Mężatka: Uratowane małżeństwo po dwóch latach

Moi drodzy, dziś nastał ten dzień. Chce podzielić się swoim świadectwem.

Długo na niego czekałam, miałam chwilę te lepsze i te gorsze. Chwilę pełnej wiary i zwątpienia.

W 2017 roku moje małżeństwo zostało poddane próbie. Wystarczyło jedno zdanie męża – nie kocham Cię, chce rozwodu. Mój cały świat legł w gruzach. W tym czasie zaczęłam odmawiać nowennę pomopejską.
Z całą ufnością wierzylam, że nam pomoże – jednak z miesiąca na miesiąc było coraz gorzej. Pozew o rozwód złożony przez męża, termin rozprawy wyznaczony na koniec roku. Zwątpilam po raz pierwszy. Ale dalej „coś” mi
kazało mi gorliwie wierzyć i modlić się.
Stal sie pierwszy cud – mąż chciał spróbować jeszcze raz, wycofał pozew na pierwszej rozprawie. Po kilku miesięcach „spotkania się” po raz kolejny doszedl do wniosku, że chce rozwodu, że mnie nie kocha. Zwątpilam po raz drugi.

Byłam bardzo zmęczona całą sytuacja. Zdrady męża, nowa kobieta – moja duma podpowiadała mi „zakończ to”. Tak więc zrobilam. Tym razem ja złożyłam pozew o rozwód.
W głębi duszy nie poddałam się. Napisałam, że go kocham. Bez odzewu. Po kolejnych miesiącach, tuż przed drugą rozprawą – stal się drugi cud. Mąż powiedział, że wszystko zrozumiał i to ja jestem tą jedyną. Czułam, że mowi prawdę a jego przeprosiny są szczere. Wycofałam pozew.

Trwalo to dwa lata ale odzyskałam nasze małżeństwo. Nasz Maryja mnie wysłuchała – wtedy kiedy zwątpiłam. Nauczyłam się, że każda modliwta zostanie wysłuchana tylko nie od razu – jak tego nasza ludzka natura chce. Wszystko przyjdzie w odpowiednim dla nas czasie. Dalej jesteśmy ” żoną i mężem”

Proszę Was o modlitwę. Modlitwę za moje małżeństwo. Abyśmy przetrwałi tę próbę czasu. O miłość.
Dziękuję.

Wiara i modlitwa za pośrednictwem nowenny pompejaskiej czyni cuda – musimy zaufać.
Moje małżeństwo jest tego przykładem.

Nowenna do św.

Antoniego z Padwy

4 czerwca - 12 czerwca

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
34 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Dorota
Dorota
04.04.20 23:39

Piękne i prawdziwe, cud!!!. Dziękuję bardzo, to umacnia wiarę i nadzieję, właśnie modlę się za taki ciężki przypadek w naszej rodzinie

Agnieszka
Agnieszka
05.04.20 13:54

Mój mąż ma zaburzoną osobowość-borderline. Mieszkamy oddzielnie odkąd wyrzucił nas z domu. Modlę się o męża,o nasze małżeństwo, chociaż po ludzku jest już nie do uratowania… nie wiem, jaką decyzję podjąć…

Dorota
Dorota
06.04.20 14:32
Reply to  Agnieszka

Trzymaj się i udaj Maryj. Ja też mam taką samą sytuację. Chociaż to z mojego powodu mąż kazał mi się wyprowadzić. Ale ufam Bogu i Maryi bo już kiedyś mnie uratowała A ja to zniweczyłam. Proszę Boga i Maryję o wybaczenie i pomoc. Udaj Bogu A na pewno Ci pomoże. A ja będę się i za Ciebie modliła.

Agnieszka
Agnieszka
05.04.20 19:16

Dziękuję…. dałaś mi nadzieję i motywację do dalszej walki… pozdrawiam.

Ines
Ines
07.04.20 10:27

Co do sprawdzalności nicków, to ułatwię niektórym sprawę:). Po publikacji komentarza w prawym górnym rogu są ikony między innymi literka” i”, po kliknięciu na literkę pokazują się wszystkie komentarze napisane przez daną osobę. Niestety jest tak, że są osoby, które piszą komentarz raz jako kobieta, raz jako mężczyzna, zmieniają nicki i nawet dyskutują sami z sobą, nie widzę celu, ale jak kogoś to bawi…

Elżbieta
Elżbieta
13.04.20 11:34

Niech wam Pan Bóg błogosławi. Piękne świadectwo walczę o swoje małżeństwo od 2015 roku 18 cie nowenn i niestety dalej w rozsypce wszystko. Są cuda małe większe ale nie takie które byłyby świadectwem dla kogoś kto tego potrzebuje. Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu że nie jestem godna i nie umiem się modlić . Niech Zmartwychwstały Chrystusa wszystkimi Błogosławi

enia
enia
13.04.20 11:43
Reply to  Elżbieta

Jesteś godna i umiesz się modlić.Pozwól Panu działać.

34
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x

PROMOCJA

nabożeństw miesięcznych

- z okazji zakończenia 

"Miesiąca z Maryją"

WIELKA