Marzena: kolejna łaska

Niedawno składałam tu świadectwo, ale co zrobić skoro kolejna łaska… W ostatnim czasie moim problemem były finanse. Bardzo poważnie to wyglądało. No i znalazłam zatrudnienie.

Jezu, Maryjo wiem, że pewnie się powtarzam, ale jesteście wspaniali !!! Jak dobrze, że nie rozdajecie łask tylko tym, którzy są tego godni. No bo marnie by było ze mną.
,, Nie umiem dziękować Ci Panie,
bo małe są moje słowa
zechciej przyjąć moje milczenie
i naucz mnie życiem dziękować…”

Składane obrazki

ze św. Judą Tadeuszem

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
a.
a.
13.04.14 22:12

To cudownie,że otrzymujesz to o co prosisz:-)
Najwyraźniej jesteś godna,skoro Łaska Boza spływa na Ciebie 🙂
Ja dziś chyba zwątpiłam:-( Proszę”cale niebo” o pomoc w mojej sprawie,beznadzieja sytuacja i nic…
Zawierzyłam,ufałam,że Bóg mi wybaczy,pomoże… Cisza …
I wlasnie to ze mną jest marnie.

ula
ula
15.04.14 10:47
Reply to  a.

Nie trac nadzei. Ja tez bardzo prosilam Boga o pomoc. Zaczelam odmawiac nowenne popejanska. I naprawde Laski zaczely na mnie spadac. Zaczelo sie wszystko ukladac. teraz wiem ze wiara jest moim cudem.. Przeczytalam ksiazke. I bylapodobna sytuacja do twojej.Pena kobieta prosila o pomoc i nic.. tracila nadzieje.Pewnego razu w wieczornej modlitwie poziekowala Bogu za niepowodzenia. za troski ktore ja obdarzyl. I zaczelo sie jej powoli wszystko ukladac. Moze sprobuj w ten sposob. Bardzo wierze wto ze sie ulozy. Bog z toba

Małgosia
Małgosia
14.04.14 15:56

Droga a. Ja dwa lata modlę się w mojej beznadziejnej sprawie i mówie Jezusowi , że będę pukać aż mi drzwi otworzy.Nigdy nie trać nadziei.

Marzena
Marzena
14.04.14 16:29

Do A: nie , nie dlatego otrzymałam łaskę, że byłam godna. Marny byłby mój los, gdyby Bóg mierzył mnie tą miarą. Stale się potykam. Tylko, że Jezus kocha mnie i Ciebie. I dla Ciebie też coś ma. Teraz dał mi trudne zadanie, a ja jak zwykle panikuję, ale potem dodaję: Jezu, Ty się tym zajmij.
A: życzę Ci wszystkiego dobrego i choć króciutkim westchnieniem do Ducha Sw. Cię wesprę

a.
a.
15.04.14 17:58
Reply to  Marzena

Dziękuję Ci Marzeno:-) Ja wiem,że trzeba poczekać,byc wytrwalym,że Bóg ma dla nas najlepsze rozwiązanie.Ale powinien też widzieć nasze serca,które są przepełnione chęcią powrotu i życia zgodnie z przykazaniami.Dlaczego każe nam tak długo czekać?
Ulu,ja każdego dnia dziękuję Bogu,za to że spotykaja mnie niepowodzenia,dziękuję za to ze moje życie potoczylo się w tym kierunku,bo dlatego moglam wrócić do Niego,dziękuję za wszystko i nic się nie układa,niestety:-(

Marzena
Marzena
16.04.14 20:36
Reply to  a.

Do A: jest aż tak źle ?
jesteś w mojej modlitwie

6
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x