Dorota: Zdrowie dla taty

Nowenna, ktora odmowilam w intencji zdrowia dla mojego taty zostala wysluchana. Bardzo powazne, ropne zapalenie kolana unieruchomilo calkowicie tate. Nie bylo mozliwe nawet jednego kroku zrobic. Bol nie do opisania, niezliczona ilosc antybiotyku jak rowniez innych preparatow, problemy o zgode na leczenie szpitalne. Ale udalo sie. Matenka czuwala nad tata. Natychmiastowa operacja byla niezbedna. Minely od tamtej pory trzy miesiace, stan byl tak powazny, ze wedlug lekarza aby moc znow calkiem normalnie funkcjonowac, nalezaloby pomyslec o endoprotezie. Jednak powoli tata zaczal stawiac pierwsze kroki i wspierajac sie kulami wychodzic z domu. Ostatnio jest bardziej aktywny, potrafi pokonac juz dluzsze trasy, towarzyszy mu jedna kula ale raczej jako przedmiot na wszelki wypadek a nie jako prawdziwy pomocnik.
Zachecam do odmawiania Nowenny, wierze w Jej ogroma moc, w nieustanna opieke Swietej Maryi.
Dziekuje Matenko za ogrom Lask i za Twoje Milosierdzie.
Z Panem Bogiem
Dorota

Msza św. w Pompejach

- 25 CZERWCA 2019 -

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
1 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Monika miechurska Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Monika miechurska
Gość
Monika miechurska

Bądź Uwielbiona Maryjo w tym oto świadectwie uzdrowienia

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną