Dominika: Uzdrowienie dzięki nowennie pompejańskiej

Nagła choroba mojej mamy doprowadziła do tego, że odmówiłam nie jedn raz a kilka razy tą nowennę i nie dla tego, że wydawało mi się iż może być nieskuteczna ale dla tego że dawała mi i mojej mamie spokój. Choroba ustąpiła więc uważam to za cud gdyż mama miała zdiagnozowany nowotwór złośliwy. Jeżeli ktoś nie wierzy, w wielką moc tej nowenny niech spróbuje a dostanie więcej niż sam pragnie otrzymać.

W cieniu Krzyża.

Opowieść o św. Ricie z Cascii.

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!