s. Maria: Uwolnienie od alkoholizmu

Mój brat był alkoholikiem przez ponad 40 lat… Nie widział swojego problemu i nie chciał się leczyć. Nie miał pracy. Modliłam się za niego. Odprawiłam nowennę i w 3 dniu nowenny stał się cud. Mój brat przestał pić. Żadnych terapii, żadnych leków… Po prostu… Jestem jej w nieopisany sposób wdzięczna. Ale to za mało. Ta nowenna odmieniła mnie. Czuję, widzę jak wzrasta moja wiara. Modlę się praktycznie nieustannie tą nowenną. Ona pomaga mi rosnąć w wierze. Amen

22
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
6 Wątki komentarzy
16 Wątki z odpowiedziami
10 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
10 Autorzy
Brygidatez AniaeniaDarianieznajoma Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Zofia
Gość
Zofia

To cudowne. Ja też modlę się NP od dwóch lat za mojego męża, który nadużywa alkoholu. Jest lepiej. Wierzę, że całkowicie problem zniknie i nadal będę się o to modlić i dziękować Maryi i Bogu za łaski, które już otrzymałam. Z Panem Bogiem.

Kara
Gość
Kara

Proszę o modlitwę by moj cholesterol sie unormowal ,bym wróciła do sprawności fizycznej.

tez Ania
Gość
tez Ania

Niesamowite, dzięki za Siostry świadectwo.

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Jasne. 40 lat picia i nagle trzeci dzień modlitwy nowenną i przestaje pić.
Nie wierzę że to prawda.

enia
Gość
enia

Agnieszka i tak bywa, jak widać u Boga wszystko jest mozliwe.
W ciągu jednej nocy nawrócił się Alan Ames, gangster,nie ma takiego grzechu którego by nie popełnił,okradł kościół a później w tym kosciele swoje świadectwo składał.
Jezus potrafi!

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Ja wiem, że potrafi, problem, w tym, że nie chce. Ok, jego prawo boskości.
Nie wysłuchuje mnie, to choćby już zabrał z tego świata. Drogi dwie, a żadnej nie chce pomóc przejść.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Mało prawdopodobne ale skoro dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. W tym świadectwie brakowało mi informacji jak długo ów pan już nie pije.Ciężko mi wyobrazić sobie że po 40 latach picia można tak z dnia na dzień osiągnąć trwałą abstynencję.

Opisghhh
Gość
Opisghhh

Bóg mnie upodlil i to przy ludziach … Po co papież głosi godność do człowieczeństwa, niby nasz rodak, (usunięte) Admin

nieznajoma
Gość
nieznajoma

I to jeszcze pewnie upodlił Cię przy pomocy tzw ludzi wierzących.

Daria
Editor
Daria

Jeszcze raz taki komentarz a zostaniesz usunięta raz na zawsze z tego forum. Admin

Daria
Editor
Daria

Jeszcze raz taki komentarz a zostaniesz usunięta raz na zawsze z tego forum. Admin

tez Ania
Gość
tez Ania

P. Dario, ta osoba potrafi w ciągu 5 minut napisać komentarze pod trzema różnymi nickami – ten sam styl wypowiedz. Jestem pewna, że ta osoba ma kilka nickow.

enia
Gość
enia

Tak,masz racje Ania , pisze sama ze sobą.
Ta strona bardzo czarnemu sie nie podoba i atakuje , co chwile borowik szatan wyskoczy

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Sprostowanie Aniu: Pod dwoma nickami jeśli już. Ja nie jestem odpowiedzialna za wszystkie negatywne komentarze tutaj i ni ejestem jedyną osobą której nowenna nie pomogla. Jest nas więcej. Zrozum to w koncu Aniu.
A Ty Aniu widać, ze masz strasznie dużo wolnego czasu. produkujesz te swoje komentarze wszędzie i w dużej ilości. I często to Ty prowokujesz. Mnie przynajmniej ostatnio sprowokowałaś.

tez Ania
Gość
tez Ania

No proszę, nie wolno napisać komentarza, nie wolno stanąć w czyjejś obronie bo to sprowokuje nieznajomą. Do czego doszło…

enia
Gość
enia

Tak p.Dario zablokować , niech spokój będzie na forum

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Przypominam wszystkim tym, którzy chcą lub chcieli wywalić mnie i mi podobne osoby z tego forum, ze Jezus, nikogo nie blokował… Od nikogo się nie odgradzał… Wszystkim pozwalał do siebie przyjść. A najbardziej czekał na tych zagubionych… I najbardziej krytykował porządnych faryzeuszy… Tak. I wszystko robił Jezus. Przynajmniej mój Jezus. Nie wiem jak wasz, ale mój upominał za grzechy, ale nikogo nie odrzucał.
Spoko. Mozecie mnie stąd wywalić. Panie Adminie śmiało. WIększość mnie tu nie chce, więc niech się Pan nie krępuje.

tez Ania
Gość
tez Ania

Twoja logika jest przedziwna. Żądasz zrozumienia, empatii i szacunku dla Ciebie waląc bezlitośnie we wszystkich wkoło. Tobie wolno obrażać innych, ale zwrócić Ci uwagi już nie wolno

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Aniu, po pierwsze nie żądam żadnej empatii, zrozumienia i szacunku dla siebie. Dociera do mnie powoli aczkolwiek dociera, ze od katolików zrozumienia nie dostanę. Od katolików doznałam największych krzywd. I tak po prostu jest. Do kościoła lata a jak z niego wyjdzie to i tak zrobi swoje. I mozesz mi tu zarzucać, ze oceniam, ze coś tam… Nic nie oceniam. Stwierdzam fakty. I ja nikogo nie obrazam. Zobacz Aniu, przed chwilą w innym miejscu napisałam Ci, ze ostatnio to Ty mnie sprowokowałaś. Teraz robisz to samo. Po co ciągniesz tą dyskusję skoro masz już o mnie wyrobione zdanie??? Czyżbyś mmiała… Czytaj więcej »

Brygida
Gość
Brygida

Nieznajoma, jeżeli masz odmienne zdanie od innych,a możesz je mieć oczywiście,to spróbuj wypowiadać się w sposób z przyjętymi normami społecznymi tzn. bez negatywnych emocji, bez obrażania innych, bez obrażania uczuć religijnych innych.Negatywnie piszesz o Bogu, o Kościele, o katolikach. Skoro nie odpowiada Ci idea tego miejsca i nie akceptujesz nauki Kościoła Katolickiego to nie ma sensu żebyś tutaj wypowiadała swoje żale i pretensje do Pana Boga. Piszesz, że Jezus nikogo nie odrzucał,ale nauka Jezusa nakazywała szacunek i miłość do bliźniego,czego niestety w Twoich postach trudno się doszukać.Jeżeli przezywasz kryzys wiary, to wyrażaj swoje wątpliwości w sposób taktowny, rzeczowy, kulturalny,bez obrażania… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Moźe problem polega na tym, że Ty nie przyjmujesz do wiadomości, że dla niektórych osób to forum jest jedynym miejscem, w którym mogą szczerze podzielić się swoimi duchowymi rozterkami. Dla Ciebie to miejsce, w którym napiszesz cos prowokującego i… czekasz na reakcje. Ciebie to bawi, a dla innych to dowód na to, że nawet tu nie są traktowani z szacunkiem, wyśmiewa się ich i ironicznie komentuje ich najintymniejsze sprawy. Choć spróbuj zrozumieć – niektórzy tu naprawdę chcą szczerze pogadać o najbardziej osobistych, duchowych sprawach. Ironiczne, złośliwe wpisy powodują, że nawet tu czują się pogardzenie, wyśmiani i wyszydzenia. Dużo dobra nieznajoma… Czytaj więcej »

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Nie przesadzaj. Nie rób ze mnie potwora jakiegoś. Nie wyśmiewam tutaj, nie szydzę, nie pogardzzam. Poza tym droga Aniu, o tych duchowych sprawach i rozsterkach powinni szczerze rozmawiać na spowiedzi a nie z ludzmi tak samo pogubionymi jak te szukające pomocy osoby. Na spowiedzi i to u mądrego duchownego. No chyba ze jak piszesz, ze te osoby mają potrzebę podzielenia się z innymi swoimi najintymniejszymi sprawami, to wtedy duchowny faktycznie moze nie zrozumieć. Szczególnie jak z jednej strony robi się z siebie osobę mega wierzącą,a z drugiej współzyje się bez slubu ( patrz niedawno opublikowany artykuł, pod któym sama też… Czytaj więcej »

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…