Anna: Uzdrowienie mojej córeczki

Witam wszystkich. 2.02.2018 roku zaczęłam modlitwę do Matki Bożej w intencji uzdrowienia mojej córki . Zachorowała rok wcześniej i spędziła dwa miesiące w szpitalu. Potem przyjmowała silne leki, których skutki uboczne nie były przyjemne. Po modlitwie do naszej Mamusi w niebie Ona wysłuchała moich próśb i dziś Hania jest radosną cudowna nastolatką , która przyjmuje znikomą dawkę leku, którą planujemy odstawić. O jak dobra jesteś Maryjo, jak bardzo Ci dziękuję za Twoje wstawiennictwo i miłość do mnie. Kocham Cię, wielbię i ubóstwiam. Dziś odmawiam drugą nowennę za mojego siostrzeńca o nawrócenie. Zakochałam się w modlitwie różańcowej i będę ją odmawiała do końca życia. Nie bójcie się kochani. To nie jest trudne. Z Matką Bożą wszystko jest możliwe. Chwała Panu naszemu Jezusowi Chrystusowi !!!

  • To prawda. Matka nikogo nie opuści. Wystarczy jej zaufać. Tyle jej zawdzięczam. Wysluchala wszystkich moich próśb. Wysluchala takiego grzesznika jak ja. Ciesze się Twoim szczęściem bo najgorsze to widok cierpiącego dziecka.
    Chwała Panu I Matce Bożej!

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!

    STRON 

    dla "Królowej  Różańca Świętego"

    8