LIST Lucyna: Prośba o usamodzielnienie się

To już chyba moja 4 albo 5 nowenna która była w intencji usamodzielnienia się od rodziców, bardzo chciałam mieć coś swojego, oglądałam ogłoszenia o kawalerki ale były strasznie drogie na wynajem .
Prosiłam w tej nowennie o dobra pracę żeby mogła przeprowadzić się do większego miasta i tam wynająć mieszkanie bo obecnie mam dobra pracę ale tu gdzie ja mam to wioski i ciężko mi tutaj poznać męża. Dlatego prosiłam albo o dobra pracę żebym mogła się przeprowadzić albo o znalezienie innego rozwiązania dzięki któremu będę mogła się usamodzielnić . W efekcie pod koniec części dziękczynne poznałam na aplikacji randkowej wspaniałego chłopaka- budował dom , miał dobra pracę pracował w IT , skończył dobre studia , myślałam że to właśnie działanie matki Bożej- że postawiła mi go na drodze. Trochę myślałam że chwyciłam Pana Boga za nogi i chciałam żeby ten mężczyzna się o mnie starał- pomyślałam skoro on jest od Matki Bożej to będzie tym wyjątkowym i będzie się starał- popisaliśmy jakiś czas , jednak po kilkunastu dniach ja cały czas czekałam na jakiś ruch z jego strony , niestety po czasie mężczyzna albo usunął tą relacje albo usunął aplikacje i tyle po nim . Bardzo to przeżyłam. Obecnie zaczęłam druga nowenna w intencji dobrego męża i już ją zakończyłam . Czekam na łaski matki Bożej.

Módl się z nami w Radiu Różaniec!

- codziennie o 20.30 modlimy się na żywo

w naszych intencjach

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!