Monika: Dar potomstwa

Witam tak jak obiecałam mojej kochanej Maryji zostawiam swoje pierwsze świadectwo mam na imię Monika z mężem jesteśmy po ślubie 2lata bardzo pragnęliśmy zostać rodzicami nie wychodziło nam ,w czasie pandemii natchnęłam się na NP zaczęłam ją odmawiać, gdy byłam już w połowie dziękczynnej okazało się że jestem w ciąży radość nie do opisania zaczęliśmy z mężem planować remont pokoju gdzie będzie stać łóżeczko między czasie zaczęłam odmawiać druga nowennę o zdrowie dziecka i niestety w 10tygodniu poroniłam puste jako płodowe przerwałam NP był żal do Boga łzy dlaczego nas to spotkało złości i żalu bo Boga ,ale oczywiście nie mogłam sie długo gniewać na Boga zaczęłam odmawiać następna NP o dar potomstwa gdy ja skończyłam byłam smutna zła że nie jestem w ciązy bardzo pragnęłam być w ciąży na Święta to wyjątkowy czas gdy czekamy na przyjście Jezusa nie podałam się zaczęłam odmawiać następna NP między czasie zamówiłam sobie pasek Świętego Dominika noszę go ciągle modlę się i wiecie co moje kochane kobietki jestem w ciąży właśnie wczoraj byłam na wizycie 2,tydzień wszystko jest dobrze modlitwa czyni cuda jestem tego żywym przykładem nie podawajcie się Maryja uczyni cud tylko wszystko w swoim czasie pozdrawiam

"Odrobina miłosierdzia czyni świat mniej zimnym i bardziej sprawiedliwym"

- papież Franciszek, 17 marca 2013 r.

  • Tak wszystko w swoim czasie… Miałam bardzo podobną sytuacje… A teraz mam Córcie ktora ma 2,5 roku Zdrówka dla Was! Matka Boża jest bardzo wrażliwa na nasze prośby i nigdy nas nie zostawia w potrzebie… Nawet jak inaczej się układa… I czasami te plany Boże nas po ludzku bolą to z czasem jednak patrząc na to wszystko ma to sens…

    • dawno Pani odmowila NP o dar potomstwa ? ja 1 nowenne w tej inencji odmowilam 3 lata temu i dalej nic…. a juz chyba 6 Nowenn za mna w tej intencji

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!