąż uzdrawiana z moich „niedoskonałości” – takich jak perfekcjonizm…, inaczej patrzę na siebie, inaczej na innych ludzi…  W przypadku taty – zniknęły problemy z byłym pracodawcą, które przysparzały mu wiele zmartwień, pojawiły się nowe propozycje pracy. Chwała Tobie Maryjo 🙂


1 myśl na temat “Świadectwo Agnieszki

  1. Witam czytam Wasze świadectwa i jestem ogromnie wzruszona i cieszę się z łask jakie otrzymujecie za wstawiennictwem naszej Mateczki . Ja również zaczęłam odmawiać nowennę Pompejańską jest to mój 8 dzień trwania w modlitwie, trwam w ufności , że moja intencja również zostanie wysłuchana choć na razie sprawy przybierają inny obrót od tych jakie oczekiwałam , może jest to czas próby dla mnie bym pozostała wierna tej modlitwie .

A Ty co o tym myślisz? Napisz!