Marta: Złapać oddech

Moją pierwszą Nowennę odmawiałam w intencji cudu poczęcia. Niestety przyplątały się do mnie choroby które skutecznie utrudniają zajście w ciąże. Lekarze nie dają szans na naturalnej drodze a dla mnie tylko taka jest możliwa, powiedzieli że to byłby cud więc o taki się modliłam.Nowenna zakończona 26 maja w Dzień Matki, który przywitał mnie okresem. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Odmawiało się różnie, na początku euforia, potem zwątpienie. Gubienie się w koralikach, wypadający z rąk różaniec, mylące się słowa. Dałam radę. Otrzymałam wielką łaskę. Czuję w środku błogi spokój, potężną równowagę. Wcześniej byłam jak huragan. Potrafię złapać oddech , przystanąć ,wyciągnąć twarz do słońca, przyglądać się kroplom deszczu, wziąć oddech pełną piersią i poczuć świeży zapach powietrza po burzy. Zwolniłam, ja, kiedyś zabiegana, nie mająca czasu na nic. Dziś ruszyłam z drugą Nowenną 🙂 ale już inną intencję 😉 Tamtą zostawiam Mamie. Niech się dzieje wola Nieba

Zapraszamy Cię do wspólnego różańca!

Codziennie o 20.30 modlimy się na żywo w naszych intencjach w internetowym Radiu Różaniec.

Radia można słuchać np. w Windows Media Player lub iTunes lub w innym odtwarzaczu – zobacz tu: Jak słuchać? Albo po prostu otwórz w okienku! Do usłyszenia!

10
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Wątki komentarzy
6 Wątki z odpowiedziami
1 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
6 Autorzy
MartaeniaRadosławAguchaMetastasia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Maria
Gość
Maria

I dobrze robisz, zostawiając Mamie. Ja powierzyłam taką samą intencję Jezusowi, aby On się tym zajął. Chyba wolą Bożą jest to, aby moja córka nie została matką. Żal mi z tego powodu, ale co zrobić? Dobrze, że masz dystans. Ja też już mam, ale modliłam się o dziecko dla córki ponad 5 lat.

Metastasia
Gość
Metastasia

Mnie 27.05 przywitał okresem. Jestem w podobnej sytuacji, ale modlę się nieustannie. Modlę się też z „Modlitewnikiem Dla Małżeństw Proszących O Dar Życia”.
Ściskam Cię mocno.

Agucha
Gość
Agucha

Jeśli będziecie miały okazję, jedźcie do Częstochowy i tam dogadajcie się z Matką Bożą 🙂 Albo jeśli macie blisko to inne Maryjne sanktuarium zachęcam odwiedzić 🙂

Maria
Gość
Maria

Dogadywałyśmy się w Częstochowie nie jeden raz. Jak widać – deklaracje jednostronne. Ale kto wie co przyniesie przyszłość? Chociaż czas ucieka i nadzieji pozostaje coraz mniej 🙁

Radosław
Gość
Radosław

Mario zawierz swoja curkę w Częstochowie w pierwsza sobotę miesiąca kobiety naprawdę rodzą dzieci

enia
Gość
enia

Ks.Dominik odprawił Msze sw za przodków z rodziny i żona od brata zaszła w ciąże,że przodkowie byli uwikłani w okultyzm

Marta
Gość
Marta

Enia, mogłabys coś więcej napisać o tej mszy. Wstyd przyznać,ale nie słyszałam nigdy o niej.

enia
Gość
enia

Marta jest na yt o Mszach za przodków, wpisz powinno Ci sie wyświetlić.O.Witko,ks.Dominik radzą,ze rózne są problemy powiazane od przodków.

Radosław
Gość
Radosław

Pani Marto proszę napisać na FB on tam ma konto do ks Dominika Chmielewskiego on takie msze odprawia koszt jednej mszy to ok 50 zł można się potargować

enia
Gość
enia

O.Witko mówi że można samemu takie Msze odprawić tzn nie zamawiając u Kapłana, jeśli ktoś ma na tyle pieniążków to tak. Bóg zna zasób naszego portfela.
Ja odprawiałam 33Mszy,miałam w planie 30,ale ost. dnia pomyślałam sobie ze poczytam o tych Mszach na intern. i wyskoczyło mi że 33Mszy Matka Boża sobie zyczy, na pamieć lat Jej Syna, więc te trzy dni dołozyłam.Warto.Tylko powinna byc zachowana ciagłość i ważne przed rozpoczęciem do spowiedzi

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną