Małgosia: Uwolnienie

Chciałabym dać świadectwo tego, jak nowenna odmawiania w intencji innej osoby odmieniła moje życie. Nie była to ani pierwsza, ani ostatnia odmówiona przeze mnie nowenna. Modliłam się w niej o uwolnienie od zła pewnej osoby, taką intencję podpowiedziało mi serce. Nie widziałam przejawów opętania tej osoby itp., choć podejrzewałam u niej pewne uzależnienia, jednak bardzo powszechne -można powiedzieć.
Już wcześniej modliłam się nowenną pompejańską za uwolnienie tej osoby od wszelkich uzależnień, po jakimś czasie odmówiłam kolejną nowennę za jej nawrócenie i ostatnia, trzecia nowenna, była właśnie o uwolnienie od wszelkiego zła. Swoje cierpienia ofiarowałam w jej intencji. Niestety, nie wiem, jakie są owoce tych nowenn po stronie osoby, za którą się modliłam. Nie mam z nią na co dzień kontaktu, właściwie niedługo minie rok jak się ostatnio widzieliśmy (wtedy rozpoczynałam pierwszą z tych trzech nowenn).

To, co się zmieniło to moje życie. Nowenna o uwolnienie, to była prawdziwa walka z samą sobą. Upadałam i powstawałam. Czułam się jakbym dzień w dzień dźwigała ze sobą plecak pełen ciężkich kamieni. Jednak nie przerwałam odmawiania nowenny. W tym czasie przełamałam się do odmawiania nowenny do MB Rozwiązującej Węzły i moje intencje w niej zanoszone zostały w znacznej części już wysłuchane. Nie umiem tego określić, ale moje życie zostało jakoś uporządkowane. Mniej ważne sprawy zeszły na dalszy plan. Skupiam się na mniejszej ilości spraw, staram się mieć czas na odpoczynek i ciągle się gdzieś nie spieszyć. Dużą przyjemność sprawia mi kontakt z przyrodą, chociaż wydawało mi się, że zawsze to lubiłam. Gdzieś powoli widzę, jakie chciałabym mieć życie, gdzie mieszkać. Co mnie bardzo cieszy, to już się tak bardzo nie zamartwiam.

Bardzo jestem ciekawa, czy coś zmieniło się w życiu tej drugiej osoby. Choć wewnętrznie czułam, że moja nowenna o uwolnienie od zła została lub zostanie wysłuchana. Takie uczucie towarzyszyło mi tylko przy tej jednej z odmówionych 12 nowenn.

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące

 

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Teresa.A
Teresa.A
18.08.15 06:24

ho ho juz tyle NP masz za soba odmówionych , ja nie liczę

Dariusz
Dariusz
18.08.15 10:14

Odmawiane Nowenny, zwłaszcza w intencji innych osób, dają nam chyba zawsze Łaski, których się nie spodziewaliśmy. Każda modlitwa daje nam Łaski , wystarczy ,że jest rozmową z Kimś , o Kim wiemy że Nas kocha.

Anna Kozłowska
Anna Kozłowska
28.10.17 03:48
Reply to  Dariusz

Zaczęłam Swą Pierwszą w życiu. Za Kogoś, kto o Wiele bardziej tego teraz potrzebuje niż Ja. Za siebie się na końcu pomodlę. Najpierw pozałatwiam sprawy ze złem u Najbliższych.

3
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x