Anna: Modlitwa o miłość i zdrowie

Na Nowennę Pompejańską trafiłam przypadkiem podczas przeglądania aktualności facebookowych. Wyświetliła mi się strona poświęcona różańcowi. Z zaciekawieniem zaglądnęłam na stronę i zagłębiłam się w zaznajomieniu z tą nowenną. Czytałam wiele świadectw i po niedługim czasie sama postanowiłam odmawiać Nowennę. To moje pierwsze świadectwo tutaj. Odmówiłam dwie nowenny – pierwszą zaczęłam końcem ubiegłego roku i skończyłam w styczniu, a drugą zakończyłam 26 marca. W pierwszej Nowennie prosiłam Maryję o właściwego człowieka na męża, z którym będę mogła spędzić resztę życia. Mam 36 lat i ciężki bagaż doświadczeń życiowych. Trudne dzieciństwo poprzez alkohol i w późniejszych latach dorosłego już życia. Oddałam los Maryi, by moje życie w końcu się odmieniło i Bóg zesłał mi właściwego człowieka, przy którym poznam co to prawdziwa kochająca się rodzina i miłość, której bardzo mi brakuje.
W drugiej nowennie zawierzyłam moje zdrowie. Od trzech lat mam problem ze słuchem – szumy w uszach i przez to gorzej słyszę, co dla mnie jest uciążliwe. Moje prośby nie zostały jeszcze wysłuchane, ale wierzę, że Mateńka mnie nie zostawi. Przez cały czas odmawiania otrzymałam za to łaski, jestem jeszcze bardziej wierząca, spokojniejsza i trochę nabrałam dystansu do wielu rzeczy. Łatwiej wybaczam, mam więcej pokory i jestem mniej nerwowa. Podczas odmawiania NP zły działał. Nie chciał abym kończyła modlitwę. Nachodziły mnie niechęci i trudności, mimo to nie poddałam się i skończyłam moją Pompejankę. Módlcie się do Najświętszej Mateńki i powierzajcie jej swoje problemy oraz słabości. W niej znajdziecie ukojenie. Proszę też o modlitwę w mojej sprawie. z Panem Bogiem.

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
mena
mena
22.04.20 10:43

Często problem z hormonami wpływa na powstawanie szumu w uszach .
Możesz spróbować naturalnego sposobu może pomoże napewno nie zaszkodzi .

Idea jest taka: przez pierwsze dwa tygodnie cyklu trzeba jeść codziennie łyżkę pestek dyni i łyżkę siemienia lnianego, a w drugiej połowie cyklu takie same ilości nasion słonecznika i sezamu.

Najlepiej zmielonego w domu w młynku .
Można zalać gorącą wodą i wypić.
Też jest to dobry sposób na przygotowanie organizmu na ciąże .
Na poprawe pracy tarczycy.
No i naustanie szumu w uszach jeżeli przyczyną były hormony.
Po trzech miesiącach powinno już pomóc.

Magdalena
Magdalena
22.04.20 18:52
Reply to  mena

Czy ten sposób jest skuteczny?

agata
agata
23.04.20 02:44
Reply to  mena

to, o czym piszesz, to przepis na pozbycie się pmsu i np. tkliwości piersi podczas okresu. siemię lniane ma właściwości rozrzedzające stolec, tak że trzeba uważać. pestki dyni to bogactwo magnezu i żelaza, więc w ciąży się przydadzą. omega 3 z siemienia także. 🙂

3
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x

Nowenna do św. Rity

13 lipca - 21 lipca