Adam: Zagrożone małżeństwo

Dokładnie 3 lata temu żona opuściła mnie dla innego mężczyzny. Prosiłem, błagałem, nic nie pomagało. Znalazłem wtedy Nowennę Pompejańska. Maryja wyprosiła u Pana łaskę i żona po 3 miesiącach wróciła do mnie. Niestety ostatnio znów zaczęło się bardzo źle dziać w naszym małżeństwie, jest zagrożone rozpadem tak jak nasza rodzina. Znów się modlę i proszę Boga o cud ratowania nas. Z ufnością oczekuje na kolejny powrót żony, tym razem już na dobre, bo nasze małżeństwo będzie odmienione w Panu.

Rozdajemy kolejne

70.000 OBRAZKÓW

Z NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ

15
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
5 Wątki komentarzy
10 Wątki z odpowiedziami
9 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
9 Autorzy
też AniaMariaKingaMichałMadzia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Andrzejowa
Gość
Andrzejowa

Dziś w Ewangelii są słowa Pana Jezusa, że po powrocie złego ducha do domu, z którego został on uprzednio wyrzucony- stan nowego człowieka jest jeszcze gorszy. Jednorazowe nawrócenie i gest powrotu do męża nie wystarczyły i szkoda,że tak się stało. Pewnie zaraz zaczną się analizy: A dlaczego odeszła, a w czym inny był lepszy A Ty gorszy, a czemu nie było jej dobrze że znów odeszła, a czy jej wybaczyłes i nie mściłeś się po jej pierwszym wybryku itd..albo skąd to przekonanie,że teraz małżeństwo będzie „odmienione w Panu”? Kluczowe znaczenie ma tylko to,co Ty zamierzasz i w czym chcesz aby… Czytaj więcej »

Piotr
Gość
Piotr

Módl się również o jej nawrócenie, pojedź na Jasną Górę co pierwszą sobotę zawierzenia,
linka nie, link podałem…

Iza
Gość
Iza

Byłam 2 razy na aktach zawierzenia. Nic to nie daje

Piotr
Gość
Piotr

Oj, daje, daje, ja byłem i otrzymałem łaski. Więc prosze nie pisz tak, ze nie działa,bo nie uwierzę, bo uznam to za małą krytykę, herezję .Wszystko zależy od tego co napisałaś, bo wiadomo,. Ważne,ze byłaś, to zobaczysz u siebie zmiany,a to jest chyba najważniejsze. Pewnie nie byłaś nawet skoro tak piszesz, ze nie działa ? Długo trzeba czekać i być cierpliwym… Żle patrzysz na te zawierzenie, to nie jest magia, ze ma działać juz natychmiast! Trzeba też samemu trochę pomóc i prosić, to tak jak z wysyłaniem CV, Sam telefon nie zadzwoni nagle, bez wysłania CV do firmy, Oczywiśćie Bóg… Czytaj więcej »

Piotr
Gość
Piotr

jeśli cos chaotycznie napisałem to prosze nie robić nadinterpretacji.Nie mam złych intencji,.Ja otrzymałem łaski w każdym bądź razie

Andrzejowa
Gość
Andrzejowa

Izo…szczerze to na co liczyłaś? Zawierzenie polega na tym,że to Ty Bogu coś „dajesz” bezinteresownie a nie handlujesz i chcesz czegos w zamian…Zawierzasz wszystko i…koniec! Rozczarowałaś się, bo widocznie miałaś inne oczekiwania (jak zapewne wiele osób). Spróbuj zmienić nastawienie 😉

Piotr
Gość
Piotr

o mogłem ując takimi słowami, ładnie napisane 🙂

Madzia
Gość
Madzia

Oooj, posłuchaj konferencji na Youtube „Od cierpienia do uzdrowienia” ,co zrobic gdy uzdrowienie… Marcin Zieliński (04.10.2019r.)

Honorata
Gość
Honorata

Modl sie ale badz mezczyzna pomodl do sw.Jozefa gdzie jest Maryja i sw. Jozef tam bedzie i Jezus.

Michał
Gość
Michał

Witam. Odmówiłem NP w intencji uratowania mojego małżeństwa, w wierze że żona cofnie pozew rozwodowy i wróci do mnie. Teraz po raz trzeci odmawiam Nowennę rozwiązującą węzły też za moje małżeństwo. Narazie moje modlitwy nie zostały wysłuchane. Sprawa rozwodowa odbędzie się w styczniu. Proszę wszystkich o modlitwę za moje małżeństwo. Może ktoś znajdzie czas i ochotę pomodlić się za nas. Michał i Magdalena.

Kinga
Gość
Kinga

Michał spróbuj do modlitwy dołaczyc post

Michał
Gość
Michał

Od 15.08. nie piję alkocholu. Obiecałem Maryji że jeżeli uratuje moje małżeństwo to rezygnuję z picia alkoholu. Nigdy nie miałem z tym jakiegoś większego problemu ale od początku kryzysu małżeńskiego czyli od ok 2 lat piłem codziennie wieczorami żeby zapomnieć i zasnąć. W dzień robiłem wszystko normalnie a nie mogłem się doczekać drinka lub piwa przed spaniem i tak codziennie.

Michał
Gość
Michał

Ratunku. Mam coraz silniejsze i częstsze myśli samobójcze. Dzisiaj w nocy było źle. Jestem sam w mieszkaniu od pół roku. Wiem że to złe ale nie radzę sobie już. Tracę wiarę w modlitwy. Rozmawiam regularnie z księdzem ale to mi nic nie daje. Nawet częsta spowiedź działa tylko na chwilkę. Proszę wszystkich o modlitwę nim będzie za późno.

też Ania
Gość
też Ania

Michał, koniecznie zgłoś się dziś do lekarza. Jak powiesz w czym rzecz to Cię przyjmie. Jak jest bardzo źle, dzwoń na policję i powiedz i myślach samobójczych.

Maria
Gość
Maria

Michał, pomodlilam się w Twojej intencji. Nie rób glupstw, modlij się i ufaj, a pomoc przyjdzie z Nieba. Serdecznie pozdrawiam.

Rozdajemy kolejne

70.000 OBRAZKÓW

Z NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ