Zacznij Nowennę Pompejańską: od Środy Popielcowej do Niedzieli Miłosierdzia

Moi drodzy, Wielki Post do dobry czas na nowennę pompejańską. Zacznij w Środę Popielcową, a skończysz w Niedzielę Miłosierdzia!

Jak się modlić?

  1. Samodzielnie, z tą instrukcją albo obrazkiem lub książeczką.
  2. Z aplikacją mobilną na android lub ios
  3. Ze stroną www.nowenny.pl:

  • Chciałbym odmówić tę Nowennę ale zwyczajnie się boję. Nabyłem książkę o tej Nowennie razem z różańcem i… leżą na półce. Strach jest niestety silniejszy od chęci.

  • Dobre pytanie Poli. Problem w tym, że nie wiem jak na nie odpowiedzieć. Przez całą szkołę średnią i większą część studiów modliłem się codziennie na różańcu. Całe 8 lat. Miałem różne intencje. W tym jedną, która mi szczególnie leżała na sercu. Nie spełniła się i dziś wiem, że tak miało być. Bóg ostrzegał mnie w różny sposób ale ja to bagatelizowałem. W końcu uznałem, że ułożę sobie moje życie prywatne i zawodowe tak jak ja chcę. Stopniowo przestałem się modlić. Odstawiłem różaniec i poszedłem swoją drogą. Szło mi świetnie i… po 5 latach się wszystko zawaliło. Nie obwiniam Boga o błędne decyzje, które kiedyś podjąłem. To były moje wybory i sam za nie odpowiadam. Niemniej od paru lat miotam się w poszukiwaniu jakiegoś rozwiązania problemów wynikłych ze złych decyzji życiowych. Ostatni raz modliłem się na różańcu 11 lat temu. Nowenną zainteresowałem się w zeszłym roku. Zobaczyłem ją w księgarni na wystawie. Spodobał mi się ładny, zielony różaniec dołączony do książki. Odezwały się wspomnienia, że kiedyś odmawiałem go codziennie i lekkomyślnie porzuciłem. Chciałbym wrócić ale strach jest silniejszy. Nie umiem już tak zaufać Bogu jak kiedyś. Chyba się wstydzę prosić o cokolwiek dla siebie.

  • SilentMan idź moze do spowiedzi i ze spowiednikiem porozmawiaj . Strach nie pochodzi od Boga

  • SilentMan – też myślę, że przede wszystkim powinieneś porozmawiać ze spowiednikiem, czy w ogóle z księdzem
    wydaje mi się, że masz niewłaściwy obraz Boga, Bóg jest przede wszystkim miłością i Dobrym Ojcem, owszem nie zgadza się na zło, grzech, ale wybacza, gdy żałujesz
    jednak jeśli grzeszymy ranimi siebie i innych, a kazdy grzech pociąga za sobą konsekwencje (np. uzależnienie, zle relacje z innymi, z Bogiem)
    Bóg nie stoi nad Tobą i czeka, az się się potkniesz aby Cię ukarać, przykazania sa po to aby człowiek sie w zyciu nie pogubił, sa drogowskazem na drodze ku wieczności, Bogu przede wszystkim zależy na miłości
    może brak CI modlitwy, rozmowy z Bogiem, modlitwa buduje relację, na pewne sprawy potrzeba czasu, modlitwa prosta, szczera, od serca, takze swoimi slowami
    zły zawsze chce, aby ta relacja była jak najmniejsza, myślę, że potrzebujesz się zbliżyć do Boga, proś Boga o to, o to aby Cię poprowadził w tym wszystkim i pozwól mu działać,
    zastanów się też czy jesteś wobec Boga w porządku, jeśli nie trzeba pomyśleć o zerwaniu z grzechem i proś o tę łaskę pamiętając, że Bóg jest Miłosierny
    może oprócz różanca odmawiaj Koronkę do Miłosierdzia Bożego, modlitwy do Ducha Św.
    czasem też pycha nie pozwala nam prosić o coś Boga, bo myślimy, że sami sobie poradzimy, albo nie jestemy godni łaski, bo jesteśmy zbyt wielkimi grzesznikami (zły nam to wmawia) tak naprawdę nikt z nas nie załuguje na łaskę, ale porzez zwycięstwo na krzyżu Pana Jezusa (Zbawiciela), którego Bóg nam dał w swoim miłosierdziu jest to możliwe,może trzeba coś zmienić oddaj Maryi, Bogu ster

  • Odmawiając Nowenne Matka Boża doprowadzi Cię do syna swego tylko zaufaj jej a zobaczysz ile łask dostapisz. Zły wszystko zrobi żeby Cię zniechęcić.Modl się ufaj i nie martw się o nic;)

  • poproś Boga o uwolnienie Cię z tego lęku, swoimi słowami albo przez ręce Maryi np. w „Nowennie do Matki Bożej Rozw. Węzły” z intencja o uwolnienie z tego lęku,
    polecam ci tez msze z modlitwa o uzdrowienie i uwolnienie
    bycmoze lęk jest tylko „wierzchołkiem góry lodowej”
    moze potrzebujesz uzdrowienia wewnętrznego

  • Rozmawiałem z księdzem przy niedawnej spowiedzi. Tak się dobrze złożyło, że było mało ludzi i mogłem dłużej porozmawiać. To pierwsza tak dobra spowiedź od długiego czasu. Powiedziałem mu planach związanych z Nowenną i zachęcił mnie do podjęcia się tej modlitwy.
    Logistycznie jestem przygotowany lecz wewnątrz czuję dziwny opór przed jej rozpoczęciem. Wciąż zadaję sobie pytanie o sens tej modlitwy, mam takie odczucie, że powinienem szukać rozwiązania problemów w tzw. realu a nie uciekać się do modlitw. Pozatym tak dawno nie modliłem się o nic dla siebie, że mam dziwne poczucie wstydu proszenia o cokolwiek.
    Nie znam Nowenny do MB rozwiązującej węzły. Pierwszy raz słyszę o czymś takim. Muszę poszukać o tym informacji.
    Na tzw. mszach uzdrowienia byłem 2 razy i mam negatywną opinię o nich. Wg mnie to dobre show a nie nabożeństwo.

  • takie sprawy to każdy musi sam w swoim sercu rozważyć, ja np.mam tak, że gdy kompletnie się gubię, nie wiem co robić wtedy jeszcze bardziej wzywam Ducha Św
    modlitwa + działanie najlepszy rezultat
    przykład: mialam jeden problem , sprawa beznadziejna, myślę że Bóg mnie poprowadził, żeby modlić się w tej intencji NP, modliłam się też N.do Matki Bożej Rozw.Węzły w tej intencji, potem w innej, okazało się, że wiele węzłów tworzę sobie sama, nie potrafię iśc do przodu, co było tez powodem problemów, nie chodzi o to aby szukac wciąz nowych modlitw
    co do mszy o uzdrowienie , myślę, że u niektórych może tak być, ja akurat otrzymałam wiele łask na takich mszach, także umocnienie, kiedy mialam problemy, nawrocenie, wytrwalosc w modlitwie, szczególnie cenie, jesli mozna tak powiedzie modlitwę uwielbieni i dziękczynienia, w Kościele katolickim jest wiele form modlitwy i dróg do Boga, każdy ma prawo i powinien wybrać, to co w danym momencie życia mu pasuje, jest wielu świętych, których drogi do świętości, do Boga były inne, np. św. Charbel, Mała Arabka
    też mialam okres w zyciu, gdy potrzebowalam wyciszenia, po prostu bycia z Bogiem
    takich oporów przed odmawianiem rózanca doświadcza wiele osób, szczególnie Nowenny Pomp
    ksiądz na spowiedzi z jakis powodów zachęcał Cię do odmawiania Nowenny Pomp
    myślę, że po prostu powinienes zacząc się modlic wlasnie ta modlitwą, bycmoze jest Ci ona teraz potrzebna, potrzebujesz wsparcia Maryi, rozwiązania problemu i iinych spraw ktorych bycmoze w tym momencie nie widzisz,
    tak jak ktoś tu napisał lęk nie pochodzi od Boga
    wiesz cięzko tak cos napisac gdy nie wiadomo co jest problemem
    pomodle się

  • Nie chcę pisać żadnych szczegółów na forum publicznym. Różne osoby tu zaglądają. Niemniej dziękuję za trochę motywacji. Tego w głównej mierze potrzebuję. Spróbuję to jeszcze przemyśleć i przełamać wewnętrzne opory. Dziękuję.

    • Problem zniknie kiedy bez żadnego zastanawiania się chwycisz za różaniec i poddasz się Matce Bożej. Zrób to jak dziecko.

  • „Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet, gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie.” (Iz 49, 14-15).

  • różaniec to najskuteczniejsza broń na wszelkie zło, pomoc w problemach, ulga w cierpieniu

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!