Dziś w Pompejach wielkie święto!

13 listopada 1875 roku – czyli 143. lata temu – obraz Matki Bożej Pompejańskiej przyjechał do Pompejów w bardzo nietypowy sposób.

Obraz ten kupił bł. Bartolo Longo  w Neapolu – był potrzebny do założenia bractwa różańcowego. Był on bardzo mocno zniszczony, podziurawiony, z odchodzącą malaturą.Woźnica, który nie wiedząc, co jest w paczce, przewiózł obraz na… wozie obornika. Obraz tak więc przyjechał do Pompejów i… został schowany przed biskupem, bo wstyd go było pokazać w tak opłakanym stanie!

Maryja chce przez to powiedzieć, że przychodzi do każdego, bez względu na stan. Szczególnie do tych, których sumienia są zbrukane „gnojem grzechu”. Do tych zapomnianych i odrzuconych, także do tych poza marginesem społecznym, jest bowiem Matką Miłosierdzia. Posługuje się rzeczami małymi, nieprzydatnymi dla świata, ale odnawia je i nadaje nowy blask.

Na pamiątkę tego wydarzenia, obraz w Pompejach jest zdejmowany z ołtarza i pielgrzymi – także naszej pompejańskiej pielgrzymki – mogą podejść w jego bliskość i osobiście podziękować Maryi z Dzieciątkiem Jezus za otrzymane łaski. Niech więc 13 listopada będzie dla Ciebie dniem refleksji i radości z tego powodu, że znasz Matkę Bożą Pompejańską.

Historię tę opisał bł. Bartolo Longo w fenomenalnej książce „Historia sanktuarium w Pompejach” – zobacz tutaj

Pozdrawiam Cię z Pompejów! – Marek Woś

 

 

Książka: Historia Sanktuarium w Pompejach

Historia Sanktuarium w Pompejach Bartolo Longo

Nowenna pompejańska, Sanktuarium w Pompejach, Obraz Matki Bożej Pompejańskiej… Nie mielibyśmy tego bez Bartola Longo! Pozycja obowiązkowa dla każdego czciciela różańca.Jeśli chcesz poznać, kim był Bartolo Longo i o czym pisał, powinieneś poznać jego wielkie, poruszające dzieło życia. "Historia sanktuarium w Pompejach" to opis błogosławieństw i przewodnictwa Matki Bożej Pompejańskiej - tego, jak opuszczone i biedne Pompeje zamieniły się w kwitnące wiarą i miłosierdziem miejsce, z którego łaski zaczęły promieniować na cały świat!

Zobacz

 

 

  • Myślę dzisiaj o tym cały dzień, dziękuję za wszystko Matko najukochańsza, za Twoją pomoc w tym właśnie dniu, za to że operacja przebiegła pomyślnie. DZIĘKUJĘ.

  • szary czlowieku tylko nie zatrudniaj sie u polakow ,strasznie cie prosze ,podejmij prace u niemieckiego pracodawcy ,nigdy u polaka ,bo szkoda by mi bylo takiego fajnego i rozsadnego mlodego czlowieka

  • Ja też myślałam …za wszystkie łaski dziękowałam… i prosiłam. Maryjo rozjaśniasz wszystkie pojawiające się mroki. DZIĘKUJĘ.

  • Zaufaj Maryi … i proś Ją. Jestem pewna że Cię wysłucha. Bądź cierpliwy. Pomodlę się

    • szary czlowieku to tak jak my wszyscy ,wszyscy jestesmy zwyklymi grzesznikami i marnym pylem tu na ziemi ,napisalam ci to wszystko o pracy u polaka ,bo juz wiele razy sie spotkalam ze polak na polaku musi zarobic ,moj maz i moj ziec tak pracowali ,bo nie znali jezyka,wiec znam tema od „kuchni” dlatego cie ostrzegalam ,bardzo ci dziekuje za modlitwe ,za toba i cala reszta z forum tez sie modle juz to pisalam nie raz ,jeszcze raz z calego serca dziekuje za to 1Zdrowas Mario

      • dziekuje szary czlowieku ze sie pomodlisz ,a co do ksiezy to mysle ze jest tak ,oni tez sa ludzmi a diabel to przebiegla bestia,po co ma kazdego z osobna atakowac jak ksiedza zbalamuci to wiekszosc parafian sie zgorszy i diblisko ma dwie pieczenie przy jednym ogniu

    • Boże,dlaczego tak trudno wyprosić tę pracę.To moja już 16? 20? nowenna i nic.nawet cienia nadziei,że coś się zmieni.Już nie wiem jak się modlić,jak przekonać Niebiosa do siebie, jaki znaleźć klucz.Tak ciężko, tak przykro.Tak chciałabym znaleźć swoje miejsce,mieć jakąś satysfakcję z pracy.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!

    Zapraszamy

    na rekolekcje internetowe

    ze św. Józefem