Klaudia: Koniec konfliktów w rodzinie dzięki nowennie pompejańskiej

O nowennnie pompejanskiej słyszałam już pare lat temu, ale z racji natłoku obowiązków i nauki nie podejmowałam sie tej cudownej modlitwy. Mojemu życiu od zawsze towarzyszyły problemu, ale byłam w stanie je udźwignąć, aż do tego momentu… Moi rodzice od jakiegoś czasu zaczęli się niepokojąco kłócić. Tłumaczyłam to sobie, ze w kazdym małżeństwie są kłótnie, ale z czasem zaczęły byc one coraz częstsze… Moja mama często płakała, tata chodził zdenerwowany a i ja coraz częściej płakałam. Próbowałam za kazdym razem godzić rodziców, zapominałam o swoich sprawach i problemach… ale tez mialam coraz mnie sił na to. W końcu zdecydowałam sie rozpocząć nowenne pompejanska. Początkowo bylo to dla mnie trudne. Odmawiałam rozaniec budząc sie wcześniej przed zajęciami lekcyjnymi a potem pozostale dwa różańce wieczorem (czesto wspomagałam sie takze słuchaniem różańca na internecie). Ale dawałam radę.. z czasem nawet przestałam słuchać różańca bo mialam na tyle sil zeby samemu odmiawiac tą cudowna modlitwę! I tak minęła(nawet nie wiem kiedy) całą nowenna. Juz w trakcie jej trwania widziałam łaski o które prosiłam, rodzice sie mniej klocili, ale były tez pokusy (poważne kłótnie rodziców podczas nowenny) ale szczerze wierzylam ze Maryja zrobi to co bedzie uważała za dobre dla nas. . Dziś moge powiedzieć ze moje modlitwy zostały wysłuchane, rodzice juz prawie sie nie kłócą, a nawet widzę ze odrodziła się w nich przepiękna miłość. 14 lutego tata kupil kwiatka mojej mamie, cieszyłam sie z tego niezmiernie. Dziękuję ci Maryjo, ze mnie wysłuchałas! Kocham cie Mateczko. Byla to moja pierwsza modlitwa pompejanska, ale wiem ze nie ostatnia. Jezeli to czytasz, proszę cię odwaz sie i spróbuj tej modlitwy, bo ona naprawdę działa cuda.

Módl się z nami w Radiu Różaniec!

- codziennie o 20.30 modlimy się na żywo

w naszych intencjach

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!