Marta: Szczęśliwa zmiana

Nowennę skończyłam odmawiać w październiku. Modliłam się w intencji pomocy w pracy mojemu mężowi, ponieważ w firmie działy się sytuacje, które bardzo negatywnie wpływały na jego zdrowie, a co za tym idzie, na spokój w domu. Wierzyłam, że Matka Boża mnie wysłucha i nie zawiodłam się. W dzień Bożego Narodzenia zadzwoniła do męża osoba z pracy, która nigdy tego nie robiła w dni wolne, z informacją o zmianach personalnych w firmie. Zdarzenie to było dla męża bardzo zaskakujące i radosne. Od tego czasu minęło pół roku i widzę, jak wiele się zmieniło na lepsze. Jestem za to bardzo wdzięczna. Życzę wszystkim optymizmu!

 

Jak obronić się przed złem?

Jak objawienia św. Michała wpłynęły na nasze losy

Jakie orędzie dał nam - Polakom?

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
1 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
irenaMaria Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Maria
Gość
Maria

Czasem jeden paskudny charakter psuje atmosferę w pracy.

irena
Gość
irena

tak mario masz racje,wlasnie tak jest w pracy u mojej corki ,kierownik bardzo jest uciazliwy i wszystkim utrudnia zycie ,nawet ja on cos zrobi zle ,to szuka winy u innych ,modle sie w intencji przemiany serca tego czlowieka ,zeby corka mogla dalej tam pracowac ale w spokoju

NOWOŚĆ

Dwa filmy

o Michale Archaniele

na DVD - z książeczką