Natalia: Modlitwa o wymarzony dom

Od jakiegoś czasu odmawiam różaniec. Modlę się w intencji wybudowania domu. Kupiliśmy z mężem mieszkanie ale żałuję tej decyzji. Zawsze marzyłam żeby mieć swój dom. By moje dzieci miały sie gdzie bawić. Jednak sytuacja była jaka była więc zdecydowałam sie na kupno mieszkania. Bo to tańsze i szybsze rozwiązanie. Niestety trzeba było wziąć kredyt ( nie dostalibysmy kredytu na tyle duzego zeby kupic dzialke i jeszcze sie wybudowac ) męczę sie w mieszkaniu. Modlę sie w intencji szybkiej spłaty kredytu i możliwości wybudowania wymarzonego domu. Chcialabym zeby jednak moje dzieci wychowaly sie w domu niz w blokach. Czasami mam dość tego ze sasiedzi sa głośno lub ktos przeklina za oknem. Wolałabym zeby moje dzieci wychowaly sie w innym otoczeniu. Jestem pełna nadziei ze Matka Boska zlituje sie nade mną i pozwoli mi spelnic swoje marzenie. Zawsze marzylam o duzej rodzinie a jednak mieszkajac w mieszkaniu nie można liczyc na takie rozwiazanie.

  • Brak pokory przebija z Pani świadectwa… Ludzie modlą się o założenie rodziny, o poczęcie choćby jednego dziecka, o zdrowie, którego brak skutecznie uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Z Pani świadectwa wynika pewnego rodzaju „obrażenie” na fakt mieszkania w bloku. Proszę zwrócić uwagę na to, co Pani ma, a nie na to, czego nie ma. A pieniądze zawsze można zarobić (jeśli jest się zdrowym).

  • Cześć Natalia, Doskonale Ciebie rozumiem. Nigdy nie rezygnuj, proś i wał w te drzwi aż Ci otworzą..Wytrwałość w modlitwie przyniesie owoce. Otaczam modlitwa.
    Z Panem Bogiem

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn pompejański i otrzymuj comiesięczne wiadomości