Katarzyna: Różaniec niczym cud z nieba

Juz czas abym i ja dotrzymala obietnicy danej naszej /mojej najdroższej MAMUSI w niebie – Nowennę Pompejańską odmawiam już drugi rok. Dziś juz wiem, że pomimo (nieraz) braku czasu, sił … nie przestanę odmawiać jej nigdy… Nowenna stała się dla mnie kluczem do serca ukochanej MAMULKI i drogą do żywego JEZUSA w TRÓJCY jedynego.
Pierwszą Nowennę odmawiałam i nadal odmawiam w intencji cudownego uzdrowienia i życia mojej ukochanej siostry. Moja modlitwa została wysłuchana a rzeczy, cuda, znaki, sytuacje, zdarzenia, które miały miejsce i dzieją się niemal każdego dnia nie mieszczą sie w mojej, ludzkiej wyobraźni. Modlitwa zmieniła również mnie… Dzięki moim słowom, zdarzeniom i mojej postawie codziennie zmienia członków mojej rodziny a postaram się /uczynię wszystko, aby i innych. Przeszłam niewyobrażalną przemianę i obiecałam sobie i JEJ, że opiszę wszystko co zdążyło sie w moim życiu dla wiedzy i wiary moich najbliższych (zawsze miałam opiekę z nieba). Teraz gdy najbardziej potrzebowalam pomocy również nie zostalam pozostawiona bez NIEJ … Wszystko co do tej pory uznawałam za przeczucia, „dziesiąty zmysł” ONA – pokazała mi w żywych cudach, słowach i jakby obrazach. Nie zdołam opisać wszystkiego… Podobnie jak nie zdołam opisać wdzięczności i miłości, którą mam dziś w sercu, duszy i ciele. Jedyne co chciałabym napisać i prosić Was Wszystkich, tych którzy przeczytają moje świadectwo – weźcie różaniec do ręki i wbrew wszystkiemu… Dosłownie wbrew wszystkiemu co ludzkie – z sercem pełnym wiary, ufności, nadziei i miłości MÓDLCIE się… A zobaczycie, jak mała jest nasza wiara, wiedza i świadomość istnienia tak CUDOWNEJ I WIELKIEJ MIŁOŚCI. DZIĘKUJĘ CI MOJA KOCHANA MAMULKU W „NIEBIE” za całe moje życie, za rodzinę i zdrowie mojej najdroższej siostrzyczki. DZIĘKUJĘ za wszystko…

4.3 8 głosów
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Katarzyna
Katarzyna
20.10.20 18:08

A ja dziękuję Pani Katarzyno za napisanie tego swiadectwa! Jakbym czytała świadectwa uzdrowionych ludzi w Ewangelii, którzy nie mogli wyrazić słowami doświadczonego cudu uzdrowienia! Oni nim żyli jak Pani dzisiaj!

Ewa
Ewa
20.10.20 18:16
Reply to  Katarzyna

Ja też BARDZO dziękuję! Wszystkiego dobrego!

Monika
Monika
20.10.20 19:42

Pani Kasiu ja również modle się obecnie o moją kochaną siostrzyczkę – o Jej cudowne uzdrowienie. Jezeli moge to proszę rowniez Panią o choćby jedno Zdrowaś Maryjo w Jej intencji – będę ogromnie wdzięczna 🙂

3
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x