Włodzimierz: 5 lat z nowenną pompejańską

O nowennie pompejańskiej dowiedziałem się przypadkowo i zaraz nadarzyła się stosowna okazja aby zacząć się tą nowenna modlić prosząc o wstawiennictwo Matki Bożej z Pompejów. Pierwsza nowennę odmówiłem w intencji syna, który przeżywał w wieku 18 lat załamanie wiary. Jeszcze nie skończyłem nowenny jak wszystko wróciło do normy. Do dzisiejszego dnia trwa mocno w wierze. Kolejną intencją modlitewną była prośba o zdrowie koleżanki syna, która zachorowała na ostrą białaczkę. leczenie okazało się dobre i skuteczne koleżanka wyzdrowiała, choć szanse były niewielkie. Od tego czasu czyli ok 5 lat modlę się tą nowenną. Nie wszystkie moje prośby są od razu wysłuchiwane, czasami jest to rozciągnięte w czasie, ale wierzę, że wszystkie są wysłuchane i przedstawione Bogu, a On wie kiedy należy je spełnić jeżeli jest to zgodne z Jego wolą. Ostatnie świadectwo z ubiegłego roku. Kiedy postanowiłem po raz kolejny modlić się tą nowenną nie wiedziałem w jakiej intencji się modlić , poprosiłem o światło Ducha Świętego i dostałem takie natchnienie aby modlić się o dobra śmierć dla mojego Taty. Tata pomimo swych 80 lat był zdrowym, dziarskim staruszkiem, pełnym aktywności. Modliłem się aby Bóg dał mu łaskę dobrego odejścia z tego świata. Niedługo po rozpoczęciu nowenny Tata zasłabł, stan jego gwałtownie się pogorszył. Nie cierpiał, ale powoli zaczął odchodzić. prosił aby nie oddawać go do szpitala więc miał zapewnioną opiekę lekarską w domu. Po kilku miesiącach choroby i niemocy – bo nie miał siły wstawać z łózka zmarł na moich rękach zaopatrzony sakramentami w dzień św Andrzeja. Zasnął cicho bez bólu i cierpienia. kiedy zobaczyłem, że umiera razem z Mamą zaczęliśmy odmawiać koronkę do Bożego Miłosierdzia. Umarł gdy skończyliśmy modlitwę. O takiej śmierci można tylko pomarzyć. Wierzę, że to za przyczyną Matki Bożej z Pompejów. Obecnie odmawiam nowennę w intencji młodej osoby, która daleko odeszła pd Boga, wierzę że zostanę wysłuchany, natomiast Bóg wie kiedy to się stanie. Największe zmiany dokonują się we mnie. Modląc się w różnych intencjach wydaje mi się że zniżyłem się do Boga i dostaje tyle łask, tyle potwierdzeń Jego Miłości, że trudno o tym mówić. Ta nowenna zmieniła mnie. Różaniec stał się moją podstawową modlitwą. Zawierzam się w niej Maryi i wiem, że mnie dobrze poprowadzi. Moje pokolenie wychowało się na naszym papieżu Janie Pawle II. Próbowałem czytać Jego Pisma, encykliki, ale były dla mnie za trudne. Zostało mi w sercu jednak Jego przesłanie: Odmawiajcie różaniec. Był dla mnie zawsze autorytetem, więc go posłuchałem.

Dewocjonalia

i książki 

ze św. Józefem

  • Piękne ,piękne,piękne świadectwo . Porusza serce. Dzięki za świadectwo . Niech Bóg ma Cię w swojej opiece.
    Ps. prosze o dziesiątek różańca za mnie i moją rodzine . Bóg zapłać

  • Ja jadąc autem potrąciłam rowerzystę. Byłam bardzo wystrSzona i zalamana. Podczas wpisywania protokołu odpowiedziałam co nieco o moich kłopotach policjantowi który mnie spisywał. I to właśnie on powiedzial mi o Może mnie pompejanskiej. Zaczęłam o miej czytać. Byłam trochę wystraszona tym wszystkim co wyczytałam ale podjęłam modlitwę. Pierwszego dnia było mi ciężko rozpocząć gdyż ciągle coś mi przeszkadzało. Ale w końcu zaczęłam. Drugiego dnia podczas modlitwy dostałam temperatury 39 stopni. Mimo to modliła się. Chociaż nic się nie zmienia w sprawie mojej intencji nadal się modlę. Jest mi ciężko bo w trakcie modlitwy nie mogę się skupić ciągle przeszkadzają mi inne myśli. Mimo że staram się skupiać na modlitwie to myśli mnie rozpraszają. Modlę się żeby mąż mi wybaczył i pozwolił wrócić do domu. To muszę przyznać że relacje moje z mężem jeszcze się bardziej pogorszyła. Ale mimo wszystko nie poddaje się i nadal się modlę. Mam tylko jedną prośbę żeby ktoś pomodlić się w mojej intencji. Proszę o wsparcie mnie modlitwą
    Bóg zapłać za modlitwy

    • Doroto ,pomódl się o dar przebaczenia dla siebie ,abyś umiała sobie wybaczyć, oraz o dar przebaczenia dla męża ,aby umiał Ci wybaczyć tak jak Jezus jemu wybacza.

    • Pomodlę się w Twojej intencji. Niech Bóg będzie z Tobą i Ty bądź blisko Boga i Maryji a wszystko się ułoży.

  • Poruszyło mnie to co Pan napisał. To cudowne że Bóg pana wysluvhuje. Ja kiedyś też zostałam wysłuchanie przez Boga ale to zniweczyłam. I chyba teraz Bóg nie bard o chce mnie wysłuchać. Mimo to modlę się. Jeśl to nie problem to bardzo proszę o dziesiątkę różańca w mojej intencji. Dziekuje

    • Składam serdeczne Bóg zapłać za wsparcie mnie duchowe i za modlitwę. Tego mi było potrzeba żeby ktoś otwórzyl mi oczy co robię nie tak. Bo sama modlitwa z prośbą o wysłuchanie nie wystarczy. Ale modlitwa z prośbą wybaczenie. Aby mąż umiał mi wybaczyć. Dziękuję bardzo za nakierowanie mnie. I bardzo proszę o wsparcie modlitewne gdyż zły ciągle krąży. A ja bardzo pragnę pojednać się z mężem i wrócić do domu. Wiem że do puki nie wrzucę do domu moja modlitwa będzie za słabe do nawrócenia się bo brakuje mi sił. Ale i tak będę się modliła. Dziekuje

      • Dorota jest Nowenna do Najdroższej Krwi Jezusa ks.Amortha. Odmów za siebie o zbawienie duszy,za męża też w tej intencji.Tą modlitwą odetniesz Was od demona. Następne modlitwy już będzie Ci się lepiej odmawiać. Jak znajdę na poczcie więcej o tej modlitwie to Ci wkleję,wielokrotnie tu na forum wklejałam. Jest taki mały modlitewnik”Bóg żywych”, jeśli jest w sprzedaży to zamów.
        No no ,ależ trafił Ci się policjant….dziecko od Maryi.Głowa do góry! Będzie dobrze!

      • Z książki ks.Amortha
        Gdy mamy do czynienia z „zagrożoną” osobą, na przykład małżonkami ,którzy chcą się rozejść lub mają inne osobiste,poważne problemy ,bądź z młodym człowiekiem, który ma problem alkoholowy lub jest uzależniony od narkotyków ,recytujemy nowennę do Najdroższej Krwi Jezusa , w pierwszej nowennie /przez dziewięć dni/ prosząc o łaskę ocalenia dla tej osoby. Np Udziel mi łaski zbawienia dla /imię osoby/, aby mogła/mógł zostać ocalony na końcu swej ziemskiej wędrówki i przyjść do Niebieskiego Jeruzalem ,aby składać Ci dzięki , aby razem z Tobą głosić chwałę i dziękować Jezusowi. Zlituj się nad nią/nim , wyrwij ją/go z rąk demona . Wystarczy odmawiać nowennę przez dziewięć dni.Możemy być spokojni i pewni ,że otrzymamy łaskę . W wypadku innych problemów pokonanie trudności może zająć niekiedy wiele miesięcy, dlatego należy odmawiać nowennę przez długi czas .Bóg chce nas ukształtować poprzez wiarę i poświęcenie .Wiara w niego będzie nagrodzona. Po otrzymaniu łaski zbawienia ,można – w intencji tej samej osoby -odmówić nowennę z prośbą o nawrócenie /lub o uwolnienie od uzależnienia od narkotyków bądź o uwolnienie od ducha nienawiści lub o uwolnienie od wszystkiego , co dręczy , a czego pochodzenia nie znamy/ Dobroczynny skutek może przyjść po miesiącach lub latach.Możemy być pewni ,że prędzej czy później nadejdzie Np Udziel mi łaski , aby /imię osoby/ został uwolniony od złych uroków i od zastępów diabelskich , które trzymają go w niewoli.Niech będzie uwolniony od wszelkiego przekleństwa ,zaklęcia i klątwy .Niech będzie mógł wrócić do wiary w Jezusa.Niech będzie mógł wzrastać w wierności Bogu i na końcu swej ziemskiej wędrówki przyjść do Ciebie i podziękować Ci w Niebieskim Jeruzalem.Miej dla niego litość ,Święta Matko .Dziękuję Ci ,bądź błogosławiona.

        • Enia jesteś moim dobrym duszkiem tak jak ten policjant. Serdecznie Ci dziękuję za ta nowenna i za to że mnie wspierasz A nie potępiasz. Bóg zapłać za dobre słowo. Ja też pomodle się za Ciebie

            • Enia dziękuję Ci bardzo. Wszystko czytam i rozważam. Powiedz mi proszę czy Nowennę do Najdroższej Krwi Jezusa odmawia się codziennie całą. Czy każda modlitwa na dany dzień.

            • Codziennie całą przez dziewięć dni. Najlepiej rozpoczynać od 1, 11,21,prosto w obliczeniach.Ta nowenna to bicz na nieprzyjaciela.Pamiętaj niczego się nie lękaj…gdy by coś się działo podczas odmawiania, masz gromnicę zapal.
              Głowa do góry.Pan jest z Tobą!

            • Jeśli byś miała możliwość uczestnicz we Mszy sw i tą intencję powierz Bogu, przyjmij Komunię św w tej intencji.
              Ja tak robiłam i gdy wróciłam do domu bywało,ze miałam prezent od czarnego…oooo i to w widocznym miejscu zaraz po otwarciu drzwi.
              Nie lękaj się,nie daj się zastraszyć.
              To modlitwa,która porusza Serce Ojca.

            • Wiele osób czyta komentarze, dodam że intencja ma być godna aby się spodobała Bogu… a nie taka np aby skradziony mąż był ze mną

            • Enia bardzo się boję bo mieszkam w wynajmowany mieszkaniu i wracam do pracy po rocznej przerwie. Gdyż byłam na zwolnieniu z powodu choroby. Boję się że zły może mnie skrzywdzić. A na dodatek będę pracowała na 2 zmiany i boję się wiecżornych powrotów do domu. Bardzo źle usypiam. Chce przystąpić do spowiedzi z całego życia. Ale nie mam dobrego spowiednika. Nasz ksiądz z którym próbowałam rozmawiać podszedł do tego jakoś tak lekcewarzaco. Czytałam kiedyś że w Krakowie jest stary już ojciec Dominikanin który pisał w jaki sposób on odpowiada. Właśnie potrzebuję takiej spowiedzi. Nie mam jak pojechać do Krakowa żeby poprosić o spowiedź i jeszcze tą epidemia. Bardzo się boję tej nowenny. Bo musiała bym ja odmawiac po powrocie z pracy A ja się boję nocy i ciemności gdy jestem sama. Nie wiem co mam robić. A bardzo pragnę powrotu do męża i domu oraz żeby się nawrócić. Pisz do mnie proszę bo dodajesz mi sił. Dziękuję Bogu że jestes

            • Dorota Dorota, rozbawiłaś mnie. Nie masz czego się bać. Spowiedź konieczna u Ciebie. Popisz na kartce grzechy, nie masz się czego wstydzić, jak przed spowiednikiem wyciągniesz ściągę… ha ha . Jak się wyspowiadasz, przyjmiesz Komunię to będą fajerwerki w Niebie.
              Czarny na tyle nam dokuczy na ile Bóg pozwoli. Rozmawiałam ze swoim spowiednikiem na ten temat i Ksiądz powiedział,ze zły duch będzie utrudniał,uderzy,trzaśnie drzwiami bo jest głupi i bezczelny, aby się nie bać, jak wychodziłam z konfesjonału miałam problem z powstrzymaniem się od śmiechu.
              Poczytaj sobie tą nowennę, jaka jest piękna. Zaczynaj od 21-go.Na noc zostawiaj otwarte Pismo św , mieszkanie wykrop święcona wodą.Przed spaniem możesz sobie przeczytać Psalm 91,Litanię do Najdroższej Krwi, swoimi słowami zanurzaj się w Ranach,Krwi Pana. Pamiętaj, że nie jesteś sama, masz obok swojego Anioła Stróża,rozmawiaj z Nim

            • Dorota, zacznij może od krótszych form modlitewnych,jeżeli boisz się,że nie dasz rady odmawiać Nowenny Pompejańskiej. Polecam Ci Nowennę do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły;jest krótsza, możesz sobie odmawiać też koronkę do Bożego Miłosierdzia, w ciągu dnia westchnąć „Jezu ufam Tobie”, albo jakieś inne krótkie wezwanie.

            • Ja poleciłam Dorocie Nowennę do Najdroższej Krwi , nie jest taka długa,da się odmawiać

      • Serdecznie wam wszystkim dziękuję za wsparcie w modlitwie. I za dobre słowo. Bardzo mi szkoda tego człowieka którego potrąciłam bo złamał sobie rękę. A mnie czeka kara nie wiem jeszcze jaka. Bardzo się boję. Widocznie w ten sposób Bóg mógł mi przekazać wiadomość o Może mnie. Bo wcześniej o niej nie słyszałem. Dziękuję za modlitwy i że jesteście przy mnie w tym trudnym dla mnie czasie. Obiecuję że się nawróce. Żeby tylko jeszcze Bóg mi dopomóc i odzyskać męża.

        • W serduszku masz mieć Jezusa …a dalej wszystko samo się ułoży, dobrze się poukłada.

          • Enia boję się tych znaków które Ty miałaś od złego. Nie mam nikogo kto by że mną zamieszkał pr,aż te kilka dni. Ja nie boję się spowiedzi. Ja jej po prostu pragnę. Przeraża mnie noc i ciemność. Może dla tego że mocą niedaleko mojego domu zginął mojego brata syn co bardzo przeżyłam. Później miałam wypadek też nocą gdy wracałam z pracy. Od jakiegoś czasu przestałam się bać nocy. A teraz znów się boję gdy myślę że gdzieś coś styknie czy pilnie. Tym bardziej że ostatnio bardzo źle sypiam

            • Dorota są takie małe lampeczki do gniazdka,one dużo prądu nie pobierają. Niech w nocy Ci świeci, jest to dobre jak się obudzisz widzisz która godzina.
              Jest możliwość zamówienia sakramentalia egzorc. wejdź na sklep Ku Bogu,zamów.
              Poproś Jezusa aby Cię chronił , bo masz cykora,a Ty będziesz odmawiać tą piękną Nowennę, poproś Matkę Bożą niech Cię ochrania, nie ma się czego bać.
              Przygotuj się i zaczynaj 21-go. Jak będzie Ci smutno wejdź na forum, zawsze ktoś jest , popiszesz,wejdź na adorację online , zajrzyj do Łagiewnik

            • Enia dziękuję Ci że mnie przez to wszystko przeprowadzasz i dodajesz otuchy. Zrobiłam tak jak mi poleciałas. Spisalam grzechy z całego życie. Te które sobie zdolalam przypomnieć. Gdy coś sobie przypomnę to dopisze. I powiem Ci że jest mi lżej na sercu. I jakoś inaczej się czuje. Myślę że Bóg mi pozwoli i pomoże żebym się wyspowiadala. Żebym tylko trafiła na dobrego spowiednika. Kiedyś ojciec Jozef Pucilowski napisał że nie wszyscy są dobrymi odpowiednikami bo nie umieją przeprowadzić petenta przez spowiedź. I ja się z nim zgadzam. Enia dziękuję Ci odezwij się jeszcze kiedyś gdy Ci przyjdzie do głowy myśl ktora mnie podbuduje. Będę modliła się za Ciebie bo tego nigdy nie jest za dużo.

            • Enia Powiedz jeszcze proszę czy to pismo święte musi być otwarte na konkretnej stronie czy tylko po prostu otwarte. Wiem że powinnam je czytać. Będę to robiła gdy mi czasu starczy bo na dzień dzisiejszy odmawiam kilka modlitw. Muszę to uporzadkowac.

            • Co do Pisma św,aby zostawiać otwarta na noc usłyszałam od o.Daniela,mówił że to lampka która świeci od Boga. Możesz otworzyć np na Ukrzyżowaniu Jezusa, na Psalmie 91, na Modlitwie Trzech Młodzieńców. Jak się spowiadasz pamiętaj,ze obok jest sam Jezus. Jak wyznasz grzechy, żałujesz za grzechy, Kapłan się modli a Ty w tym czasie załatwiaj sprawy z samym Jezusem.Tak uczy o.Witko.Przygotuj sobie w domu co chcesz powiedzieć jeszcze Jezusowi, o co prosić.To krótka chwila i wykorzystaj to dobrze.
              Pamiętaj też modlić się za zapomniane,opuszczone dusze czyśćcowe. Zaczniesz tym duszom pomagać, one będą mieć adres do Ciebie i też będą Ci pomagać. Jak stać Cię zamów za nie Msze św.
              Uśmiechnij się,będzie dobrze.

            • Enia odpowiedz mi proszę na jeszcze jedno pytanie. Czy nowennę do Najświętszej Krwi Jezusa wystarczy odmówić tylko raz przez 9 dni. Czy ja trzeba odmawiac częściej. I czy za każdym razem gdy będę odmawiają to zły będzie dawał o sobie znać czy tylko przez pierwsze 9 dni będzie dokuczał

            • Dorotko przeczytaj jeszcze raz na spokojnie co wkleiłam.
              Pierwszą się odmawia w intencji o zbawienie duszy, najpierw za siebie, potem za męża odmów.
              W tej intencji o zbawienie duszy wystarczy raz odmówić.Później w zależności jaki masz problem. W innych intencjach czasami trzeba więcej razy odmówić niż raz. Wciągniesz się do układania intencji. Z Różańca nie rezygnuj, chociaż jedna tajemnicę dziennie odmawiaj. czarnym sie nie przejmuj, oj nie potrzebnie Ci pisałam.
              Tylko pomyśl ….odmawiasz Różaniec, jesteś w najlepszym Towarzystwie, idziesz pod rękę z samym Królem i Jego Mamą to co może Ci zły zrobić? NIC!!!

            • Ok. Dziękuję Ci bardzo. Mówiłam o tej litania koleżance. Wszystko jej pr,ekazalam tak jak Ty mnie. Mówi że też będzie się modliła ta litanią. Bardzo Ci dziękuję. Modlę się za Ciebie i dziękuję za cierpliwość jaka mi pokazujesz. Tak bardzo się przejęłam że wieczorem tak bardzo skończyło mi ciśnienie że miałem okropne zawroty głowy. Myślałem że będę zwracała tak bardzo kierowało mi w głowie całą noc. Strasznie pragnę pogodzić się z mężem i tak bardzo to wszystko przeżywam. Ale dziękuję Ci serdecznie

            • Dorotko nowenna nie litania.Kupcie sobie „Bóg żywych”
              Wiem po sobie, po tej nowennie w kilku różnych intencjach odmawiałam, że można wiele wyprosić u Ojca,jest to potężny bicz na nieprzyjaciela.
              Ks.Amorth i s.Andgela bardzo polecają tą modlitwę i modlić się za opuszczone,zapomniane dusze czyśćcowe.
              Jest pomoc

            • Dorotko to ciśnienie to niebezpieczne,kontroluj.Czy to jednorazowy incydent był, jeśli się powtórzy skontaktuj się z lekarzem,czy nawet zadzwoń w nocy do lekarza dyżurnego,chyba jest u Ciebie.
              Staraj się uspokoić,wyciszyć

            • Enia nie przeglądałem wczoraj poczty bo źle się czułam. Dzisiaj wybieram się do lekarza. Tak ja wiem że to nowenna tylko źle Ci napisalam. Wysłałem wszystkie Twoje powiadomienia do mojej koleżanki. Pozndlam ja w szpitalu. między nami jest 200 kilometrów różnicy. Ale mimo to piszemy i dzwonimy do siebie. Mówiłam jej o Nowennie Pompejanskiej. Zaczęła ja odmawiac. A teraz chce też odmawiac Nowennę do Krwi Jezusa. Ja wracam jutro do pracy i muszę sobie kupić pismo święte wtedy ,zacznę i ja nowennę. Najpierw odmowie za mnie A później za męża. Choć się boję jestem dobrej myśli dzięki Tobie. Moja wdzięczność jest ogromna. Dzieki

            • Dorota mów tak „posyłam swoją miłość z Miłością Jezusa do….imię męża”,jak najczęściej tak mów…w głos,w myślach.Tak radzi br.Filip.
              Osoby zwaśnione po np 20 latach się godziły,jedna tak robiła,posyłała miłość.
              U Ciebie po dobrej spowiedzi dużo się poprawi, na pewno ze zdrowiem także.
              Mi nie przychodzą powiadomienia na maila, zerknęłam tylko ze względu na Ciebie.
              Niech Duch św Cię prowadzi. W pracy pamiętaj o błogosławieństwie,nie tylko w pracy.
              O tym błogosławieństwie na forum tak fajnie pisał nam Janek i polecał słuchać na yt o.Witko.
              😀

            • Enia wróciłam od lekarza dostałam leki na obniżenie ciśnienia. Wybacz moja smialość ale czy jest jakaś inna możliwość kontaktowania się z Tobą gdy bym miała trudności w modlitwie. Bo więź na forum spr,synka się przepięknie. A nie chce nic pasować bo może jeszcze komuś przekaże Twoje rady duchowe. Obiecuję że nie będę natretna

            • Pisz pod „Najczęstsze pytania o nowennę pompejańską”

            • Enia. Zaglądaj proszę od czasu do czasu na ta stronę. Bo jeśli bym nie umiała Cię znaleźć gdzie indziej to tutaj będę Cię szukała.

            • Popatrz do góry po prawej stronie jest zakładka-pole Najczęstsze pytania o nowennę pompejańską/fiolet/, kliknij i jesteś,tam masz wiadomość już.
              Jest taki modlitewnik ks.Closa „Uwolnienie z mocy złego ducha”,są to modlitwy z błogosławieństwem Ojca.Jest także pdf,ale warto kupić.
              Tak mocno uchwyć się Matkę Bożą ,będzie Cię prowadzić.
              W jednej z książek ks.Amortha jest opisywane ,jak osoba odmawiała tą nowennę, nagle pojawił się skorpion,z jakieś starej epoki, bez oczu,jak skończyła modlitwę to ten skorpion …zdechł, oj tak brzydko napisałam.
              Trzeba było go wyrzucić…ot taki drobiazg.
              Nie masz się czego lękać.Śmiało zabieraj się do modlitw.
              Odwagi!

            • Tak zrobię tylko kupię pismo święte żeby mnie strzeglo

            • Dorota, nie przykładaj wagi do jakiś nadzwyczajnych zjawisk,znaków ,nękania złych duchów. Całe życie odmawiam różaniec, NP i nigdy nic mnie nie straszyło. To są niepotrzebne mity i sensacje,że w związku z intensywnym odmawianiem nowenny coś będzie niepokojącego się działo.

      • Dana serdecznie Ci dziękuję za modlitwy którymi mnie obdarzasz. Wierzę że mi pomogą żeby mąż mi wybaczył i pozwolił wrócić do domu. Bóg zapłać ja tez Bede modliła się za Ciebie

  • Dziękuję za to świadectwo. Niewiele osób mówi, że modli się o dobra śmierć dla innych ale towarzyszenie umierającym ludziom jest niezwykłą posługą… Maryja też towarzyszyła umierającemu Synowi i zapewnia swoje wstawiennictwo.. ps. Dla mnie też twórczość Jana Pawła II była „za ciężka ” ale ciągle mam nadzieję, ze kiedyś „dorosnę” aby się z tym zmierzyć na poważnie.
    P.s.2.Pani Doroto, pomodlę się za Panią z kimś jeszcze…

    • Andrzejkowa. Serdecznie dziękuję za wsparcie i za modlitwy nie zapomnę pomodlić się i za was. Bóg zaplac

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!